MŚ siatkarzy. Brazylia dobrze znana Polakom

IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 28.09.10, 16:45
CO TO MA ZA ZNACZENIE???? Brazylia w jakiejś śmiesznej Lidze Światowej może przegrać z Polską sto razy i to niczego nie będzie oznaczało. To najlepsza drużyna na świecie i najambitniej grająca Polska czy Bułgaria tego nie zmieni. Będzie 3-0, maks 3-1. Sam Giba to jak pół każdej reprezentacji.
    • Gość: kTT Re: MŚ siatkarzy. Brazylia dobrze znana Polakom IP: 193.104.221.* 28.09.10, 17:57
      Pisze to z pelna odpowiedzialnoscia i zycze naszym chlopakom jak najlepiej. Licze na porazke 3:0 z brazylia bez walki.
      Nastepnego dnia mamy kluczowy mecz z Bulgaria, ktora bedzie dluzej odpoczywac. Ten mecz musimy wygrac!
      Ewentualna wygrana z brazylia 3:2 nic nam nie daje, gdyz i tak musimy wygrac z Bulgaria (w przypadku naszej porazki z Bulgaria i ich porazki z Brazylia beda decydowac male punkty)
      Takze wole gladka porazke z Brazylia niz heroiczny boj a dzien pozniej i tak jest najwazniejszy mecz dotychczas w tych mistrzostwach o pozostanie w turnieju!
      Nie chce zeby powtorzyla sie sytuacja z olimpiady: wygralismy z Rosja 3:2 mecz o pietruszke (wynik nie zmienil naszego miejsca w tabeli) po czym w kluczowym meczu o strefe medalowa uleglismy Wlochom.
      Kapi
      • Gość: jarc Re: MŚ siatkarzy. Brazylia dobrze znana Polakom IP: *.opera-mini.net 29.09.10, 08:19
        a ja uważam że skoro przyjęliśmy już warunek niekalkulowania wyników powinniśmy się tego konsekwentnie trzymać i próbować wygrywać z każdym nawet z brazylią! w KOŃCU PO TO MIĘDZY INNYMI TAM POJECHALISMY!dzień odpoczynku do następnego meczu z Bułgarami niczego nie zmieni . Ławkę mamy długą i każdy z niej na boisku chce się pokazać z jak najlepszej strony zwłaszcza na mundialu . Uważam , że mamy kim grać nawet przeciwko Bułgarom a taktyka na ten mecz polega na mądrości i umiejętnościach trenera dokonywania właściwych zmian w odpowiednim czasie . Nie jest przecież powiedziane że Ci sami co staną na mecz z Brazylią muszą grać przez całe spotkanie z Bułagarami a nasi podstawowi zawodnicy mogliby zasilać drużynę w końcówkach setów , ważne jest aby ci co będą grać z Bułgarami nie gonili wyniku tylko wypracowywali przewagi Wówczas pozostali w końcówkach postawią kropkę nad i .
      • Gość: jarc Re: MŚ siatkarzy. Brazylia dobrze znana Polakom IP: *.opera-mini.net 29.09.10, 08:31
        To tak jak Bułgarzy też będą mieć kluczowy mecz z Brazylią bezpośrednio po naszym i też powinni się oszczędzać chcąc nawiązać z nimi jakąkolwiek walkę. Nie powinniśmy z góry zakładać wyniku z Brazylią i w ten sposób ułątwiać im przejście do kolejnej rundy w sposób łatwy i przyjemny .Oni też wyjdą podmęczeni na mecz z Bułgarami , to też ludzie i na to Bułgarzy także liczą . W końcu kto jak nie my czy Bułgarzy ma z nimi wygrywać! Trzeba próbować ich wyeliminować a wtedy kto wie może w dalszej fazie wzbudzimy większy respekt u rywali i zwycięstwa przyjdą nam łatwiej . Sama Brazylia po drugiej ewentualnej porażce zacznie także inaczej reagować na sytuacje na boisku .Wyobrażmy sobie ,że to my i bułgarzy przechodzimy dalej , sensacja ?- pewnie tak , ale niemożliwa? -chyba nie tak do końca
    • Gość: jarc MŚ siatkarzy. Brazylia dobrze znana Polakom IP: *.opera-mini.net 29.09.10, 08:50
      Zgadzam się ,że mecz z Brazylią będzie morderczy ale jest do wygrania , w związku choćby nawet z tym ,że oni już rozegrali morderczy dla nich mecz z kubą i to z niepowodzeniem więc gdzieś tam w rękach i nogach oraz w głowach on jest. Ponadto mają kłopoty kadrowe i należy je wykorzystać gdyż jest to niepowtarzalna okazja. Następnym argumentem jest to że gybyśmy stoczyli z nimi wyczerpujacy pięciosetowy pojedynek rozstrzygany w końcówkach brazylia może okazać się do dobić przez bułgarów oraz przez kolejnych rywali , to też ludzie . Przypomnijmy ,że na poprzednich MŚ to my mieliśmy piekielnie trudne przeprawy z Rosją , Serbami , Bułgarią i to być może zadecydowało o naszej porażce w finale z Brazylią.Uważam ,że jesli wyjdziemy na boisko pewni własnych możliwości żagramy siatkówkę urozmaiconą chytrą na swoim poziomie ,nie popełniajac przy tym błędów własnych , ryzykując zagrywką ale tylko wtedy gdy będzie to konieczne , mozemy z nimi wygrać i tego naszym życzę . W końcu niemcy to zrobili trzykrotnie a to już nie jest przypadek. Nam też się to raz już udało podobnie jak kubie i w finale IO amerykanom, dlaczego tego nie powtórzyć?!!!
Pełna wersja