Siatkówka. Jaki los zgotuje Castellaniemu PZPS?

04.10.10, 11:11
Jak się człowiek obejrzy za siebie, to rzeczywiście nasza reprezentacja w tym sezonie prezentowała się niezbyt dobrze. Teraz to już sama nie wiem, na jakiej podstawie uważaliśmy, że jest gotowa do walki o złoto MŚ. Meczów o punkty właściwie nie grała żadnych. Trudno za takie uważać LŚ, bo to był poligon doświadczalny i treningowy. Myślę, że zawodnicy to czuli, nawet jak nikt o tym nie mówił, że ich przegrane rewolucji nie wywołają. Wygląda na to, że przegrane sparingi czy turnieje przed dużą imprezą, trzeba traktować poważnie. Jako sygnał, że drużyna nie jest w najlepszej formie.
    • Gość: jojo Siatkówka. Jaki los zgotuje Castellaniemu PZPS? IP: 194.156.44.* 04.10.10, 11:16
      w latach 70-ych bylismy najlepsi na swiecie. potem zima, dopiero mazur z pokoleniem 77 (zagumny,gruszka,murek,swiderski,papke,prus,szczerbaniuk,szymanski) w latach 90-ych zaczal budowac sile naszej siaty. do tego zaraz doszlo kilka kolejnych perelek (golas,ignaczak), do tego kolejne juniorskie mistrzowskie pokolenie 83 (wlazly,kadziewicz,winiarski), ale bylismy na miejscach 5-8 w swiecie mimo talentu i duzych oczekiwan. dopiero jak przyszedl swiatowej klasy trener, lozano, zdobylismy wicemistrza swiata w 2006. potem bylo kiepsko, cos sie zacielo, poplynal lozano. w miedzyczasie pojawilo sie troche nowych talentow (mozdzonek,kurek), nowy dobry trener (castellani), i znowu sukces, czyli mistrz europy 2009. teraz znowu dolek, poplynelismy w mś. zdrarza sie, ktos popelnil bledy, ktos czyli trener. pytanie: czy nalezy znowu wywalic trenera, zastepujac go nowym? i znowu syzyfowa praca od poczatku? za 2 lata olimpiada. to pokolenie siatkarzy juz sporo osiagnelo w 2006 i 2009. brakuje olimpijskiego medalu. castellani odniosl juz wielki sukces w 09. moze warto mu dac szanse? z nasza siata za chwile moze stac sie cos bardzo niedobrego. mamy juz zwiastuny, nasi kadrowicze nie graja w dobrych ligach, niektorzy sa rezerwowymi nawet w polskiej. nasi juniorzy zbieraja baty, w przeciwienstwie do pokolen 77 i 83. po olimpiadzie moze byc juz niewesolo, ale do 2012 moznaby cos ewentualnie uzbierac, ustawic. castellani ich juz zna, pewnie wyciagnie wnioski z bledow. i tak szanse na medal olimpijski sa juz znikome, bo swiat idzie naprzod, a u nas pokolenie 77 wysiadlo prawie kompletnie (moze tylko zagumny pociagnac na poziomie do 2012, grucha juz teraz bardziej na rezerwe pasuje, reszty nie ma), pokolenie 83 sie rozlecialo (kadizewicza nie ma, wlazlego mimo fizycznej obecnosci tez nie ma od kilku juz lat, winiar po kontuzji to najwyzej przyjecie ma na swiatowym poziomie). moze warto odsunac wlazlego z cala jego chimeria, moze warto popracowac nad kurkiem z psychologiem (moze dr zoladz :-) od malysza), moze warto w przyszlym sezonie postawic na jarosza i bartmana jako kolesi ktorzy moga przywalic w serwie i ataku jak prawdziwi atleci, moze warto ruciaka na przyjeciu wiecej cwiczyc, zamiennie z winiarem? na srodku postawic na trojke ktora byla na mś teraz, grali poprawnie. i sciagnac z powrotem zygadle, lomacze, drzyzgi i reszta to dlugo dlugo nie to co guma i zygadlo. nie wiem jak gacek/ignaczak, maja swoje lata wiec nie wiem czy za 2 lata beda dobrze grac, ale moze bakiewicza jednak na libero? bo on na skrzydle cieniutko, a od zaskakujacej zagrywki to ruciak go z powodzeniem zastapi. ewentualnie bylaby szansa na sklecenie czegos ciekawego. to nie gwarantuje medalu olimpijskiego, ale bylaby szansa na powalczenie. przede wszystkim ci pacjenci musza mocno serwowac! jarosz, bartman! moze i kurek. ci trzej kolesie musza sie jednak jeszcze duzo uczyc, zeby ich porownywac z kazijskim czy visotto czy murilo. oni sa jednak jedynymi, ktorzy moga sprawic, ze na olimpiadzie i po niej nasza siata bedzie sie liczyc na swiecie.
    • Gość: ba-ss Siatkówka. Jaki los zgotuje Castellaniemu PZPS? IP: *.171.104.98.static.crowley.pl 04.10.10, 11:52
      Uważam, że Castellani powinien odejść. Od początku tego sezonu reprezentacja gra bardzo słabo i w nawet wygranych meczach nie wyglądało to dobrze. Gra naszego zespołu była bardzo prosta i przy słabej formie Wlazłego nie było komu kończyć ataków. Trener pownien na to jakoś zareagować.
    • Gość: badziewiak66 To by było dopiero gdyby zawodnicy wybierali sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.10, 12:02
      trenera. Wszyscy wiemy , że Castellani to cieplutka myszka miki i że przy takim trenerze da się sporo odpocząć. Powtórzę to co pisałem wielokrotnie. Naszej drużynie siatki potrzebny jest trener ostry jak Lozano , czy legendarny Wagner. Utrzymanie Castellaniego na stanowisku to poważny błąd. Wyobraźcie sobie generała który tak prowadzi wojnę, że jego ludzie zostają totalnie zdziesiątkowani, a przeciwnik wychodzi z potyczki bez szwanku. Ci co przeżyli tę jatkę już nigdy nie będą nadawać się do bitwy. Będą psychicznie wypaleni. Powiem szczerze że bałbym się wziąć do kadry któregokolwiek zawodnika z kadry Castellaniego, która doznała tak szokującej klęski. Osobiście nie wierzę , że powodu taj hańby nie było. Jestem przekonany że doszło w drużynie do ostrego konfliktu między zawodnikami oraz między zawodnikami i trenerem. Ostentacyjne zachowanie Wlazłego ma swoje przyczyny. Te "gwiazdki" mają w sobie wiele polactwa , a wiadomo na co stać naszego rodaka. Polactwo można tylko zdusić i wymóc jakość jak to uczynili Lozano i Wagner.
    • Gość: la. Re: Siatkówka. Jaki los zgotuje Castellaniemu PZP IP: *.escom.net.pl 04.10.10, 13:31
      na początek: tak mnie zdziwił Włodzimierz Sapalski, że chwyciłem mysz i szukam - wydział szkolenia pzps - Wiesław Radomski... wydziału wyszkolenia nie ma...
      wróciłem do art - i widzę, że na końcu Pan Włodzimierz wrócił do swego zwykłego nazwiska.
      trochę to głupio zajmować się siatkówką i pomylić nazwisko takiego gościa...
      a jak to jest ze stołkami i aktualnością strony pzps, to już nie rozstrzygnę.
    • Gość: komentarz Siatkówka. Jaki los zgotuje Castellaniemu PZPS? IP: *.legnica.vectranet.pl 04.10.10, 13:51
      Ludzie przestańcie gadać głupoty. Przegraliśmy z Brazylią, która nigdy nam nie leżała i z Bułarią, która w ostatnim meczu naszej grupy rozbiła canarinhos 3-0. Po prostu siatkarsko byliśmy gorsi od tych zespołów co nie oznacza złego przygotowania. Bułgarzy są w wyśmienitej formie i spokojnie mogą powalczyć o finał. Turniej się nie udał?
      Trudno. Będą następne. Jednak na dzień dzisiejszy nie ma sensu podejmować pochopnych decyzji. Uważam, że Castelani zrobił kawał dobrej roboty z naszą ekipą. Poukładał ten zespół i zdobył z nimi ME. Zna polskie realia. Przez wiele lat prowadził Skrę Bełchatowską i wie na co stać poszczególnych zawodników.
    • Gość: kibic Siatkówka. Jaki los zgotuje Castellaniemu PZPS? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.10.10, 14:59
      castelani zawiódł to fakt, ale nie można go od razu skreślić nie
      zapominajmy ż e ten człowiek doprowadził polską ekipę w ciągu pół roku do takiej formy że zdobylismy ME. nie można go od razu skreślić, lozano też dostał szanse po nieudanych ME 2007, umażam że castelani wyciągnie błędy i za rok na ME pokażemy klase
Pełna wersja