Reprezentacja. Decyzja w sprawie Castellaniego ...

19.10.10, 18:45
Nie wiem o co chodzi niektórym działaczom PZPS. Im się pewnie wydaje, że jesteśmy siatkarskim pępkiem świata, a nasi siatkarze są najlepsi na świecie. O jakim własnym stylu tam bredzą?
Jedyna drużyna, która wygrywa regularnie to Brazylia. Wszystkie inne osiągają dużo skromniejsze sukcesy. Amerykanie owszem, zdobyli złoto w Pekinie, Bułgarzy też stawali na podium MŚ i ME. Nieco skromniej wypada dorobek Francji i Finlandii, która na tych feralnych mistrzostwach w ogóle nie grała. Nasze sukcesy na tle tych drużyn wcale nie wyglądają najgorzej. W czym więc problem?
Jeśli się komuś zdaje, że stać nas na regularne sukcesy, to jest w wielkim błędzie. Na razie nie mamy potencjału w zawodnikach, by regularnie stawali na podium. Mam wrażenie, że ten śmieszny wydział szkolenia oczekuje nie wiadomo czego. Oczekują wyjaśnień i prostej recepty od Castellaniego zamiast mu pomóc i wspólnie zastanowić się nad przyczynami tak drastycznych wahań formy w poszczególnych sezonach, to zadają mu jakieś głupie pytania i żądają gwarancji, aby do takich sytuacji nie dochodziło.
Castellani nie jest głupi, sam dojdzie dlaczego te mistrzostwa były tak fatalne, o ile tylko te bęcwały mu pozwolą. Oby...
Pełna wersja