Nie ma formy, nie ma atmosfery. Polska do domu?

09.11.10, 21:58
Imprezki z pompą po tym sezonie nie będzie. Chyba, że sponsorzy zdecydują się na stypę.
    • Gość: Jerry Re: Nie ma formy, nie ma atmosfery. Polska do dom IP: *.dsl.wlfrct.sbcglobal.net 10.11.10, 02:03
      Leja ich nawet ciemnoludy.Te lajzy nie nadaja sie nawet do garow.Zamiast makijazow solidnie trzeba trenowac cioty.
    • Gość: kuba Nie ma formy, nie ma atmosfery. Polska do domu? IP: *.echostar.pl 10.11.10, 07:39
      nasze były trochę faworytem w meczu z Chinkami? jak to trochę? albo się jest faworytem albo nie skoro faktycznie nie ma atmosfery to to wiele tłumacz bo skoro jedna za drugą w ogień nie pójdzie to znaczy że nie są drużyną a bez drużyny nie da się wygrywać myślę że powinien za to zapłacić pierwszy trener swoją posadą bo to on dobierał skład i przygotowywał formę na najważniejszą imprezę w roku wyniki jakie są każdy widzi ale nie może być też tak że zawodniczki będą sobie wybierać z kim kiedy i gdzie zagrają bo MŚ to impreza międzynarodowa reprezentują Kraj można sie z kimś nie lubić poza boiskiem ale na parkiecie trzeba grać i walczyć o jak najlepszy wynik
    • maz-47 Nie ma formy, nie ma atmosfery. Polska do domu? 10.11.10, 07:48
      Najgorsze jest to, że los znów daje naszym siatkarkom szansę. Jeśli wygrają z Turcją 8 pkt wejdą do walki o miejsca 5-8. Albo to kolejny dar losu, albo chichot i drwiny, by jeszcze bardziej nas upokorzyć.
      Na szczęście ta szansa jest już naprawdę ostatnia...
      • grassant Re: Nie ma formy, nie ma atmosfery. Polska do dom 10.11.10, 10:10
        wygrały z Turcją i nie weszły. haha, drwiący ekspercie.
        • maz-47 Re: Nie ma formy, nie ma atmosfery. Polska do dom 10.11.10, 17:11
          Przecież wyraźnie napisałem, że potrzeba wygrać 8-ma pkt. Wygrały tylko 5-oma.
          O co ci chodzi?
    • Gość: nie zaloguję się Re: Nie ma formy, nie ma atmosfery. Polska do dom IP: *.aster.pl 10.11.10, 07:56
      A może pora wreszcie przekłuć ten siatkarski balon i uzmysłowić sobie, że jesteśmy typowymi przeciętniakami, którym z racji mnogości imprez w tym cyrku od czasu do czasu udawało się coś ugrać? Tylko jak to powiedzieć tym tysiącom otumanionym na halach? Kto będzie gadżety kupował i napędzał całe to barachło?
      • 4cat Re: Nie ma formy, nie ma atmosfery. Polska do dom 10.11.10, 13:56
        No o tym wiocha Matlak mówił : ze my nasza druzyna jest przeciętna. Zatem on jako cel nie wyznaczył sobie i dziewczynom żadnego celu , czyli osiągnięcia określonej pozycji , ale w zamian mieliśmy oglądać dobrą grę , która nie przyniesie nam wstydu, bo wybrał najlepsze !!
        Jak przegrywaliśmy ,ze aż żal było patrzeć na tę grę , wiocha Matlak zapodał ,ze niektóre dziewczyny się nie sprawdziły nie nadają się do walki na MS . To ja pytam do k...y jasnej , kto te dziewczyny wybrał krasonoludek ??? czy wiocha Matlak !!. Też bym chciał aby mi nikt nie stawiał zadań do wykonania , bo po co, coś takiego jak na cięzkich mozolnych treningach dopracowywać się umiejętności kończenia najprostych ataków ze środka po dobrym przyjęciu !!!! tym ma się zajmować trener wiocha Matlak ?
        żeby czymś takim zajmował się wiocha Matlak to nie uchodzi. Jak się nie umie kończyć najprostszych ataków ( piszę oczywiście o przypadkach , gdy przyjęcie było udane) to rzeczywiście można się tylko dziwić jak nam się udało dostać do 12 MS ?
        Mam zatem głupie pytanie do Związku , wiochy Matlaka i zespołu "ekspertów " z Polsatu , czym zajmował się na długich obozach przygotowawczych z tym zespołem ? Zdradzcie mi tę tajemnicę , bo na pewno nie zajmował się :
        - poprawą przyjęć zespołu !
        - poprawą umiejętności rozegrania zespołu!
        - poprawą asekuracji własnego bloku!
        - poprawą serwów!
        a już na pewno nie zajmował się najprostszym, czyli zgraniem zespołu.
        To czym wiocha Matlak zajmował się na obozach i za co brał pieniądze ?
        Dodam ,ze na pewno nie zajmował się treningiem psychologicznym drużyny.
        Na pewno leczył kręgosłup , ale to z trenerką nie ma nic wspólnego
        • maz-47 Re: Nie ma formy, nie ma atmosfery. Polska do dom 10.11.10, 17:20
          Zgoda w 100%-ach.
          Dodam tylko niejako na poparcie twoich wywodów, że Matlak im dłużej trenował ten zespół, w tym gorszej był formie. Na początku sezonu, podczas WGP wyglądało wszystko bardzo obiecująco. Bardzo udane mecze w fazie grupowej WGP i wszyscy liczyliśmy, że czas działa na naszą korzyść i ta reprezentacja grać będzie tylko lepiej. Tymczasem na mistrzostwach oglądaliśmy zespół fatalnie przygotowany, a forma większości zawodniczek była katastrofalna. Co stało się z Zenik, Gajgał, Bednarek, Kosek, czy Zaroślińską? Tak mają wyglądać zawodniczki po półrocznych niemalże przygotowaniach?
Pełna wersja