maz-47
02.10.10, 14:58
Mesz USA z Kamerunem oglądałem i muszę przyznać, że Afrykanie mi zaimponowali. Grali niesłychanie żywiołowo, bardzo ambitnie i o mały włos nie wyeliminowaliby USA. Wcześniej nikt o tym zespole nie słyszał, w Afryce wydawałoby się rządzi niepodzielnie Egipt, który gra regularnie w LŚ, a Kamerun? Nie jeden by się zdziwił słysząc, że tam w ogóle gra się w siatkówkę.
Kameruńczycy mają oczywiście spore braki, nie najlepiej przyjmują, gra środkiem, czy kombinacje praktycznie nie istnieją, ale są bardzo silni i odważni. Walą z każdej pozycji i mają niezłą zagrywkę. Na pewno lepszą niż Polska!
Bardzo im kibicowałem, ach żeby tak Czesi dziś zechcieli coś zakombinować, by wyrzucić Amerykanów z turnieju...