Gość: badziewiak66
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.02.11, 19:46
Patrząc na ten "sport" w jakimkolwiek wydaniu widzę te chciwe gęby i dymiące czachy biegnące myślami do laptopów i zmieniających się kursów. Niektórzy nie widzą nawet wyniku na tablicy tylko zmieniające się cyferki na rachunkach w rajach podatkowych.