Gość: Mauro Camoranesi
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
15.02.11, 13:16
Myślę, że to zmiana bardziej w sferze psychologicznej i awaryjna. Przyjdzie koleżanka - autorytet, która zrobi dobrą atmosferę, będzie trochę walki, może trochę spokoju na boisku. Ale nie wyobrażam sobie, żeby Niemczyk została na dłużej niż do końca sezonu. Nie widzę jakoś w roli trenerki, byłej siatkarki, która po zakończeniu kariery i pod sam jej koniec zajmowała się wszystkim, tylko nie nauką trenowania. Radna, polityk, komentatorka, spec od marketingu, niestety nie trener.