Gość: swe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 18:06 ty to jednak jesteś ... stecu jeden won od siatkówki! mam nadzieje , że sie doczekasz zapłaty za wszystkie judaszowe słowa Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: OleK stec ma racje IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.04, 18:15 weź swe nie pieprz glupot akurat stec napisal wswzystko to co wszyscy dobrze wiedzą. gosciniak to moze i dobry trener-teoretyk ale Pierlożny ma dobry kontakt z siatkarzami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja to samokrytyka steca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 18:25 kłamałem, intrygowałem, kręciłem i nadal to robie (jak widać)szkoda, że nie wracał dzisiaj rano przez Paryż- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siatkarz ratowac polska siatkowke IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 23.05.04, 19:05 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zatroskany ratowac polska siatkowke IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 23.05.04, 19:08 stan naszej siatkowki jest oplakany. Druzyne mamy dobra, lige tez. Jako narod kochamy ten sport. Dlacze wiec nie jestesmy w stanie zbudowac druzyny ktora bylaby postrachem dla rosjan lub francuzow?????? artykul pokazuje prawdziwe oblicze polskiej siatki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kukiz Gościniak wykreował zawodników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 20:35 To właśnie Stasiek robił z nich graczy. Siedmioro z nich przeszło przez AzS i on ich szkolił, szlifował. A teraz przyszedł jakiś Słowak i powiecie, że on zrobił z nich mistrzów świata. On w tym sezonie nie wygrał Mistrzostwa, to Częstochowa je przegrała, gdy mogła zakończyć rywalizację z Jastrzębiem w 4 meczu - nie uczyniła tego, bo brakło im zimnej krwi, doświadczenia i cwaniactwa boiskowego. Gdyby Prielożnemu się nie udało, to byście mówili, że kto go w ogóle wytrzasnął... Pomyślcie kto zbudował polską siatkówkę i kto zdobywał polskie sukcesy... A Słowakom zostawmy Słowację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behappy Re: Rafał Stec: Postawmy na siatkówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 22:27 Uwielbiam stwierdzenia "Nie czuję się kompetentny (...) ALE". Przypominam, że to trener Gościniak zaprosił do współpracy Prielożnego. Górski też miał uzupełniających się asystentów a nikt nie śmiał odebrać zasług trenerowi. Prielozny będzie miał jeszcze nie jedną szansę wykazania się w roli pierwszego szkoleniowca. Wtedy też będzie czas na jego ocenę. Targać autorytety - typowe polskie piekiełko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lazio88 Re: Rafał Stec: Postawmy na siatkówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 01:49 Nie wiem co Stec ma do Gościniaka!To jeden z lepszych trenerów w Polsce!Chyba zaczął się interesować siatkówką od czasów szopek ligi światowej.Stasiu jest skromny i nie wpychający się przed kamery,ale to on ma najwięcej sukcesów ligowych,w większości zdobywanych z młodymi,niedoświadczonymi graczami. Co do Prieloznego,to zgoda,jest to dobry fachowiec i ma dobry kontakt z zaodnikami,ale nie przeceniał bym jego roli w tym awansie.Zawodnicy sami muszą wiedzieć jakie błędy popełniają.To nie są dzieci .Co,dopiero Prielożny otworzył im oczy?!Pod koniec kariery wielu z nich?!kurwa,to czy oni nie potrafili nauczyc się czegoś przez te wszystkie lata?! AZS CZ-WA! SMASH THE REDS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mac Stec IP: 194.71.85.* 24.05.04, 07:33 Ty Stec to jestes po prostu szmaciarz, nie lubisz siatkowki i siatkarzy zajmij się inną dyscypliną i daj sobie spokój z siatką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zyziek Re: Stec IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 24.05.04, 14:09 Wasza polemika do tekstu Steca ogranicza sie do wysywania autora.A moze ruszycie mozgami i napiszecie gdzie sie Stec myli. Dla mnie atrykul jest swietny. Nie zamierzam sie ekscytowac wymeczona wygrana nad sredniakami. Za duzo razy pokazali ze nie maja jaj zeby chociaz walczyc z druzynami dobrymi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żal mi ciebie udowadniasz tylko jedno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 09:03 ze zasługujesz na wszystkie inwektywy, którymi jesteś obrzucany! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reklama prawde ci "bałwany męczą się w upale" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 09:06 raz wyborcza powiedziała prawdę! trzeba było steciu zostac w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johndoe Re: Rafał Stec: Postawmy na siatkówkę IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.04, 09:43 Gość portalu: swe napisał(a): ) ty to jednak jesteś ... stecu jeden won od siatkówki w zasadzie to juz wszystko, ale zanalizujmy wypociny steca dokladnie. )Dzięki turniejowi w Porto igrzysk olimpijskich będziemy wyczekiwać z większą .)niecierpliwością. I zastanawiać się, jak to możliwe, że polscy siatkarze nie są )najlepsi na świecie. )Portugalczycy to bowiem według statystyk kraj najniższych ludzi w Europie, a )siatkówka nie tylko nie zawładnęła ich wyobraźnią, oni ją zwyczajnie średnio )lubią. statystycznie to jak pan wezmiesz na spacer psa, panie stec, to masz trzy nogi . i to tyle o statystyce. ) Decydujący bój o igrzyska nie wypełnił tu nawet połowy hali, nikomu nie )przyszło do głowy, by rozgrywki ligowe pokazywać w telewizji, a taksówkarze )dziwią się, że dziennikarze relacjonują grę, której "nie da się oglądać", że ludzie )jadą dla niej na drugi kraniec Europy. )Słowem, trudno pojąć, dlaczego zacięte boje toczy z Portugalią reprezentacja )kraju z siatkarskimi halami odrywającymi się od ziemi po każdym sukcesie, czy )nawet sukcesiku, i tłumem młodych ludzi garnących się do odbijania piłki rękami. w usa bylo moze ze 20 siatkarzy wszystkiego, a wystarczylo, zeby przez 6-8 lat rzadzic na swiecie. I jeszcze jedna rzecz. jako "fachowiec" od sportu, powinien pan doskonale pamietac o koreanskich druzynach pilki recznej i olimpiadzie w seulu. kraj, ktory jak pan gornolotnie stwierdza nie mial zadnych tradycji w tymze sporcie, zdobywa zloty i srebrny medal olimpijski. a uprawia go tam ze 200 osob /kobiet i mezczyzn/ )A idąc tym tropem: dlaczego z tego niezmierzonego potencjału nie rodzi się )wartość pozwalająca rywalizować z tym wąziutkim gronem państw, w których )siatkówkę traktuje się poważnie, gdzie rozwinęła się ona organizacyjnie, gdzie )chcą oglądać ją ludzie. Trzy-cztery kraje europejskie, może dwa latynoskie - to )wszystkie miejsca z mocnymi tradycjami siatkarskimi. I choć FIVB chwali się )218 zrzeszonymi federacjami (ostatnio dołączył Timor Wschodni), to poza ścisłą )elitą siatkówka jest wszędzie w najlepszym razie dyscypliną drugorzędną. co nie oznacza, ze ktos nie chce sobie sprawi druzyny na miare mistrzostwa olimpijskiego /przyklady patrz wyzej/ )Pozostałe drużyny zdolne są najwyżej do krótkotrwałych wzlotów, po których )następują upadki. Jak krótka jest droga do sukcesu w tym sporcie, ilustrują losy )Polaków: do igrzysk można się zakwalifikować, nie wygrywając choćby meczu )ze światowym potentatem. no, taka francja np. wygrala z serbia na mistrzostwach europy /my niby tez, choc ranga spotkan rozna oczywiscie:)/ i to wlasnie ten sukces zaprowadzil ja na olimpiade? zreszta nie wiem czy wogole zagraja /tamten turniej trwa/, ale na pewno nie ma na nim nikogo z czolowki. jakos w pucharze swiata nie poszlo im najlepiej z zespolami z czolowki. )Kiedy opowiadałem tutejszemu dziennikarzowi, jak Polacy kochają siatkówkę i )co w niej przed laty osiągnęli, zdumiewał się, że nie walczą regularnie o medale )mistrzostw świata. no portugalscy pilkarze kopani to graja co i rusz o medale, a tak sie tam pilke nozna kocha przeciez. argument jak w dyskusji przedszkolakow co najmniej. a moze wszyscy dziennikarze sportowi to kretyni? ) Zdumiałby się pewnie - choć tego się nie dowiedział - także słowackim trenerem, )który z dnia na dzień staje się guru polskiej siatkówki. chyba wsrod dziennikarzy gazety wyborczej. )Nie czuję się kompetentny, by porównywać klasę Prielożnego z klasą trenera Gościniaka, to nawet widac w artykule )ale wystarczy dać głos zawodnikom, by pewne rzeczy stały się oczywiste. )o meczu z Portugalią wyliczali rady, jakie dał im przed tie-breakiem Prielożny. po to byl w tej portugalii, zeby im dawac rady. 1. gosciniak w tym czasie na pewno sie schowal i nic nie mowil nikomu, bo po co 2. mogl im dac rade przed drugim setem, bylloby jescze lepiej. generalnie kolejny debilny argument )Podczas turnieju - i jeszcze przed nim - gremialnie przyznawali, jak cenna )okazała się jego wiedza taktyczna, uwagi o elementarnym warsztacie, )umiejętność rozmowy o wadach i zaletach. W trakcie meczów w Porto to on )zawzięcie z nimi dyskutował, to on coś podpowiadał im podczas rozgrzewki. Robil to co zwykle robia trenerzy, no moze poza herktem. to samo robi gosciniak )resztą mistrzostwo Polski zdobyte przez niego z graczami niedocenianymi, )niechcianymi bądź zbliżającymi się do schyłku kariery przemówiło już )wystarczająco dobitnie. to osobny temat, ale kto mial z nimi wygrac? zagumny, ktoremu w tym roku wszystko wisi? papke na jednej nodze? szczyle z belchztowa? czy jeszcze wieksze szczyle z czestochowy? przed sezonem rozsypaly sie 2 druzyny, ktore ostatnimi laty wyprzedzaly jastrzebie, coz dziwnego jest w tym, ze teraz jastrzebie wygralo? )Słowem, w Porto zobaczyliśmy, że siatkarze to Prielożnego słuchają, to )Prielożnemu ufają. Ich nieprzekonanie do Gościniaka było tajemnicą poliszynela )już wcześniej, przed styczniową klapą w Lipsku uprawiali niemal jawną )obstrukcję, dopiero teraz jednak prawda zaczęła kłuć w oczy. moze nazwiskami co? jak ktos nie chcial gosciniaka, nie musial sie pchac do reprezentacji. a nawet jesli nie lubia gosciniaka, to tak samo jak ze smuda czy majewskim. co to ma do rzeczy? )Słowak pewnie nie jest cudotwórcą, obecny w Portugalii Ryszard Bosek )podkreślał zresztą, że na rywali z półki wyżej aktualna forma Polaków )wystarczyć nie może. to oczywiste. nie trzeba Boska, zeby wiedziec takie rzeczy. trzeba bylo to napisac od siebie, panie stec. nikt by sie nie smial, zapewniam. )Pozostaje wątpliwość, czy gdyby nie szczęśliwe okoliczności (czytaj: pojawienie )się Prielożnego), ktokolwiek byłby w stanie awansować z kadrą do Aten. zdaje sie to murek, gruszka, swiderski ... zalatwili ten wyjazd. rybak, ktoremu tak prielozny podpowiadal, gral akurat zenujaco slabo, w tiebreaku rowniez )Pozostaje wątpliwość, w jakim stopniu stałaby lepiej polska siatkówka, gdyby nie )panosząca się w niej prowizorka, krótkowzroczność, może nawet chaos, które )sprawiają, że nawet selekcjoner obejmuje posadę, wchodząc tylnymi drzwiami, )że reprezentację ratuje fachowiec ściągnięty za pięć dwunasta. ktory to wszedl tylnymi drzwiami? gosciniak? zdaje sie najpierw to wspanialy podal sie do dymisji. co najwyzej o wspanialym mozna sobie takie rzeczy pisac )W dodatku ratuje głównie dzięki dobrej woli i olimpijskim ambicjom, bo )faraońskiej pensji nie dostaje ("to towarzyska oferta" - mówił o umowie z )PZPS-em). tak jak murek, gruszka swiderski i inni. ale graja. bo na olimpiadzie mozna sie pokazac i dostac lepsza propozycje niz trenowanie jastrzebia. ) Tak czy owak, ani się spostrzegliśmy, jak kadrę - nieoficjalnie, biorąc pod uwagę )realny wpływ na postawę zespołu - objął szósty trener od igrzysk w Atlancie. )Choć oczywiście decyzje podejmuje Gościniak i - jak podkreśla - podział ról jest )jasny. to chyba pan sie spostrzegl, bo dla mnie rady udzielane przez drugiego, trzeciego czy czwartego trenera podczas rozgrzewki czy w czsasie meczu o tym nie swiadcza. proponuje obejrzec jakis inny mecz. moze byc siatkowka ligowa czy inna, moze byc nba np. tam to dopiero trenerow a trenerow, ale glowny jest jeden. )Trener Alojzy Świderek (obecnie doradca ministra sportu) upiera się, że sukces w )Porto to nie przypadek, że już sam entuzjazm Polaków dla siatkówki musi )zaprocentować jakimś wynikiem. dobrze, ze jest tylko doradca )I rzeczywiście, awans na igrzyska to wspaniała )nagroda dla wytrwałych kibiców, triumf siatkarzy, satysfakcja dla Prielożnego. )Nie zrodził go natomiast pomysł na to, jak wykorzystać siatkarski potencjał )naszego kraju. On każe liczyć na więcej niż horrory z Portugalią, nakłada na nas )moralny obowiązek, by tę grę otoczyć szczególną troską, stawiać na nią, )uczynić z niej wizytówkę naszego sportu. nawaliles sie jak to pisales? przezytales wczesniej monolog konrada? ) Jeśli w kraju nieprzepadającym za )przeb Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: johndoe cd IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 24.05.04, 09:45 > Jeśli w kraju nieprzepadającym za >przebijaniem piłki przez siatkę można zbudować drużynę niezłą, to w kraju >kochającym tę grę można mieć znakomitą. kochamy tez pilke nozna. i czekamy na znakomita reprezentacje juz jakies 20 lat >Pięknie, że na igrzyskach będziemy emocjonować się czymś więcej niż >medalowymi szansami w dyscyplinach egzotycznych lub dla telewizyjnego >kibica nieczytelnych. Czyż jednak nie byłoby piękniej, gdyby polscy kibice mogli >śmiało marzyć o powrocie do złotej ery drużyny Huberta Wagnera? jakby w siatkowke grali tylko rosjanie kubanczycy i japonczycy jak w latach 70, byloby na pewno latwiej. pzdr ps.nie uwazam gosciniak za najlepszego trenera na swiecie, nie uwazam nawet, ze dobrze radzi sobie na swoim stanowisku, ale nie lubie jak leszcze nie majace pojecia o temacie pisza bzdury, za ktore biora pieniadze. ps2 .mam nadzieje, ze w wyborczej przestana placic za ilosc, a zaczna za jakosc. wtedy panie stec bedziesz pan musial poszukac sobie innego zajecia.. ps3 pisze pan i ste z malej litery celowo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mick Oczywiście że postawmy ale raczej się nie uda IP: 212.160.156.* 24.05.04, 10:02 W sumie nie wiedzieć czemu piłka nożna jest najpopularniejsza. W czasie oglądania meczu siatkarskiego tyle razy doznaję uderzeń adrenaliny co w czasie wszystkich meczów piłkarskich z całego roku - powiedzmy sobie szczerze na meczach piłkarskich przez większość czasu nic się nie dzieje, a gole wpadają raz na kilkadziesiąt minut, jak rywal jest ewidentnie słabszy to gola strzelić nie może chyba że przypadkiem. W siatkówce jest odwrotnie - punkty zdobywa się co kilka, kilkanaście sekund, nawet najsłabsze drużyny jakieś punkty zdobywają. Ma rację Stec że o globalny sukces w siatkówce dość łatwo bo zbyt dużo poważnych rywali nie ma, chciałbym zebyśmy wygrywali bo na piłkę nożną nie ma co liczyć. Jak teraz słyszę pienia na temat Wisły to chicałbym zauważyć że oni przegrali z Valerengą, a nasz orzeł Groclin pokonał owszem Manchester ale City, a poległ z Bordeaux. My gramy z trzecią ligą drużyn europejskich i taka jest prawda, nasi najlepsi piłkarza mają klasę słabych drużyn średnich lig europejskich (Kosowski, Kużba, Oli, Wichniarek, Niedzielan), a niektózy łapią się na drugą ligę (Krzynówek). Ale coś w tej piłce jest co powoduje że jest popularniejsza od siatkówki - w sumie sam nie wiem co, może te pełne stadiony, dziesiatki tysięcy ludzi, wrzask, to robi wrażenie (choć w Polsce na naszych stadionach jak kurnych chatach oczywiście mniejsze). Życzęsiatkówce jak najlepiej ale obawiam się że sportem mas nie zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaca Re: Rafał Stec: Postawmy na siatkówkę IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 24.05.04, 22:41 niestety racja panie stec , tak trzeba rzec Odpowiedz Link Zgłoś
kubeczek77 Re: Rafał Stec: Postawmy na siatkówkę 25.05.04, 00:21 Jeszcze jedno Panie Stec. Żałosne, że dziennikarz największego dziennika w Polsce uważa, że dyscypliny takie jak: pływanie (Otyllia Jędrzejczak), żeglarstwo (Mateusz Kusznierewicz, Przemek Miarczyński), szermierka (Sylwia Gruchała), kajakarstwo i wioślarstwo, judo (Adrianna Daci), w których mamy szansę nawet na złoto na igrzyskach, są jedynie dyscyplinami egzotycznymi. Ja rozumiem, że dla Pana owe dyscypliny są nieczytelne, bo jak czytam te bzdury które Pan wypisuje, to stwierdzam jedno, egzotyczny to jest Stec co najwyżej. Jesteś głupim smarkaczem i nie wiem dlaczego wciąż cię trzymaja w Gazecie (która szanuje), bo powinni cię wylać już po bezczelnej, nie popartej żadną argumentacją krytyce Jerzego Engela na Mistrzostwach Świata. Ale Pan, Panie Stec jest zapewne bardzo dumny z siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jask Re: Rafał Stec: Postawmy na siatkówkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 13:37 Szkoda jedynie ze Gazeta Sport z poniedzialku bardziej docenia ktorys tam tytul Wisly niz awans do Igrzysk patrz > pierwsza strona tego dodatku Odpowiedz Link Zgłoś