Dodaj do ulubionych

MEJ siatkarzy. Nikłe szanse Polaków na awans

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 07:00
Koniec siatkarskiej Polski jest coraz bliższy. Nadmuchany balon przez media
pęknie po MŚ jak bańka mydlana. U nas można jedynie zbudować coś przez chwilę.
Na przykładzie konfrontacji z Niemcami namacalnie widać gigantyczną różnicę w
podejściu do życia. Ostry , konsekwentny i wymagający Lozano został wyrzucony
z Polski choć osiągnął sukces jakiego nie doświadczyliśmy od wielu, wielu lat.
Ten sam Lozano przeszedł od Niemiec - kraju bez jakiejkolwiek siatkarskiej
tradycji i tworzy tam trwały segment siatkówki na poziomie zdecydowanie
wyższym od polskiego. Dlaczego tak się dzieje ? Odpowiedz jest prosta. Niemcy
to naród. A więc grupa ludzi zorganizowana do rozwiązywania swoich interesów.
Razem i wspólnie oraz zgodnie walczą o lepszy byt swojego państwa. Każdy
Niemiec rozumie że praca dla narodu poprawi jego indywidualną sytuację.
Skłonni są Ci Niemcy do wielu poświęceń dla kraju i wyzbycia się w imię jego
siły prywaty i egoizmu. Skłonni są ciężko i w ekstremalnych warunkach pracować
dla kraju. A Polacy ? Moim zdaniem nie istnieje naród polski. Istnieje
zbiorowisko indywidualnych interesów. Polak uważa że Państwo ma służyć jego
prywatnym interesom i podporządkować swoje instytucje jedynie grupom o zasięgu
lokalnym. Państwo Polskie jest z natury słabe i nie zdolne do zaspokajania
potrzeb większej grupy ludzi. Sytuację można porównać do garnka rozbitego na
miliardy drobnych kawałków. Można niby sklecić te mozaikę ale tylko na chwilę,
na siłę i tylko w ekstremalnych warunkach. Na co dzień łupinki nie chcą być
jednym naczyniem. I to jest klucz do braku jakichkolwiek sukcesów. Niestety
przykład idzie z góry. Każda z partii która po 1990 roku zdobyła władzę
pragnęła jej w imię swoich prywatnych interesów. Liczne afery ujawniły
prawdziwe oblicze każdej z nich. Oblicze wrogie wyborcom. Trudno się dziwić
zatem reprezentantom i sportowcom ,że nie chcą "umierać" za tan kraj,, że nie
chcą się poświęcić bo przecież mają swoje prywatne interesy.
Obserwuj wątek
      • Gość: badziewiak66 Lozano buduje w Niemczech system szkolenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.10, 10:34
        obejmujący nie tylko seniorów i juniorów , ale także młodzików ( youth ).
        Jestem pewny , że ten system w Niemczech przetrwa lata i że Niemcy na stałe
        dobiją do światowej czołówki , tak jak we wszystkich dziedzinach życia. U nas po
        odejściu Lozano i 5 minutach dla siatkówki , po zdobyciu wicemistrzostwa świata,
        szykuje się pustynia. Na przykładzie Lozano świetnie widać jak wygląda praca w
        Polsce i w Niemczech. Odczułeś już tę różnicę dwa razy. Podczas Ligi Światowej i
        teraz na ME juniorów. Ten sam architekt systemu siatkówki i różni wykonawcy.
        Odczujesz po raz trzeci i czwarty różnicę na MŚ mężczyzn i kobiet.
    • Gość: ja popce i przedpełskiemu kopa w d.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.10, 08:26
      to są ich rzeczywiste osiągnięcia! i popko i przedpełski nie walczyli o
      stołki by budowac polska siatkówkę! chodziło o kaśe i teraz widac to jak na
      dłoni!! ile sie dało ujechac na tym co przejeli po Biesiadzie to jechali, od 5
      lat żadnego zwycięstwa juniorów! gdzie będzie z a moment polska
      siatkówka,?!dzisiejsi reprezentanci seniorzy nie będż grac wiecznie!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka