PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mogą...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.10, 19:01
No to chyba ten system został stworzony tylko dla Skry. Bo ZAKSA jak widać nie ma szerokiego składu. Jastrzębski... No w sumie też nie. Resovia przynajmniej na razie ma problemy kadrowe. Poza tym nie mają jakiś wybitnych graczy na zmienników (Mika i Buszek to na razie jeszcze nieopierzone młokosy). Także warto się zastanowić czy taki system promuje tylko bogatych. Poza tym nie wyobrażam sobie, że siatkarze kończą mniej więcej 2-3 tygodnie później ligę niż rok temu. I kiedy oni niby mieliby się przygotować do Ligi Światowej? Która prawdopodobnie ruszy trochę szybciej?
    • kovala Re: PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mo 18.11.10, 19:41
      Gaz W w swojej najlepszej postaci, potrafi co najwyżej wypierdzieć, jakąś merytoryczną pożywkę dla wszystkich niedobitych miłośników marksistowskiej niesprawiedliwości społecznej.
    • Gość: volleymaster PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mogą... IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.10, 19:48
      Troche za dużo marudzenia.We włoszech liga jest jeszcze bardziej wykańczająca do tego tam trzeba grać na maxa prawie z każdym ,a nie tak jak w naszej lidze ze z 4 najlepszymi zespołami trzeba się wznieść na wyżyny ,a reszta odstaje.Poza tym włoskie ekipy zazwyczaj najdłużej grają w LM ,a nikt nie narzeka na zmęczenie.Bo tam stawiają zawodnikom sprawę jasno:chcecie grać i zarobić kasę ,a jak nie to nie zajmujcie miejsca w drużynie dla kogoś to chce.Za taką kasę jaką zarabiają siatkarze(nawet nasi ,nie mówię już we Włoszech)sam bym nie narzekał tylko grał
      • Gość: noik Re: PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mo IP: *.gv.shawcable.net 18.11.10, 21:22
        Dokladnie...Lyka sie proch i jedzie sie dalej....-albo sie dozyje 'retirement' albo nie;)
    • Gość: Łukasz PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mogą... IP: *.rev.pro-internet.pl 18.11.10, 21:01
      W NBA zawodnicy rozgrywają przynajmniej ponad 80 meczów w sezonie, koszykówka jest sportem kontaktowym i niebezpieczniejszym dla graczy, czy w takim razie siatkarze mają tak źle? To są profesjonaliści, zarabiają na tym dobre pieniądze, nie wierzę, że nie są w stanie o siebie zadbać na tyle by utrzymywać się w dobrej kondycji mimo meczów ,,aż" 2 razy w tygodniu...

      A to, że sportowcy mogą nie być w pełni sprawni po zakończeniu swojej kariery, wydaje się oczywiste. Sport profesjonalny nie wiele wspólnego ma ze zdrowiem. Życzę im wszystkim żeby udało im się uniknąć nieszczęśliwych kontuzji i żeby dotrwali w zdrowiu do końca kariery.
    • Gość: loki PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mogą... IP: *.chello.pl 18.11.10, 21:05
      Wierutna bzdura, co opowiada pan Kupalka. Jakoś siatkarze w lidze włoskiej nie narzekają na nadmiar spoktań, chociaż tam występuje aż 14 zespołów, a runda zasadnicza liczy nie 18, a 26 kolejek, a w Rosji i Turcji jest 12 zespołów. Dlatego nie zgadzam się.
    • Gość: repre$ Każda przesada szkodzi. IP: *.19.165.34.osk.enformatic.pl 18.11.10, 21:30
      Jestem przeciwnikiem obecnego systemu rozgrywek, ale ubiegłoroczny też był kiepski.
      Obecnie najlepsi zagrają 34 mecze (łącznie z play-off). Podobną ilość gra się we Włoszech, więc nie przesadzajmy z tym przemęczeniem.
      Mój klub, Resovia, dysponuje szeroką kadrą, ale i tak przez cały sezon (jeśli zdrowie pozwoli) będzie grał podstawową siódemką. Trener Trawica jest zwolennikiem takiego systemu, bo tym systemem gra się we Włoszech. Widocznie system się sprawdza. Nie słychać sygnałów o upadku włoskiej siatki klubowej.
      Wolałbym, zamiast rundy 6 najlepszych, poszerzenie +L do 12 zespołów i play-off od 1/4 do 3 zwycięstw. Średnio meczów byłoby tyle samo (ok. 34), ale "natężenie" gry byłoby mniejsze a prawdziwa koncentracja następowałaby dopiero w play-off.
      Nie ma co porównywać koszykówki i siatkówki. W tych gracz dochodzi do zupełnie różnych obciążeń graczy.
      Idiotycznym pomysłem jest granie LŚ w czerwcu a mś we wrześniu. Reprezentanci kraju (każdego) są nie tylko pozbawieni odpoczynku po grze klubowej, ale mają także rozwalony cały okres przygotowań do ligi. Dlaczego nie grać tych imprez nie grać w sierpniu i początkiem września?
      W tej chwili brak jest jakiejkolwiek koordynacji rozgrywek klubowych i reprezentacyjnych. A już dokładanie jakichś absurdalnych rozgrywek o klubowe mistrzostwo świata czy turnieju wielkich mistrzów...? Ani to propagowanie siatkówki, ani sportowe emocje. Odbębnia się jakąś komercję na coraz głupszych nowinkach regulaminowych...
      Ale skoro mądrzy milczą, to cymbały z FIVB szaleją.
      ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
      Olsztyn nie gra europejskich pucharów więc się nie nadwyręży.
    • Gość: kornik Dla mnie to nie jest gratka IP: *.chello.pl 18.11.10, 21:38
      AZS Politechnika gra tylko w środy. Jak ja pracuję na drugim końcu miasta, to nie mam szans przebić się w korkach przez całe miasto. To chory system.
    • Gość: pajakk PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mogą... IP: *.chello.pl 18.11.10, 22:33
      W NBA czołowi zawodnicy grają w karierze grubo ponad 1000 meczów i żyją.
    • maz-47 PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mogą... 19.11.10, 00:10
      Też nie rozumiem, skąd tyle narzekania. Siatkówka nie jest sportem siłowym i wytrzymałościowym, nie gra się kontaktowo, jedynie trzeba skakać i mocno uderzać piłkę ręką. Obciążenie stawów i kręgosłupa jest spore, ale czy większe niż w koszykówce, tego bym nie powiedział.
      Skoro jednak ten Kulpaka ma rację, to dlaczego na reprezentacyjnych turniejach międzynarodowych rozgrywa się mecze dzień po dniu? Dlaczego na Mistrzostwach Świata, czy Pucharze Świata np. rozgrywa się 11 meczów w dwa tygodnie i nikt nie protestuje? Nie słyszałem by jakieś międzynarodowe konsylium lekarskie stanowczo się sprzeciwiało takiemu systemowi, bądź zalecało jego zmianę. W czym więc problem?...
      • Gość: zu Re: PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mo IP: 212.244.241.* 19.11.10, 08:24
        Siatkówka jest sportem wytrzymałościowym - zalicza się do jednego z najbardziej obciążajacych organizm sportów. Nie wszystkie pozycje są jednakowo narażone na urazy bo rozgrywający czy libero to mniej narażone na urazy :stanowiska".
        Ale atakujący czy przyjmujący - wielokrotne wybicia na wysokość 3,3 - 3,6 m i lądowanie po zeskoku a także serwowanie piłki z prędkością od 55 do 120 km i odbiór takiej piłki masakrują oraganizm.
        Co innego grać przez dwa tygodnie mecze co kilka dni, co innego grać tak przez rok. A jeżeli dołożyć do rozgrywanej w ten sposób ligi, ligę mistrzów oraz ligę swiatową i mistrzostwa takie lub inne robi się nieciekawie
        Jestem rehabilitantką i mam okazję pracować z siatkarzami - dramat.
        • Gość: ^^ Re: PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mo IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 19.11.10, 22:11
          To powiedz mi jak to jest że w Anglii w piłkę nożną grają dużo więcej pomimo że jest sportem kontaktowym dużo bardziej niebezpiecznym i kontuzjogennym niż siatka czy kosz jakoś żyją grają i kasę zarabiają może nie znam się od strony medycznej na siatkówce ale nie wyczytałem żadnych racjonalnych argumentów mówiących że gra w siatkówkę jest bardziej "niebezpieczna" niż na przykład gra w gałę dla mnie to narzekanie z prostej przyczyny teraz nagle jest 2 razy więcej meczy coś nowego nagle więcej zajęć za tą samą kasę więc się to nie podoba jak nam to że wszystko drożeje mimo że tyle samo zarabiamy i musimy coraz więcej na to samo pracować
          • Gość: cris Re: PlusLiga. Siatkarze po zakończeniu kariery mo IP: *.olsztyn.vectranet.pl 19.11.10, 23:39
            No wlasnie ci kobieta napisała racjonalne argumenty że siatkówka jest bardziej niebezpieczna. Naprawdę nie widzisz różnicy między bieganiem a skakaniem w górę i spadaniem na dół? Nie trzeba być lekarzem żeby sobie wyobrazić jak bardzo stawy, mięśnie, ścięgna się rujnują przez tysiące takich powtórzeń. Do tego atak z maksymalną siłą mięsni barków i całego ciała. Jestem przekonany że to jeden z najbardziej rujnujących organizm sportów.
    • Gość: ja a kto ma ten system wymyslić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.10, 06:27
      popko i przedpełski, którzy mysla tylko o własnej kasie? siatkarz to dla nich mięso armatnie albo niewolnik!
Pełna wersja