Gość: speedway
IP: *.238.64.27.ip.abpl.pl
22.10.10, 07:25
Startująca w piątek PlusLiga to bezdyskusyjnie jedna z niewielu wysepek normalności w polskim sporcie. W porównaniu z innymi, błagającymi o grosz i zainteresowanie rozgrywkami, prawdziwa kraina szczęśliwości. Przynosi autentyczne, z reguły dobre emocje, nie kojarzy się z hordami rozwydrzonych kiboli, występują w niej prawdziwi herosi.
Pan Iwańczyk chyba nie słyszał o żużlu!!! Tu są prawdziwi herosi - WSZYSCY - najlepsi zawodnicy świata. Największe w kraju zainteresowanie kibiców, ogromne emocje, największa na świecie kasa do zarobienia (niestety). A że sport niszowy z mniejszych miejscowości - nieważne. W 60-tys. Lesznie na mecze przychodzi 20 tys. kibiców (czyt. 30 %) Oczywiście to także mieszkańcy ościennych miejscowości, ale liczy się fakt.
Siatkówka jest atrakcyjna dla kibiców, bo Polsat ją bardzo dobrze pokazuje. Żużel jest w niszowym TVP Sport a powtórki żużlowej GP koło północy jak już wsyzscy wiedzą, że Gollob jest MŚ a Hampel v-ce!!!