Gość: Mariusz
IP: *.lodz.mm.pl
24.06.10, 19:57
Zamienił stryjek siekierkę na kijek :)
Ten system wiele nie zmieni dopóki są playoffy. I tak liczy się to co w kwietniu i maju. Reszta to tylko przygotowanie do playoffów. To co się dzieje we wrześniu, grudniu czy lutym ma drugo, a nawet trzeciorzędne znaczenie.
Tylko klasyczny system ligowy każdy z każdym (mecz i rewanż, bez playoffów) sprawia, że każdy mecz jest ważny. Każdy punkt, czy zdobyty z pierwszym, czy z ostatnim w tabeli ma tę samą wagę, więc opłaca się walczyć w każdym meczu. A tak mamy pomieszanie dwóch systemów rozgrywkowych: ligowego i pucharowego, więc wychodzi cały sezon nudy, a właściwe rozgrywki trwają ostatni miesiąc.