maura4
04.10.10, 11:11
Jak się człowiek obejrzy za siebie, to rzeczywiście nasza reprezentacja w tym sezonie prezentowała się niezbyt dobrze. Teraz to już sama nie wiem, na jakiej podstawie uważaliśmy, że jest gotowa do walki o złoto MŚ. Meczów o punkty właściwie nie grała żadnych. Trudno za takie uważać LŚ, bo to był poligon doświadczalny i treningowy. Myślę, że zawodnicy to czuli, nawet jak nikt o tym nie mówił, że ich przegrane rewolucji nie wywołają. Wygląda na to, że przegrane sparingi czy turnieje przed dużą imprezą, trzeba traktować poważnie. Jako sygnał, że drużyna nie jest w najlepszej formie.