Gość: gosc jeszcze raz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.10, 18:39
Wygrana jest iluzoryczna no moglo byc jeszcze gorzej.Polki znow przegraly wiec jaki charakter pokazaly wygrana to 9 pkt na plus.W swojej wypowiedzi Matlak podkresla ze jest odpowiedzialny za wynik bo kto zrobil kuriozalne zminy w 3secie z Chinkami a w 2gim z Turcja czy 3cim z Serbia wiec chyba poda sie do dymisji. Nikt rozsadny nie moze miec pretensji do zaw.bo rzeczywiscie w paru meczach walczyly nawet do tych rezerwowych bo tylko indolent moze sadzic ze nierozgrzana zaw. do tego debiutantka cokolwiek zagra Zal mi zawodniczek!!! bo jak ja tak i one pewnie maly poczucie ze Matlak wszysko zrobi zeby przegrac kolejny mecz i to bylo widac na boisku frustracje.Zal mi szczegolnie debiutantek ze ten,wprowadzal je na boisko kiedy mogly tylko zepsuc!!!moze to zostawic slad na ich sportowym charakterze co zreszta bylo widac ze kazdy nastepny mecz to gorzej.Patrzac na wszystkie idiotyczne posuniecia Matlaka szczeg. w pierwszych meczach , wybor zaw. na MS,przychodzila mysl ze moze Jap. mialy byc w polfin. u nas za to beda pow. imprezy siatk.jak wiadomo Jap rzadza fed /tz tranzakcja wiazana /co oznacza ze z zaw. i kibicow robi sie wala. Jak Matlak zostanie to bedzie to pewne, bo jesli ktos cokolwiek zna sie na siatkowce to wie ze ruchy Matlaka byly szalone albo celowe.