30 lat temu siatkarze zdobyli złoty medal w Mek...

IP: 217.153.6.* 25.10.04, 11:23
11 zwyciestw pod rzad!!! wierzyc sie nie chce, a potem zloto na olimpaidzie.
a w tym samym 1974 r. chlopcy gorskiego tez mna mistrzostwach zanotwali 6
zwyciestw (w tym z mistrzem i wicemistzrem swiata) i jedna porazke...zlote
czasy polskiego sportu....
    • Gość: tez_marcin Re: 30 lat temu siatkarze zdobyli złoty medal w M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 12:22
      szkoda, ze to bylo 30 lat temu..... :/
      • Gość: greg Re: 30 lat temu siatkarze zdobyli złoty medal w M IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.04, 14:23
        Łza się w oku kręci z tej nostalgii. Niestety to już przeszłość. Szkoda, że 30
        lat później duch Huberta Wagnera i jego chłopaków nie towarzyszy aktualnym
        reprezentantom Polski.
    • Gość: Mirek z Kanady Ogladalem ten final... IP: *.vn.shawcable.net 25.10.04, 14:52
      Mialem 12 lat, mecz ogladalem w pizamie bo juz bylo bardzo pozno i pamietam
      jakie to bylo wspaniale przezycie. A potem wszystko sie popsulo w polskim
      sporcie.
    • Gość: Not cześć bohaterom IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 15:05
      Np. Wojtowicz - jeden z największych w historii polskiego sportu, postać,
      obronione meczbole w meczu finałowym z ZSRR 2 lata potem, ręka mu nie zadrżała,
      jako pierwszy w świecie atakował z 2. linii. Ci chłopcy powinni być do dziś
      fetowani w telewizji i w ogóle w kraju.
      • Gość: Zibi G..o prawda IP: *.p.lodz.pl 25.10.04, 15:19
        Chore życie przeszłością. My Polacy ze względu na to, że jesteśmy wielkimi
        miernotami chełpimy się bujną incydentalną przeszłością. Raz się komuś udało i
        to nam wystarczy. Nasze dzieci będą obchodzić 100 lat orłów Górskiego, 50 lat
        Małysza, 100 lat siatkarzy i nic nowego. A świat ucieka i wogóle nie interesuje
        się swoją przeszłością. Do roboty ..
        • Gość: Not prawda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.10.04, 15:24
          Masz rację, że nie nalezy czerpać dumy z tego że Kopernik był Polakiem tylko
          dziś robić swoje. Ale mi chodzi o to, że ci chłopcy żyją i zasługują na uwagę
          mediów, także jako role models dla młodzieży sportowej. Niestety bratku, ale
          Pele jest dalej czczony w Brazylii a Cassius Clay w USA i jakoś nikomu to nie
          przeszkadza w tych krajach zdobywac następne tytuły mistrza świata, więc
          powinieneś chyba nieco doprecyzować swój argument do mnie skierowany.
        • Gość: ssa Re: G..o prawda IP: *.waw.pl / *.merinet.pl 25.10.04, 16:46
          panie zibi ... dźwigaj pan se te ciężarki na siłowni na kolację trochę koksu a głowy pan nie przemęczaj bo i tak z tego nić nie będzie . Po prostu to nie było byle jakie wydarzenie sportowe ale prawdziwy sukces a wspominanie go , moim zdaniem, nie jest zabiegiem kombatanckim a raczej ma zagrać na ambicji tych co teraz i co będą późninej .
    • Gość: MACKO ze SPYCHOWA Re: 30 lat temu siatkarze zdobyli złoty medal w M IP: *.lapua.fi 25.10.04, 16:10
      A 595 lat temu Jurand pokonal Rodryga !!!
    • Gość: ja@ Inne czasy. IP: 217.187.46.* 25.10.04, 16:38
      Nie umniejszając sukcesu polskich siatkarzy wypadałoby przypomnieć że w tamtych
      czasach wyczynowy siatkówka nie była w świecie sportem tak popularnym jak
      dzisiaj. W krajach zachodnich był to sport amatorski i siłą rzeczy te kraje nie
      miały żadnych szans w rywalizacji z zawodowcami z krajów socjalistycznych.
      Liczyły się tylko demoludy i Japonia. Jeszcze w latach 80-ch Polska zdobywała
      seryjnie srebro w ME nie mogąc jedynie przeskoczyć ZSRR.
      Ośmielam się twierdzić że dzisiaj półfinał jest trudniejszy do osiągniącia niż
      kiedyś mistrzostwo.
      • Gość: Urbi Re: Inne czasy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 17:43
        Piłka była inna,przepisy też.Ale nikt nie grał skuteczniej od naszych.
        Nie widziałem tych meczów z Meksyku,znam wyniki.Została legenda.
        Nazwisk nauczyłem sie na pamięć.Dziś nic w sporcie mnie nie rusza poza brydzem.
      • Gość: cysorz Re: Inne czasy. IP: *.chem.cornell.edu 25.10.04, 19:30
        Masz racje, tylko dlaczego świat może iść do przodu a my nie? Przecież, jak sam
        piszesz, startowaliśmy ze znacznie wyższego poziomu niż zachodni amatorzy?

        I jak to sie dzieje, że w takim kraju jak USA, w którym praktycznie nikt nie
        grał w piłkę nożną jeszcze 10 lat temu, teraz są o niebo lepsi od nas?

        Bo każda szkoła ma obowiązkowo boisko piłkarskie (wybudowane za pieniadze
        podatników), w każdej szkole są po 2-3 drużyny piłkarskie (o dziewczynach nie
        mówie bo to osobna historia), które grają 2-3 mecze w tygodniu od 1 wrzesnia do
        końca pażdziernika, 1 marca do czerwca, w ligach powiatowych i
        miedzypowiatowych, w pozostałe dni tygodnia dzieciaki trenuja po lekcjach....
        (+4 godz. WF/tydzień)
        Aha, jeśli dzieciaki opuszczaja sie w nauce to wylatują z treningów i drużyny....
Pełna wersja