Gość: arik
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.01.11, 07:31
Mam spore obawy co do postawy AZS-u, blamaż w Rzeszowie nie wyglądał mi na wpadke. Jak powiedział sam Kardos na początku sezonu, każdy zespół przejdzie kryzys, ma go już za sobą Rzeszów, Skra, Kędzierzyn, obawiam się że nadeszła pora AZS-u, szkoda że przed pucharem polski. Mam jednak nadzieje, że chłopaki pokażą charakter i "jaja" i jak nigdy zmobilizują się na Kędzierzyn i jeśli nie wygrają to niech gryzą parkiet. Forza AZS