Gość: kibic
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.12.10, 00:52
Byłem na meczu i wydaje mi się, że drużyna nie do końca chciała wygrać i awansować. Wg. mnie jest im to na rękę, że odpadli, wygrali mecz, przegrali złotego seta ale rozpaczy nie widziałem, to samo na konferencji prasowej więcej mówiono o najbliższym meczu z Warszawą niż o tej przegranej. Skoro zdanie Pakosza na temat pucharów jest takie, a nie inne, wydaje mi się, że wybrali sukcesy w lidze/PP zamiast w pucharach. Ja im tego nie mam za złe, kolejna była Macerata, zespół raczej poza naszym zasięgiem, kolejne wyjazdy, podróże itp. lepiej poświęcić puchary i ugrać coś w lidze. Tak to widzę.