Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien...

24.08.10, 12:43
i bardzo słusznie, można nie być w formie, ale na boisku trzeba
zawsze zostawiać serce, dawać z siebie maximum. )

---------
desperato
    • Gość: malw Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.acn.waw.pl 24.08.10, 12:47
      Twoja uwaga należy się nie tyle zawodniczkom, co w pierwszej kolejności
      trenerowi, który pierwszy, na 24h przed meczem z Brazylią oznajmił w wywiadzie,
      że "znamy swoje miejsce w szeregu" i do zwycięstwa się ani trochę nie wyrywał.
      Matlak się najpierw asekuruje i szuka wymówki na wypadek porażki, a później
      przerzuca całą odpowiedzialność na dziewczyny, mówiąc, że ONE się źle
      przygotowały fizycznie i mentalnie. Żenada.
    • Gość: joj MAmlak zweryfikuj siebie! IP: *.aster.pl 24.08.10, 12:56
      Zweryfikuj lepiej Mamlak, czy nadajesz się na trenera reprezentacji! Podczas
      przerw słychać jakich rad siatkarkom udzielasz, aż zacytuję: "no zróbcie coś
      no!", "no zdobądźcie punkty no", "no grajcie no!". Rzeczywiście porady z górnej
      półki (no).
      • Gość: nom Re: MAmlak zweryfikuj siebie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 13:17
        to nie są kadetki, żeby uczyć je jak mają przyjmować czy atakować. zawodowe
        siatkarki dobrze wiedzą, co mają robić w trakcie meczu, a trener Matlak próbuje
        dbać o zaangażowanie - i bardzo dobrze !
        • Gość: Obserwator Re: MAmlak zweryfikuj siebie! IP: *.ump.edu.pl 24.08.10, 13:47
          Skuteczność pierwszych ataków jest żenująci niska . Wynika to ze :
          - schematycznych wystaw
          - trzecioligowego tempa wystaw
          - bardzo małej dokładności wystaw
          - wystawy czytelne jeszcze nawet przed ich wykonaniem

          To trener jest od wytrenowania z zawodniczkami róznych
          nieschematycznych prowadzonych w szybkim tempie wystaw.
          Nic tu do rzeczy nie ma forma zawodniczek atakujących do rzeczy.
          Ten trener nie rozumie siatkówki , na dodatek zwala winę na
          zawodniczki.
        • Gość: la. Re: MAmlak zweryfikuj siebie! IP: *.escom.net.pl 24.08.10, 15:00
          Gość portalu: nom napisał(a):
          > siatkarki dobrze wiedzą, co mają robić w trakcie meczu, a trener Matlak próbuje
          > dbać o zaangażowanie - i bardzo dobrze !

          No nie do końca - w zeszłym roku, kiedy trener Matlak z ważnych przyczyn
          zaniknął z wizji w czasie ME - drużynę prowadził Pan Młody, który na przerwach
          ustawiał im akcje, wrzucał uwagi o przeciwniczkach (dobry statystyk dużo daje) i
          razem z nimi zdobył medal.
          W krytycznych sytuacjach mniej odpornym psychicznie zawodnikom przypominanie
          podstaw pozwala wrócić do gry. A praca motywacyjna trenera Matlaka, hm, wolę nie
          komentować.
      • jarskalazania Re: MAmlak zweryfikuj siebie! 24.08.10, 13:41
        Może nie będę popularny w swojej opinii ale (już kiedyś o tym pisałem) bardzo
        lubiłem patrzeć na pracę trenera Marco Bonitty. W przerwach na żądanie lub
        podczas przerw technicznych on zawsze rozrysowywał dziewczynom na swojej
        tabliczce każdą akcję. Starał się przekazywać (nie wiem jak tam wyglądała do
        końca sprawa porozumienia polsko-włoskiego) konkretne założenia taktyczne w
        chwilach gdy nie szło (lub potrzeba było coś zmienić w grze).
        • Gość: Obserwator Re: MAmlak zweryfikuj siebie! IP: *.ump.edu.pl 24.08.10, 13:49
          Bonita to taki sam dureń.Co ma rysowanie do wypracowania z zespołem
          różnorodności wariantów wystawa ?
    • Gość: mbozi Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.10, 13:10
      Ta drużyna jak mało która potrzebuje psychologa. Dziewczyny w siatkówkę grają
      wystarczająco dobrze, nie ma sensu uczyć ich np. nowych zagrywek dopóki nie
      przestaną nagle "stawać" na pół seta. Taki Matlak to musi mieć silne serce,
      żeby nie fiknąć w czasie meczu - wszystko fajnie, grają, grają... i nagle:
      zagrywka w out, atak w out, brak przyjęcia trzy razy, atak w antenkę, piłka
      spada, bo brak komunikacji i set papa.
      • Gość: obserwator Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.icpnet.pl 24.08.10, 17:44
        Oglądaj mecz i policz na palcach jednej ręki dobre wystawy w
        wykonaniu polskiej drużyny.
    • rafma Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... 24.08.10, 13:37
      Jak najbardziej popieram trenera Matlaka. Skończmy z tym, że niektórm Naszym Paniom zaczyna woda sodowa uderzać do głowy /bo grały we Włoszech/. Jak się zakłada koszulkę z orłem na piersi do trzeba gryźć parkiet i robić wszystko żeby wygrać. Dobrym przykładem mogą być Japonki, gdzie jak mniemam dyscyplina jest jeszcze większa niż w kadrze Polek i co? Pomimo, że zespół średnią wzrostu to na boisku wypluwają płuca, żeby starać się obronić każdą piłkę.
      • Gość: Obserwator Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.ump.edu.pl 24.08.10, 13:52
        Tu się przypatrz efektywności pierwszych ataków Polek , wówczas
        zrozumiesz , że tutaj indywidulane wyczyny niczego zespołowi nie
        dadzą.
        Trener Matlak to cwaniak zwalający winę za tę sytuację na
        zawodniczki.

        On nie ma pojęcia jak buduje się siłę zespołu.
      • Gość: cPjŚ Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: 78.8.78.* 24.08.10, 18:26
        bardziej chyba z orłem na piersiach ;)
    • jarskalazania Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... 24.08.10, 13:39
      Może nie będę popularny w swojej opinii ale (już kiedyś o tym pisałem) bardzo
      lubiłem patrzeć na pracę trenera Marco Bonitty. W przerwach na żądanie lub
      podczas przerw technicznych on zawsze rozrysowywał dziewczynom na swojej
      tabliczce każdą akcję. Starał się przekazywać (nie wiem jak tam wyglądała do
      końca sprawa porozumienia polsko-włoskiego) konkretne założenia taktyczne w
      chwilach gdy nie szło (lub potrzeba było coś zmienić w grze).
    • Gość: "observer" Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.08.10, 13:53
      Ma rację mówiąc że na tle bardzo dobrze i równo grającej Ani Barańskiej rezta
      zespołu prezentuje się średnio.Dziewczyny mają za dużo własnych błędów co było
      przyczyną porażki z Brazylią. Jeżeli nie poprawią tego elementu będzie trudno
      o medal MŚ.Jest jeszcze sporo czasu i myślę że trener Matlak poradzi sobie z
      tym problemem.Pożyjemy zobaczymy.........
      • Gość: Obserwator Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.ump.edu.pl 24.08.10, 13:57
        O wszystkim decyduje skutecznośc pierwszych ataków, a ta dzięki
        Matlakowi jest przerażająco niska.
        • Gość: g Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.146.204.233.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.08.10, 14:10
          Przynudzasz już.
          • 4cat Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi 24.08.10, 14:40
            a i owszem , bo niektórzy twierdzą, że skuteczność pierwszych ataków
            nie decyduje o wyniku meczu.
    • Gość: ziuta Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... IP: *.altec.pl 24.08.10, 14:02
      no wiec do domu Skowronska i Zelnik
    • Gość: Szumilas Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... IP: *.eimperium.pl 24.08.10, 14:14
      Panie trenerze! Do baby trza z batem!!!
      • 4cat Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi 24.08.10, 14:42
        Najpierw trzeba z zespołem wypracować warianty wystaw czynionych w
        odpowiednim tempie w odpowiednie miesjce, a potem będzie już z górki.
        • Gość: he he. Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.escom.net.pl 24.08.10, 15:09
          Najpierw trzeba zawodniczki nauczyć jak się przyjmuje zagrywkę. Bez dobrego
          przyjęcia skuteczność ataku pada. I to widać jak na dłoni w obu polskich
          reprezentacjach.
          A drugie co widać w obu reprezentacjach, to brak zagrywki, który z kolei
          odpowiada za jakość bloku. Czasem się zastanawiam, może oni chytruski chowają te
          naszą dobrą zagrywkę na prawdziwe mecze??? Po części tak jest, bo techniczny
          trening zagrywki przychodzi w końcowej fazie dużego cyklu. Ale Polki zostawiły w
          sparingach Rosjanki na parkiecie zagrywką wyłącznie, a teraz jakby zasilanie
          zabrali.
          • Gość: obsewator Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.icpnet.pl 24.08.10, 17:27
            Deydujące znaczenie ma skutecznośc pierwszych ataków. Przyjęcie i
            zagrywka to też sprawa ważna ale nie deycująca w akualnej sytuacji.
            Co z tego ,ze będziemy dobrze przyjmować, jeśli nie będziemy
            skuteczni w swoich pierwszych atakach ?
    • Gość: Juland Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... IP: *.gemini.net.pl 24.08.10, 14:46
      No to chyba dosyć logiczne - jeśli jakiś zawodnik gra słabo, to się szuka
      innego na jego miejsce, chyba dobrze mówię? ;) A w ogóle, to chyba akurat
      siatkarzy i siatkarek w Polsce jest sporo dobrych, więc można tak "straszyć"
      zespół.
      __
      www.tanie-latanie.net/
    • maz-47 Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... 24.08.10, 14:51
      Choć Mtalak nie wymienił nazwisk, to przecież wiadomo, że chodzi o atakujące
      Skowrońską i Kaczor. Ta pierwsza rzeczywiście jest w katastrofalnej formie i
      to wielki wstyd, by tak doświadczona i utytułowana zawodniczka tak
      beznadziejnie się prezentowała. Kaczor również jest bardzo głęboko pod formą,
      nie najlepiej rozgrywa Milena Sadurek.
      Jednak to trener Matlak trenuje te zawodniczki i to on odpowiada za to w
      jakiej są formie. Teraz zwala winę na zawodniczki, a co on sam zrobił, że
      prezentują się tak kiepsko? Przecież ma je już pod ręką ponad 2 miesiące.
      Niestety, okazuje się, że dobra atmosfera i spokój w kadrze, to fikcja. A tak
      napinacze z Polsatu pompowali ten balon, jakie to plany i scenariusze nie
      kreślili.
      W zeszłym roku była afera z Dorotą Świeniewicz, wygląda na to, że w tym z
      hukiem z kadrą pożegna się Skowrońska...
      • Gość: he he Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.escom.net.pl 24.08.10, 15:16
        Milenę Sadurek to trener chyba po prostu kocha. :-)
        Skowrońska jest po długiej przerwie, spowodowanej kontuzją, we Włoszech
        siedziała na ławie więcej niż grała. I to jest ryzyko - dojdzie do siebie albo
        nie. Z Kaczorkiem chyba bardziej potrzeba wiary w siebie niż czegoś innego. I
        kłania się tu historia z "zagadnieniem nadmiaru" - proszę wymienić następną
        atakującą do polskiej kadry (i atakującego - gra póki co na tej pozycji
        najczęściej przyjmujący). Nadmiar jest tylko w chęciach kibiców.
        • maz-47 Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi 24.08.10, 15:32
          Jeśli Matlak mówił, że na MŚ mogą pojechać młode, to przede wszystkim miał na
          myśli Zaroślińską. Ta niedoświadczona zawodniczka w tej chwili najlepiej
          prezentuje się na pozycji atakującej. Jednak to nie jest jeszcze jej czas, ona
          nie pociągnie gry w ataku na mundialu.
          Tak sobie myślę, że ta nasza żeńska reprezentacja dotknięta jest jakąś klątwą.
          Za Niemczyka skandale, za Bonitty skandale i teraz za Matlaka również powtórka z
          rozrywki. Był jakiś spokojny sezon w ostatnich kilku latach?
    • Gość: marta273 Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.10, 15:21
      Do Obserwatora. Masz tak wiele do powiedzenia, to może w następnych
      wyborach na trenera reprezentacji złożysz swoja kandydaturę,a
      forumowicze ocenią cię po wynikach.
      • Gość: Obserwator Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.icpnet.pl 24.08.10, 17:36
        Marta , to co piszę to stan jaki każdy widzi, choć nie kazdy potrafi
        wyciągnąc prawidłowe wnioski z tego co widzi.Nie pretendowałem i nie
        pretenduję do stanowiska trenera. Co oczywiście nie jest przeszkodą
        do przedstawienia wniosków jakie wynikają z tego co widzę.
        Podkreślam naszym mankamentem największym jest słaba skutecznośc z
        pierwszego ataku. Ta słaba skutecznośc zespołu z pierwszego ataku
        wynika z faktu , iż "trener " nie wypracował z rozgrywającymi
        różnorodnych wariantów wystawiania piłek do atakujących. Nie
        obwiniam za to naszych wystawiających , obwiniam o to trenera ,
        ktory nawet nie widzi tego podstawowego problemu naszej drużyny ,
        zwalając winę na atakujące. Przykładem naszej niesamowitej
        nieskuteczności w pierwszych atakach był mecz z Niemkami , kiedy to
        nasza drużyna traciła ppod rząd 7 do 9 punktów. Na tę utratę
        kolejnych punktów nie złozyła się jedna czy druga atakująca, o tym
        zdecydowały nasze żenujące wystawy.
    • dyndalski_bis ... 24.08.10, 15:50
      Co do samego trenera Matlaka - to mam mieszane odczucia...
      Pamiętacie chyba w ME - do czasu kiedy on był pierwszym trenerem,
      reprezentacja grała słabo... groziło jej nawet odpadnięcie w
      pierwszej fazie mistrzostw.
      Potem z przyczyn losowych zespół przejął drugi trener i drużyna
      zaczęła grać zupełnie inaczej - przecierałem oczy ze zdumienia!
      I trzecie miejsce...
      Fakt, że na sukces składał się cały okres przygotowań, ale widać
      było, że młody potrafił je zmotywować, natchnąć do walki...

      Inna sprawa sama forma zawodniczek...
      Z tą jest niestety różnie!
      Wyniki cieszyły, bo 7/9 zwycięstw budzi respekt!
      Pewnie gdyby takie wyniki miałaby reprezentacja Smudy - pismaki
      pijaliby z zachwytu!
      Ale popatrzmy na to spokojnie - rywali były przeciętne... za to z
      Japonią czy Brazylią nasze siatkarki niewiele miały do powiedzenia.

      Najbardziej mnie wqurza, jak po okresie dobrej gry nagle STAJĄ jak
      wryte i dają się okładać...
      Bodaj w drugim secie z Brazylią tak było - prowadziły 18:14 i dobry
      zespół nie oddałby już takiego seta.
      Aż tu nagle zrobiło się 20:19 dla Brazylii!
      Tak grać nie można...

      Tak jak napisałem - wyniki obiecujące, ale zaciemniające prawdziwą
      dyspozycję drużyny...
      Nadal duże kłopoty z przyjęciem piłki, ataki niekończone punktem,
      nie zawsze skuteczne bloki - ta druzyna jest do rozbicia przez
      lepiej dysponowanego przeciętniaka, a co dopiero przez potentatów
      siatkówki...

      Zobaczymy jak wypadną dziewczyny podczas finału SIX - jeśli zajmną
      miejsce w pierwszej trójce, to będzie można z nadzieją patrzeć na MŚ.

      Szkoda, że Glinka nie wróciła - ta to miała kopyto w ręce... rzadko
      jej zbicia nie kończyły się punktem :-)


      -
      • maz-47 Re: ... 24.08.10, 16:28
        "Wyniki cieszyły, bo 7/9 zwycięstw budzi respekt!
        Pewnie gdyby takie wyniki miałaby reprezentacja Smudy - pismaki
        pijaliby z zachwytu!"


        Nie do końca, to tak jakby nasi kopacze pokonali San Marino, Luksemburg i Wyspy
        owcze. Tajwan, Dominikana i Portoryko to mniej więcej taki odpowiednik.
        W miarę wartościowe były tylko zwycięstwa nad Niemkami i USA, ale te zespoły
        grały po prostu słabo.
        Turniej finałowy zweryfikuje formę naszej drużyny, ale przewiduję niestety, że
        skończy się klęską. Zaliczymy 5 kolejnych porażek...
        • dyndalski_bis Re: ... 24.08.10, 17:02
          maz-47 napisał:

          > "Wyniki cieszyły, bo 7/9 zwycięstw budzi respekt!
          > Pewnie gdyby takie wyniki miałaby reprezentacja Smudy - pismaki
          > pijaliby z zachwytu!"

          >
          > Nie do końca, to tak jakby nasi kopacze pokonali San Marino,
          Luksemburg i Wyspy
          > owcze. Tajwan, Dominikana i Portoryko to mniej więcej taki
          odpowiednik.
          > W miarę wartościowe były tylko zwycięstwa nad Niemkami i USA, ale
          te zespoły
          > grały po prostu słabo.
          > Turniej finałowy zweryfikuje formę naszej drużyny, ale przewiduję
          niestety, że
          > skończy się klęską. Zaliczymy 5 kolejnych porażek...

          Cieszę się, że kolega podziela moje zdanie...
          Właśnie o tym pisze - wszak Tajwan siatkarsko to takie San Marino...
          Tajki bardzo się staraly, ale chyba jedynie z masażu tajskim
          pokonałby Polki... ;-)
    • Gość: andy Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... IP: *.teleos-web.de 24.08.10, 16:33
      ble, ble, ble...
    • k.nowakowski76 Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... 24.08.10, 16:39
      Widac, ze dziewczyny sa slabe psychicznie, za czesto zdarzaja im sie przestoje
      w grze, gdy traca po 5-7 punktow z rzedu, to denerwuje chyba kazdego, nie
      rozumiem dlaczego innym zespolom to sie nie zdarza. Brak równiez liderki w
      zespole na miare p.Glinki, która potrafiła pociągnac gre calego zespolu, z
      przyjemnoscia ogladalo sie mecze z Glinka w dobrej dyspozycji, oby wrocila ;)
      • Gość: kibic siaty Matlak do żonusi! IP: *.chello.pl 24.08.10, 17:27
        Drużyna była ustawiona jak trzeba przez tego młodego, to znowu jak
        królik z kapelusza wyskoczył Matlak. Kto majstruje przy żeńskiej
        siatkówce? Czy nie wystarcza jeden nieudany eksperyment z tym
        skarżypytą?
      • Gość: obserwator Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi IP: *.icpnet.pl 24.08.10, 17:40
        Jak sądzisz, czy my mamy aż tak słabe atakujące ,ze nie potrafimy z
        rzędu skończyć 7 pierwszych ataków ? To nie przypadek, to norma
        wynikająca ze słabych wystaw.
        • maz-47 Re: Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmi 24.08.10, 18:35
          Z tych obserwacji wynika niezbicie, że Matlak po prostu źle przygotował zespół
          do sezonu. W ubiegłym roku podczas ME okazało się, że były dobrze przygotowane
          fizycznie i podołały trudom turnieju. Jednak na początku prezentowały się
          fatalnie. Dopiero impuls w postaci ciężkiej choroby żony trenera Matlaka dał
          dziewczynom kopa i poszły do przodu. Tylko, że wtedy Matlaka już przy nich nie
          było. Piotr Makowski w sposób bardzo umiejętny poprowadził zespół i dziewczyny
          zdobyły medal.
          W tym roku wydawało się, że Matlak na czasach zachowuje się spokojnie, nie
          krzyczy i nie wścieka się. Jednak jego uwagi są żenujące, żadnych merytorycznych
          zaleceń, tylko ciągle w kółko w stylu "no grajcie coś, no!"
          Najlepiej by było, gdyby znów z jakichś względów (broń Boże, niczego złego nie
          życzę) musiał opuścić ten zespół...
    • Gość: michael Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... IP: 151.66.146.* 24.08.10, 17:58
      A siatkarki na to....albo lepiej trenujemy, albo...!!!
    • Gość: łewags Siatkówka. Matlak: Jeśli sytuacja się nie zmien... IP: *.146.34.36.nat.umts.dynamic.eranet.pl 24.08.10, 19:30
      Nie bardzo pojmuję tonu tych komentarzy. Przecież gramy w turnieju, gdzie jest 12 czołowych drużyn świata. Brakuje w zasadzie tylko Rosji no i może Serbii. Zajmujemy po pierwszej fazie 3 miejsce. Pokonaliśmy wicemistrzynie olimpijskie. Przegraliśmy tylko z Brazylią (nr 1 w świecie) i po walce z Japonią (nr 5). Krytyka Matlaka jest nieporozumieniem, bo przecież nikt w ostatnim czasie więcej nie osiągnął z reprezentacją. Pamiętacie czasy Niemczyka w Chinach, czy Bonity? Trener to nie tylko czasy, na których słyszy się co dziesiąte słowo. To że Skowrońska jest bez formy to inna sprawa, ale pytanie kiedy ona była w formie? Błąd Matlaka polega na tym, że już dawno powinien ją odstawić na boczny tor, a bardziej zaufać Kaczor.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja