Głowa Castellaniego warta ponad milion

    • Gość: Krzysztof Głowa Castellaniego warta ponad milion IP: *.cmpw-pan.edu.pl 27.10.10, 13:14
      Tak plujecie na PZPS, a wg mnie największym błędem PZPS było zatrudnienie Castellaniego. A przezcież wszyscy tego gremialnie chcieli!!!!
      • maz-47 Re: Głowa Castellaniego warta ponad milion 27.10.10, 13:35
        Pieprzysz tak, jakbyś myślał, że Polscy siatkarze są najlepsi na świecie i powinni wygrywać wszystko w cuglach. Tak nie jest niestety. Nasi siatkarze są dobrze wyszkoleni, utalentowani, ale nie najlepsi na świecie. Bata to sobie możesz naszykować, ale na swoją dupę!
        Jeśli myślisz, że za pomocą bata i twardego dryla możesz zmusić ludzi do jakichś nadludzkich wysiłków i wszystko będzie cacy, to jesteś w błędzie. Nie wiem ile masz lat i czy pracujesz, ale wyobraź sobie szefa, który ciągle będzie darł mordę, straszył że cię zwolni i nie da ci urlopu, a ty będziesz to przyjmował jako dobrodziejstwo losu, to albo jesteś idiotą, albo masz mentalność niewolnika.
        Jeśli zatrudnienie trenera, który zdobył tytuł mistrza Europy było błędem, to nie wiem, czego ty chcesz. Do Brazylii brakuje nam jeszcze wiele, bardzo wiele. Jeśli nie będziemy konsekwentni i z trenerami będziemy postępować jak z murzynami, którzy zrobili swoje i mogą odejść, to nigdy nawet na centymetr nie zbliżymy się do Brazylii...
    • Gość: exe Głowa ...i co dalej IP: *.szczecin.mm.pl 27.10.10, 13:43
      Teraz przy pierwszej lepszej porażce/a bedzie ich niestety wiele/hale sportowe zmienią się niestety na areny piłkarskie .Zamiast znanego na całym swiecie dopingu dla sietkarzy bedzie tak: je......ć PZPS je......c,je....itd.GWARANTOWANE Panie PRZEDPEŁSKI ze spółką.
    • Gość: ja z pzps wyparowało 40 baniek?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.10, 14:22
      "CASTELLANI ZWOLNIONY DLA OSZCZĘDNOŚCI"

      Dlaczego zwolniono Daniela Castellaniego? Jak zdradza anonimowo jeden z działaczy, PZPS musi szukać oszczędności.

      W rozmowie
      z "Faktem" jeden z działaczy PZPS przyznał, że finanse
      związku nie są w najlepszym
      stanie i trzeba szukać oszczędności. Siatkarska centrala w Polsce zdecydowała się na wariant oszczędnościowy, czyli na zatrudnienie tańszego od Castellaniego szkoleniowca. Nieoficjalnie mówi się, że będzie to Polak. Wczoraj chęć objęcia męskiej reprezentacji wyraził Andrzej Niemczyk, trener znany z sukcesów z kadra kobiecą.

      Wojna na linii PZPS - Daniel Castellani trwa i nic nie wskazuje na to, że szybko się zakończy. Wszystko przez kwotę odszkodowania o jaką ubiega się Argentyńczyk. Były już selekcjoner "biało-czerwonych", zgodnie z umową, domaga się wypłacenia 1,2 mln złotych. Związek nie ma zamiaru płacić mu takich pieniędzy. Dlaczego? Nieoficjalnie wiadomo, że zwolnienie argentyńskiego trenera miało być krokiem w kierunku poczynienia oszczędności - tak przynajmniej twierdzi jeden z działaczy, który rozmawiał z "Faktem". Główna przyczyna zwolnienia Castellaniego? To według niego zbyt wysokie wynagrodzenie, jakie pobierał.

      "Jeżeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Finanse związku są w nie najlepszym stanie. Dlatego chcemy organizować coraz więcej imprez, by zarobić i wyzerować konto
      . Dlatego też Castellaniego pozbyto się lekką ręką. Jest za drogi. Argentyńczyk zarabiał około 200 tys euro (800 tys zł) rocznie. Polak zgodzi się poprowadzić kadrę za 50 tysięcy euro" - mówił informator dziennika.

      Nawet jeśli związek zatrudni Polaka to na razie i tak raczej z finansowego dołka się nie wydostanie. PZPS będzie musiał prawdopodobnie zapłacić Casellaniemu wysokie odszkodowanie. Jego kontrakt obowiązywał do 2012 roku. 1,2 miliona złotych - o taką kwotę się rozchodzi, bo tyle Argentyńczyk zarobiłby do końca kontraktu. Czy zatem PZPS będzie musiał sięgnąć głęboko do kieszeni?

Pełna wersja