Gość: Marek IP: *.unitymediagroup.de 30.09.10, 23:43 Drzyzga ty pijaku!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bad_religion Drzyzga ocenia Polaków: Nieliczni nie popełnili... 01.10.10, 00:47 Dlaczego, przez tyle lat rozwoju naszej siatkówki, Polacy nie nauczyli się serwisu? Jak popatrzy się na inne reprezentacje, każda ma przynajmniej z dwie, trzy "armaty", które potrafią pociągnąć serię paru kolejnych punktów, odrzucając od siatki, utrudniając przyjęcie i dobre rozegranie. U nas od czasu do czasu jeden, dwa dobre serwisy i klops. Przecież to śmieszne jest, że najgroźniejsi jesteśmy jak na zagrywkę wchodzą środkowi i plasują piłki, podobnie rozgrywający. A ci co przy atakach wbijają gwoździe (Kurek, Wlazły) raz na dziesięć razy puszczą bombę i trafią w boisko, reszta to auty, siatki, albo zagrywka jak w kobiecej siatkówce. A druga sprawa to zrobiliśmy z Brazylijczyków bogów siatkówki zachwycając się jacy to oni są niesamowici to i nie dziwne, że jak nasi wychodzą na parkiet to nogi z waty i strach w oczach. Tak samo było w finale dwa lata temu. Żal było patrzeć na naszych dziś. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdaczasu Podpisuje się pod tą oceną 01.10.10, 01:53 Kurek w ataku świetnie zagina piłkę i potrafi ominąć blok. Jednocześnie marnuje PRZYNAJMNIEJ 3 zagrywki na set (zdarza mu się i 6). Nie jest to niestety spowodowane próbą zaskakującego i mocnego serwisu. On po prostu nie potrafi jej nawet "przebić". Brak mu też sprytu i cwaniactwa,żeby obić blok lub kiwnąć kiedy nie ma dobrze wystawionej piłki. Miny naszej drużyny przyprawiały mnie o ciężką k...wicę. Jak można z takim nastawieniem marzyć o wygraniu choćby seta? Ja rozumiem ,że można przegrać nawet 3:0 po walce będąc słabszym. Ale nie śpiąc albo patrząc pusto w horyzont. ]:-/ Nie zgadzam się z oceną redakcji Pawła Zagumnego. Nie zasłużył na 3+. Fakt,że przyjęcie było okropne nie usprawiedliwia go ,że szybsze piłki na skrzydła zaczął grać od połowy 3 seta. Wcześniej za każdym razem czekał na nas gotowy podwójny lub nawet potróny blok. Ruciakowi dałbym 4. Bardzo poprawił przyjęcie, skończył kilka ważnych ataków i nie popełniał głupich błędów. Na tle drużyny wypadł bardzo dobrze. Ogółem oceniając mecz myślę,że większość zgodzi się ze mną co do tego ,że tu nie chodzi nawet o kiespki wynik tyle co o fatalną postawę na boisku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malw Re: Drzyzga ocenia Polaków: Nieliczni nie popełni IP: *.acn.waw.pl 01.10.10, 02:25 Stary, co Ty tutaj o mocnym serwisie? Marzenie ściętej głowy... Cały ten sezon, a w szczególności MŚ od pierwszego meczu, pokazują, że my mamy problemy z przebiciem piłki na drugą stronę siatki. I to często nie ryzykując, ale wykonując głównie zagrywkę stacjonarną, floty. Pokaż mi drugą drużynę, która popełnia tyle błędów w polu serwisowy jednocześnie niewiele ryzykując. W momencie, w którym brazylijscy przyjmujący dogrywają swojemu rozgrywającemu piłkę na nos, kończy się rozmowa. Ale generalnie zgadzam się, że tu nie nasz sportowy potencjał zadecydował, a przynajmniej nie w głównej mierze. Po prostu tradycji stało się zadość i nasi siatkarze po raz kolejny, mimo szumnych zapowiedzi o pewności i świadomości własnej wartości, narobili przed Brazylią w galoty. Po raz kolejny ten sam scenariusz, po raz kolejny szybkie 3 sety, nie wychodzenie z 20-stki i zero kontroli nad pojedynkiem (w żadnym momencie meczu). Nawet przez sekundę im nie zagroziliśmy. Można przegrywać, zwłaszcza z Brazylią, ale nie tak i nie za każdym razem. Tu nawet anioł traci cierpliwość. Nie istnieją po tym pojedynku żadne usprawiedliwienia i wytłumaczenia - trzeba to powiedzieć jasno i otwarcie. Dopóki ta drużyna nie będzie miała charakteru, dopóty te pojedynki tak będą wyglądać. Kończ waść... Odpowiedz Link Zgłoś
amuzc Re: Drzyzga ocenia Polaków: Nieliczni nie popełni 01.10.10, 08:11 Dlaczego, przez tyle lat rozwoju naszej siatkówki, Polacy nie nauczyli się serwisu? Ładnych parę lat temu, Waldemar Wspaniały, wtedy trener kadry i Zaksy, powiedział, że od mocnego serwisu świat odchodzi i będzie się tylko technicznie zagrywać (wtedy też Polacy nie mieli mocno serwować). Skoro teraz Wspaniały jest od kilku lat szefem wyszkolenia w PZPS to trudno wymagać aby w klubach uczyć i zmuszać zawodników do mocnej zagrywki. Jak to mówią "ryba śmiredzi od głowy"... Odpowiedz Link Zgłoś
ka-mi-la789 Re: Drzyzga ocenia Polaków: Nieliczni nie popełni 01.10.10, 10:51 > Ładnych parę lat temu, Waldemar Wspaniały, wtedy trener kadry i Zaksy, powiedział, > że od mocnego serwisu świat odchodzi Szkoda tylko, że świat o tym nie wie. A Drzyzga bodaj jeszcze przedwczoraj twierdził z całą stanowczością, że nasza repra wygra tę imprezę. Ciekawe, czy ciągle jest tego zdania. Swoją drogą, łatwo mu przychodzą kategoryczne oceny jak na człowieka w jego wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Re: Drzyzga ocenia Polaków: Nieliczni nie popełni IP: *.chello.pl 01.10.10, 08:19 bad_religion napisał: > Dlaczego, przez tyle lat rozwoju naszej siatkówki, Polacy nie nauczyli się serwisu? No, właśnie. Też zadaję sobie to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KeVs Drzyzga ocenia Polaków: Nieliczni nie popełnili... IP: *.adsl.inetia.pl 01.10.10, 02:54 u nas nie ma zawodnika ktory kolokwialnie stanal by na serwisie i przypier... Odpowiedz Link Zgłoś
andykal Serbowie pokazali jak należy postępować w tych MŚ 01.10.10, 03:52 w I fazie należało umieć przegrywać a w następnych wygrywać. Odpowiedz Link Zgłoś
ml2403 Drzyzga ocenia Polaków: Nieliczni nie popełnili... 01.10.10, 07:25 Co do tego jak to się skończy nie miałem wątpliwości po 2 pierwszych zagraniach. Brazylijczycy nie grali wcale tak dobrze i wcale nie zdziwię się, że z taką formą mogą nie zdobyć złota. To Polacy grali dramatycznie źle. Czasami w naszym wykonaniu przypominało to siatkówkę plażową, ale nie zawodową tylko na plaży. Prawie wszystkie tzw piłki sytuacyjne były przebijane, a nie zbijane. Każdy bał się nietypowego zagrania. Brazylijczycy szli w ciemno na naszego atakującego, który zawsze miał przed sobą porządny blok. Jednak wbrew temu w II i III secie wynik był poza końcówkami cały czas do odrobienia, ale nasi mentalnie byli przegrani od początku. To nie Brazylia była kosmiczna, bo jest gorsza niż kilka lat temu tylko nasi popełniali kosmiczne błędy. Bałagan na boisku, nie wiadomo, kto ma podbijać, nawet do uciekającej piłki biegnie dwóch zawodników, żaden nie odbija tylko się zderzają. Piłka spadała na boisko między dwoma graczami i cały festiwal idiotycznych uderzeń przed siebie w blok bo może się uda. Jak można się tak rozstroić. To truizm, ale niech nasi powtarzają go codziennie wiele razy. Siatkówka jest grą na wynik, dopóki nie ma ostatniego gwizdka nie przegrało się. Niech spojrzą na Amerykanów, mogą przegrać, ale walczą zawsze do końca. W III secie był wynik 18:14, to przecież można wygrać, dwie porządne zagrywki i jesteśmy blisko, a zamiast tego fatalnie zepsuta zagrywka i miny straceńców. W takich sytuacjach można poznać mistrzów, gdy sytuacja jest najtrudniejsza on potrafi wznieść się na wyżyny, a nasi byli zwykłymi wyrobnikami. To było najbardziej wkurzające. W niektórych krajach za takie zachowanie mogliby długo nad tym pomyśleć w kolonii karnej. Jak nie dokonają całkowitej metamorfozy w meczu z Bułgarią to takiej reprezentacji nie warto kibicować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: badziewiak66 Dziś o 19 zdążą na samolot. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 07:28 Powiem szczerze że mnie to cieszy , że nasi weszli do tej grupy "śmierci". Nie mydlili nam przynajmniej oczu i wiadomo że dziś mogą się spokojnie pakować się do domu. Panie Castellani , Lozano to TY nawet do pięt nie dorastasz. Pisałem wielokrotnie że Polki też były mistrzyniami europy i to dwa razy, na mistrzostwach świata okazywało się że to złoto to tombak. Od wielu lat nikt w Europie nie traktuje ME poważnie. Rosjanie uważają że to śmieszna impreza, podobnie Włosi i Serbowie. Dlatego mamy takich mistrzów z przypadku jak Hiszpania, czy Polska. Castellani i zawodnicy powtarzali jak mantrę , że Brazylijczycy postawią na atomowy serwis i postawili. Co było dalej sami widzieliście. Co ta ekipa robiła przez całą ligę światową ? Co trenowano przez te trzy miechy ? Na pewno nie odbiór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kji Drzyzga ocenia Polaków: Nieliczni nie popełnili... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.10, 09:34 Przecież tak było w meczach z Niemcami , Kanadą i Serbią tylko przeciwnik był słabszy , albo odpuścił . Odpowiedz Link Zgłoś