Gość: j.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.01.11, 16:33
I bardzo dobrze! Z całym szacunkiem, ale on nawet nie był asystentem selekcjonera! Za te dwa-trzy lata będzie już mógł objąć kadrę, jako nieco bardziej doświadczony trener. Poza tym, jak się ma siatkarski "samograj", to trzeba udowodnić coś więcej. Zdobycie mistrzostwa Polski, Pucharu Polski (po roku przerwy!) i trzech medali międzynarodowych (w LM wystarczyło wygrać jeden mecz w FF, żeby mieć medal - nietrudno o przypadek, pierwsze Mistrzostwa Świata załatwione dyplomatycznie, drugie są pochodną Ligi Mistrzów, a na poważnego przeciwnika trafił dopiero w finale), to troszkę za mało. Myślę, że nawet Waldemar Wspaniały ze swoimi radami "Gelu, graj lepiej niż 30%!", "Rich, góra!" itp. coś by ze Skrą ugrał :)