marian1950k
11.12.10, 11:54
Kolejny prezes z kapelusza powtarza dziennikarskie banały. Ciekawe na kogo ta złość: na koleżanki, trenera, prezesa czy samą siebie? Drużyna nie została wzmocniona, paradoksalnie najwięcej daje Wojcieska, wejścia dwóch pozostałych nabytków raczej osłabiają i dezorganizują. W przypadku bardzo dobrej dawno Mirek trudno było spodziewać się czegoś innego, wciśnięcie Olsowsky to menagerski majstersztyk i dowód niekompetencji decydentów w klubie. Pluta mimo zmiany nazwiska, nie podniosła poziomu a współpraca ze środkowymi, w szczególności z Brazylijką wygląda, jak by tego elementu w ogóle nie trenowała. Trener się szamocze, miesza w składzie, wygląda, że zabrakło mu ze 2 miesiące przygotowań. A dziennikarz piszący o łódzkiej siatkówce ciągle na kolanach...