Gość: magnat
IP: *.ssp.dialog.net.pl
06.06.10, 17:03
Trener klubowy nie musi być dobrym selekcjonerm,potwierdził to w
dwumeczu z Niemcami. Argentyna i Kuba rozniosą w puch naszych
siatkarzy. Lozano udowodnił działaczom z PZPS, że pozbyli się
rasowego selekcjonera. Tak właśnie kończy się gmeranie w
reprezentacjach, nie dotyczy to tylko siatkówki, innych dyscyplin
również. W Polsce jak jest dobrze to musi znaleźć się "poprawiacz"
który wszystko sknoci.