Dodaj do ulubionych

Jak rozgryźć polskich siatkarzy?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 23:16
uważam że podstawowy i niewybaczalny blad popelniamy grajac za malo strefa 6
co niegdys bylo konikiem polakow jakos brazylijczycy potrafili rozniesc tym
serbowa druga sprawa do srodek nie mozna 56 pilek pod rzad rzucac na skrzydlo
to niewybaczalane zagumny dla mnie jest srednim ogniwem naszego zespolu robi
bledy a rozgrywajacy bledow nie powinien robic
Obserwuj wątek
    • Gość: x No nie.. ile stecow mozna przezyc w ciagu dnia??? IP: *.crowley.pl 11.07.05, 23:17
      No nie to znowu stec!!
      Czlowieku czy moglbys sie zajac czym innym???...a nie leczyc swoich kompleksow
      takim pseudo-intelekualnym pisarstwem???
      • Gość: ivulspirit płacą mu za to IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 11.07.05, 23:21
        to czemu ma robic co innego?
        • Gość: Hegemon Odwalcie sie od Steca, dobry artykuł napisał IP: *.stusta.mhn.de / *.stusta.mhn.de 11.07.05, 23:40
          Wolelibyscie tekst typu:
          "Polacy sa do dupy i nie umieja wygrywac" ?

          Olac lige swiatowa. Jak polacy dadzą czadu w ME to wszyscy beda sikac z radosci.
          • Gość: zxy Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują IP: *.gorzow.sdi.tpnet.pl 12.07.05, 07:47
            zerooooo zagrywki, Skowrońska ma lepszą ,jak gra Stelmach jest lepiej ,
            a poza tym czy w Polsce nie ma jeszcze jednego rozgrywajacego
            • Gość: RIP Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują IP: 213.186.70.* 12.07.05, 08:51
              JESTEM ZA. WYWALIĆ ZAGUMNEGO Z TEJ REPREZENTACJI. I TAK NIC NIE WNOSI DO GRY. A
              NA JEGO KALAFIORY PRZY SERWIE TO JUŻ PATRZEĆ NIE MOGĘ.
              • Gość: luke Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują IP: 62.111.139.* 12.07.05, 09:03
                dobrze sie chociaz ostrzygl bo ta jego rudzizna to mnie przeraza
                • Gość: ZAGUMNY DO WYMIANY Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 12.07.05, 09:54
                  Ile lat pamiętam, zawsze grał Zagumny, nieraz Stelmach, ale czy nie ma innych
                  zawodników, mówią że liczy się zagrywka, Zagumny to porażka, liczy się gra
                  kombinacyjna, a gdzie u Zagumnego kombinacje. Gość jest do wymiany, nie wiem
                  czy ma aż takie układy z polskim związkiem piłki siatkowej czy co. Przyczyna od
                  zawsze tkwiła tylko w nim, gdy parę piłek rozegral ładnie i szybko, od razu
                  była widoczna zmiana drużyny. DO WYMIANY ROZGRYWAJĄCY PANIE LOZANO
                  • aasiek Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują 12.07.05, 11:01
                    Kretyni jesteście. Z zagrywką Zagumnego przeciwnicy maja problemy, to tylko
                    wygląda jak byle co, gdyby tak łatwo im było odbierac jego serwisy, to nie
                    stałby w polu zagrywki po kilka razy z rzedu... Poza tym, przy wilekiej sympatii
                    do Stelmacha, ale zagrywki to i on nie ma imponującej, a na środek czasami za
                    nisko wystawia. On miał dobry sezon rok temu, grał naprawdę ciekawą siatkówkę,
                    ale teraz to już nie to...
                    • Gość: Grzesiek Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 11:43
                      Nie zgadzam sie. To fakt czasami zagrywka Zagumnego potrafi zaskoczyc, ale to
                      jednak jest rzadkosc. Moglby sie nauczyc serwowac mocno z wyskoku, a takie
                      baloniki to kazdy potrafi rzucic. Nie mamy powalajacej zagrywki. Wielu naszych
                      zawodnikow nie zawsze sie odwazy uderzyc mocno. Zagumny nie odwaza sie nigdy.
                      • r306 Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują 12.07.05, 11:50
                        O czym Ty piszesz? Ogladales Brazylie? Tam rzadko ktora zagrywka jest mocna -
                        90% to zagrywki taktyczne - takie wlasnie baloniki, a'la Zagumny. Ale jesli
                        ktos skutecznosc zagrywki mierzy tylko jej silo, no to sorry, ale nie mamy o
                        czym rozmawiac....
                        Po Zagrywakach Zagumnego, ktore sa doskonale mierzone (to jest roznica pomiedzy
                        Zagumnym sprzed lat wczesniejszych i Zagumnym obecnym), wielokrotnie
                        ustawialismy skuteczny blok, bo po wylaczeniu jednego ze skrzydel nasz blok juz
                        wiedzial gdzie sie ustawic.
                        Zagumny NIGDY mocnej zagrywki miec nie bedzie, ale zeby nie zauwzyc roznicy
                        pomiedzy bezmyslnym balonikiem Gruszki czy Kadziewicza (nie rozumiem wlasnie,
                        dlaczego Kadziewicz nie ma prikazu, ze ma serwowac silowo - wychodzi mu to
                        calkiem dobrze) a mierzonym "balonikiem" Zagumnego, to juz tylko swiadczy o
                        niskim poziomie czytania gry....
                      • Gość: Palmer Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują IP: *.mofnet.gov.pl 12.07.05, 13:22
                        Zagumny nigdy nie zaserwuje mocno bo ma chory kregosłup, a te Jego baloniki sa
                        bardzo skuteczne. Nie ma co płakać po pierwszym potknięciu, chłopaki rozwalą
                        Bułgarie i Rosje w Rzeszowie i wszystko będzie OK!
                        • Gość: ZzzzzZz Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 12.07.05, 20:03
                          Dokładnie to samo chciałem napisać, Zagumny ma zalecenia, żeby nie serwować
                          mocno, ze względu na kręgosłup. Dopóki tego nie wiedziałem też mnie to trochę
                          wkurzało:). A z drugiej strony, tokto w reprezentacji ma regularny groźny
                          serwis?:>...
                          • Gość: kalinka Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 22:18
                            Zgadzam się zgadzam! Oczywiście że nie o to chodzi, żeby walić na oślep. No i
                            przypominam wszystkim malkontentom, że Paweł Zagumny gra cały mecz, 5 setów,
                            wciąż w swojej niezwykle istotnej roli, a pozostali jednak się dublują (z
                            wyjątkiem libero, jednak jego działanie jest bardziej "bierne") Myślę, że po
                            prostu po pewnym czasie jest zmęczony i dlatego rozgrywa bez polotu. W końcu
                            jego zadanie jest wyjątkowo trudne. Potrzebna tu nie tylko precyzja, ale i
                            spryt. Rzeczywiście przydałby się ktoś lepszy od Stelmacha, żeby go zmienić
                            przy długich meczach.
                            • Gość: Stek Stek Bzdur IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 23:47
                              Kolejny felieton Steka będZie o dębinie rzeszowskiej - będzie tam opis tej
                              dębiny - o jej sile i trwaniu mimo wichrów historii oraz o tym cyklicznym -
                              najważniejsze dla dębiny procesie zrzucania żołędzi, to moment na który czekaja
                              dzieci cały rok (do rozwinięcia - można porównać dzieci do kibiców n.p.) i w
                              polskiej siatkówce cały czas czekamy na to by Gruszka i Zagumny...ble, ble, ale
                              nie czekamy rok, lecz od lat wielu, i z co gorsza już małe dęby rosną, bo
                              wykiełkowały ze zrzucanych żołądków, a nasi siatkarze, uginają się jak topole i
                              niedojrzewają, nie sieją, nie stoją jak głazy na straży, łamie ich każdy
                              podmuch i tym przyroda różnie się od polskich siatkarzy i inne brednie, amen...
                              PS - ma to taki sam sens jak bredzenie o Milanie przy okazji siatkarskiej LŚ.
            • Gość: mike Re: Zagumny,to on mami trenerów ze go powołują IP: 217.153.211.* 12.07.05, 12:49
              swiete slowa - nie dosc ze zagumny wystawia jak lamaga i to czesto w takim
              tempie ze przeciwnicy nie maja problemow z blokiem, to jeszcze ta
              jego "takyczna" zagrywka
            • Gość: jarj Jesli Zagumny jest slaby dlaczego bylo 2:0 i 22:17 IP: *.est.estpak.ee 12.07.05, 13:07
      • Gość: Lozano Re: No nie.. ile stecow mozna przezyc w ciagu dni IP: *.bazapartner.pl 12.07.05, 10:45
        Powtarzam to od lat, że Wyborcza posługuje sie technikami programowania
        negatywnego, wprowadzającego niewiarę w siebie i poczucie niskiej waartości.
        Jak?
        Polecam Mira Czarnawska: "Tajniki Dialogu"
        Po prostu odbiera się radość sukcesu, ciągle widzi błedy na zasadzie.
        Mamo dostała dzisiaj 4+ cieszy sie dziecko
        4+ - to chyba musiał byc łatwy sprawdzian albo nauczyciel dobrze nie doczytał.
        Tak jest cały czas w Wyborczej. Przyjrzyjcie się temu na spokojnie. To idzie w
        podświadomość jeśli jest powtarzane nieustannie.
        Pozdrawiam
        • makalon no toż zadaniem dziennikarza jest wskazywać błędy! 12.07.05, 14:26
          j.w.
          dobre rzeczy też, ale akurat to równiez Stec robi.
          poczytajcie tekst zamiast sie wkurzać
        • Gość: ZAPAŁA TEORIA SPISKOWA IP: *.178.wp3.ptc.pl 12.07.05, 15:16
          PIĘKNY ROMAN BYŁBY Z CIEBIE DUMNY!!!
        • Gość: trejo Re: No nie.. ile stecow mozna przezyc w ciagu dni IP: *.rzeszow.mm.pl 12.07.05, 21:57
          Odpusc sobie chlopie,czy babo,bo nie wiem.Powtarzasz ta swoja mantre w
          nieskonczonosc.Napisales/as raz i wystarczy.Okazalo sie ,ze nikt nie zwrocil
          uwagi na te twoje pierdoly,to musisz dalej w kolko macieju?Nie podniecaj sie
          swa rzekoma znajomoscia psychologii,bo normalna osoba ma to gdzies.Ogolnie
          pozdrawiam,bo mam szacunek do kazdego.Nie przejmuj sie wiec,ale nie wypisuj
          wiecej bzdur z jakichs drugorzednych brykow.
      • mike-great Ma ktoś nocleg do zaoferowania w Rzeszowie??? 12.07.05, 13:29
        Ma ktoś nocleg do zaoferowania w Rzeszowie? Szukam dla 2 osób, noce 15/16 i
        16/17. Będę wdzięczny za bezpośrednie oferty, info, linki, ceny. Pozdro!
        • mike-great Re: Ma ktoś nocleg do zaoferowania w Rzeszowie??? 12.07.05, 13:34
          Zapomniałem podać e-mail: mike-great@gazeta.pl

          mike-great napisał:

          > Ma ktoś nocleg do zaoferowania w Rzeszowie? Szukam dla 2 osób, noce 15/16 i
          > 16/17. Będę wdzięczny za bezpośrednie oferty, info, linki, ceny. Pozdro!
      • makalon Re: No nie.. ile stecow mozna przezyc w ciagu dni 12.07.05, 14:21
        ty x po raz kolejny udowadniasz ze nic z tych artykułów nie rozumiesz
        weź się chłopie przeleć na inne forum wreszcie
        "pseudo-intelektualisto" do kwadratu he he
    • Gość: dzamro www.sportfutbol.forum.glt.pl - ZAPRASZAM NA NOWE F IP: 82.177.97.* 11.07.05, 23:18
      www.sportfutbol.forum.glt.pl - ZAPRASZAM NA NOWE FORUM PIŁKARSKIE! Szukam
      moderatorów
    • Gość: . Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.07.05, 23:21
      a anty-Midas czego dotknął zamieniało się w gó..... i co z tego
    • Gość: Albert Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.j.pppool.de 11.07.05, 23:25
      bardzo polski artykul...nie ma co...Lozano od 60 dni,a tutaj juz sie
      pojawiaja pretensje dlaczego z najiekszymi potegami nie ygralismy.Panie
      redaktorze szanowny...naucz sie pan cierpliwosci i pokory i wyjdz na parkiet
      naprzeciw Grbicia i graj.Palant jak slowo daje PAlant.jakis starszy pan z
      brzuszkiem co to wszystkie rozumy pozjadal haha
      • Gość: X stec jest mlodziutki- YNTELEKTUALYSTA IP: *.crowley.pl 11.07.05, 23:35
        ...kazda dyscypline sportu zna pilke nozna, siatkowa i pewnie pici-polo tez.

        PRAWDZIWY AUTORYTET MORALNY. "INTELEKUALISTA" CIEKAW JESTEM KIEDY ZACZNIE
        PODPISYWAC LISTY I APELE "INTELEKUALISTOW" KRAKOWSKICH.

        POLAKOM GRATULUJEMY STECA!!!
      • Gość: mack Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:10
        Albercik, za wiele z artykułu nie zakumałeś niestety.
    • Gość: mis_uszatek Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.rockefeller.edu 11.07.05, 23:26
      Panie Stec, co w polskim tekscie znaczy - "team spirit"?
    • Gość: czarny zyd homo NO NO SERBOWIE TEZ SZUKAJA SPISKOW... IP: *.crowley.pl 11.07.05, 23:45
      No zrobilo mi sie milej na duszy wg. Herr Steca Serbowie tez wierza w spiski.
      Ciekaw jestem kto wg. herr Steca nie wierzy w spiski i jest najwspanialszym
      narodem na swiecie...oczywscie poza HerrenVolke
      • Gość: jaceloth Re: NO NO SERBOWIE TEZ SZUKAJA SPISKOW... IP: *.icpnet.pl 11.07.05, 23:49
        ludzie chorzy z nienawiści, dajcie spokój stecowi.kto nie chce, ten nie musi go
        czytać.przeżućcie się na felietony w gazecie polskiej, albo fakcie
        • Gość: czarny zyd homo Re: NO NO SERBOWIE TEZ SZUKAJA SPISKOW... IP: *.crowley.pl 11.07.05, 23:54
          ...ale przeciez to Stec jest chory z nienawisci na prawde tego nie widzisz ?
    • Gość: STEC BZDUR aby Polska była Polską IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 00:39
      Moim zdaniem powinno się:
      -zatrudnić zagranicznego trenera.
      -zastosować odpowiednią dietę (ponoć siatkarze w wolnych chwilach spożywają
      hamburgery!!!)
      -kupić dłuższe łóżka, w hotelach, ośrodkach itp.
      WTEDY BĘDZIEMY W WIELKIM ŚWIECIE.
    • w.zboralski Rekin z dużymi zębami ich rozgryzie! 12.07.05, 00:41
    • Gość: STEC BZDUR Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 00:45
      no cóż trener brazylii uległ zapewne ułudzie stwierdzając, żer Polska jest
      nieobliczalna.
      Ale zaraz, zaraz - patrząc na wyniki faktycznie tak jest!!!
    • Gość: marek_ Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.trentn01.nj.comcast.net 12.07.05, 00:53
      zgadzam sie, dobry artykul. a polakom powodzenia w eliminiacjach zycze :)
      • Gość: STEC BZDUR Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 00:56
        dobry artykuł???
        Stek bredni i farmazonów grafomańskich to jest!!!
        Koleś po pijaku to chyba pisze, metafory, pierdoły, zero konkretów, nie mówiąc
        o tym, że sam sobie z tygodnia na tydzień przeczy!
        To nie na tym polega pisanie w gazecie, żeby zrobić grafomański poemat z tego
        co wiem!!!
        • Gość: Michał Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.crowley.pl 12.07.05, 01:06
          > Stek bredni i farmazonów grafomańskich to jest!!!
          > Koleś po pijaku to chyba pisze, metafory, pierdoły, zero konkretów, nie mówiąc
          > o tym, że sam sobie z tygodnia na tydzień przeczy!
          Może podasz jakieś konkretne przykłady "bredni i farmazonów", albo jakie
          konkrety chciałbyś zobaczyć w takim artykule, bo napisanie takiego postu jak
          Twój, jest dużo łatwiejsze niż jakiegokolwiek artykułu.
          • Gość: STEC BZDUR Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 01:58
            a może ty znajdziesz jakiekolwiek konkrety w tym "artykule" , "felitonie" czy
            jak to zwał(?)?
            Przecież to nie wystarczy wypić pare browarów i napisać wyssane z paca
            farmazony, należy przeprowadzić n.p. wywiady i naświetlić co jest/było nie tak,
            jak powinno być wg tego lub wg tamtego...
            Poza tym zwracam ci uwagę, ze niedawno stec obwieścil, ze jesteśmy w wielkim
            świecie, bo jest Lozano, mierzy łóżka i przestrzega stosowania diety, (to
            oczywiście również bzdury), dlaczego zatem nie broni swojej tezy, tylko jedzie
            po siatkarzach?
            A dlaczego nie zauważył n.p. jak wygląda polska liga, w której większość
            kadrowiczów gra, dlaczego nie widzi, że trener reprezentacji to SELEKCJONER i
            nie jego zadaniem nauczać siatkarzy rzemiosła od podstaw, ona ma wybrać i
            doszlifować, ustalić taktykę i skład, wbrew temu co stek wygaduje zagraniczny
            trener nas nie zbawi, tak jak i zagraniczny lekarz nie naprawi służby zdrowia.
            Wiem, fajnie się czyta felietony steca, miło się czyta harlekiny również, ale
            co to komus daje?
            Jeżeli masz móżdżek sam do takich wbiosków do jakich stek doszedł dojdziesz
            przy kuflu piwa, jeżeli masz maturę napiszesz to, tylko po co?
            Czy to o to chodzi?
            A nie lepiej bny było przeprowadzić analizę z wnioskami w oparciu o tych,
            którzy mają pojęcie o sporcie?
            • Gość: ZAPAŁA A TY JESTEŚ OCZYWIŚCIE NAJLEPSZYM FACHOWCEM... IP: *.178.wp3.ptc.pl 12.07.05, 13:54
              I NA WSZYSTKIM SIĘ ZNASZ OD FUDBOLU PO SIATKÓWKĘ I MAŁYSZA...I MASZ NAJLEPSZE
              POJĘCIE O SPORCIE...PEWNIE SIEDZISZ PRZY KUFLU PIWA I PISZESZ WYSSANE Z PALCA
              FARMAZONY TYLKO PO CO???CO TO KOMUŚ DAJE???

              I JESZCZE JEDNO-STEC WCALE NIE JEDZIE PO SIATKARZACH!!!
              • Gość: STEC BZDUR Re: A TY JESTEŚ OCZYWIŚCIE NAJLEPSZYM FACHOWCEM.. IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 14:09
                jakbym się znał to bym pisał, a że się nie znam chcę poczytać coć konkretnego,
                a tu lipa.
                Paniał?
                • Gość: ZAPAŁA Re: A TY JESTEŚ OCZYWIŚCIE NAJLEPSZYM FACHOWCEM.. IP: *.178.wp3.ptc.pl 12.07.05, 14:17
                  "jakbym się znał to bym pisał, a że się nie znam chcę poczytać coć konkretnego"

                  WŁAŚNIE ŻE PISZESZ NA FORUM SWOJE ZDANIE I WYRAŻASZ OPINIE,
                  PANIAŁ?
                • r306 Zdradze Ci maly sekret... 12.07.05, 14:17
                  Wiekszosc tzw. "fachowych" artykulow w prasie codziennej jest dosc ogolnikowa,
                  pobiezna itd - wynika to i z charakteru samego pisma jak i przekroju ludzi,
                  ktorzy do pracy w dzienniku sie nadaja. Chodzi o to, ze musza plodzic sporo
                  artykulow w dosc szybkim czasie, wiec najczesciej przyjmuja sobie jakas teze
                  a'priopri i pozniej bija piane w celu dowiedzenia tej tezy.
                  Gdybym przyjal Twoja metode, to kazdy artykul w GW dotyczacy mojej dziedziny
                  zycia - czyli informatyki i telekomunikacji musialbym na forum rownac z ziemia.
                  Ale po co? Poziomu dziennikarstwa tego czy tamtego redaktora nie poprawie w
                  sposob znaczny, raczej na zmiany kadrowe nie wplyne, a tylko sie zdenerwuje i
                  wyjde na zwyklego chama.
                  Przyjalem wiec inna strategie - jesli uwazam, ze mam cos ciekawego do
                  powiedzenia na temat, o ktorym traktuje dany artykol, to sie wypowiadam i pisze
                  zwyczajnie swoje przmyslenia. Mniej nerwow, ciekawsza polemika z innymi
                  forumowiczami - ogolenie wiecej radochy.
                  Polecam - moze Tobie tekie podejscie pozwoli przeskoczyc ponad poziom
                  wierszowek pana Steca ;)
                  Pozdro ;)
                  • Gość: trejo Re: Zdradze Ci maly sekret... IP: *.rzeszow.mm.pl 12.07.05, 22:00
                    Musze przyznac,ze milo sie czyta twoje wynurzenia dotyczace siatkowki jak i w
                    ogole.Wiecej takich ludzi na forum.Naprawde nie wazelinuje.
            • makalon a jak sie ma wyższe wykształcenie? maturzysto? 12.07.05, 14:28
              ;)
              • Gość: STEK Re: a jak sie ma wyższe wykształcenie? maturzysto IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 17:32
                Chodzi o to madralo, że do sklecenia powprawnych zdań wystarczy przecież
                matura, tylko, że po co to robić jak nic z tego treściwego nie wynika.
                Na szczęścia na forum sa lepsze teksty - więcej się mogę z nich dowiedzieć niż
                tego typu "analiz".
                Może GW powinna się zwrócić się do kilku forumopwiczów o opinie albo nawet
                napisanie prawdziwej, rzeczowej analizy?
            • Gość: rychusa Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 12.07.05, 15:14
              hej...hej rozmawiamy tutaj o siatkowce a nie o dziennikarzach.Wez koles sam
              pioro do reki i pisz felietony bo pilki do siatkowki nie polecam bo niby co
              mialbys z nia zrobic...Juz jest to nudne...Stec to Stec tamto...Nie chcesz nie
              czytaj i jak ktos juz poradzil przeskocz do Faktu albo innej gazetki.
            • Gość: mack Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 21:19
              Twój problem polega na tym, że g... z artykułu zrozumiałeś. Widać że jesteś na autora nastawiony na "nie" i żeby nie wiem co napisał, to trzeba go zjechać. Dla zasady. I robisz to samo z ludźmi którzy ośmielają się mieć inne od Ciebie zdanie, niekoniecznie w kulturalny sposób. Jak chcesz dyskutować, to rób to na poziomie, nie obrażaj innych, co?
              • skun2 Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? 12.07.05, 22:43
                co on tam napisał?
                Poniżej, na tym forum są ciekawe rzeczy, fachowe, napisane za darmo, zaś stec
                napisał duperele o niczym.
                Nie chodzi o to, że "weź pióro do ręki", jak tu jeden idiota napisał, chodzi o
                to, żeby wiedzieć po co się je bierze i co z tym piórem zrobić, albo go nie
                brać.
        • Gość: ZAPAŁA KOLEŚ ODPUŚĆ SOBIE!!!! IP: *.178.wp3.ptc.pl 12.07.05, 13:40
          • Gość: ZAPAŁA Re: KOLEŚ ODPUŚĆ SOBIE!!!! IP: *.178.wp3.ptc.pl 12.07.05, 13:43
            WIDZĘ ŻE CODZIENNIE CZEKASZ NA ARTYKUŁ STECA I NIE MOŻESZ BEZ TEGO ŻYĆ JAK MU
            NIE DOWALISZ!!!
            PODNIECA CIĘ TO???
            PO PROSTU NIE CZYTAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • Gość: STEC BZDUR Re: KOLEŚ ODPUŚĆ SOBIE!!!! IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 23:25
              "być może Lozano dowiedział się o siatkarzach czegoś bardzo ważnego, może wie
              już, że w pewnych okolicznościach nie można pozostawić im marginesu swobody,
              lecz maksymalnie kontrolować grę i np. wydać Zagumnemu stanowczy, precyzyjny
              rozkaz, o ile oczywiście wariantów rozegrania nie ograniczy kiepski odbiór
              serwisu."
              Gdyby Stek pogadał z jakimkolwiek, pwtórzę Z JAKIMKOLWIEK siatkarzem,
              wiedziałby, buc, że w tym momencie już się nie da nic wytłumaczyć, nic
              przekazać, pozostaqją tylko odruchy, ale ten żałosny, samozwańczy ekspert od
              niczego nie wie nawet tego/

              P.S - pierwszy raz piszę tyle o steku bzdur, wcześniej nie pisałem, inni.
      • Gość: Szlomcio Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.ny325.east.verizon.net 12.07.05, 00:59
        Ja tez wierze w moc polskich siatkarzy i trenera Lozano,Go Ahead Polsko !!!
    • legrange A wyciągać wnioski 12.07.05, 01:03
      Wystarczyło w tym trzecim secie za Świdra, Winiarskiego. Grzyb na środek. W
      Niemczech to było, gdy Ruscy ogrywali nas jak kelnerów. To wtedy Świderski też
      walił w siatkę bez opamiętania. I nie ma się co oglądać na famę njlepszego w
      lidze Włoskiej - bo to za całokształt. Jak Wajdowy Oscar. Ja prosty kibic to
      widzę, a od czego do diaska są trenerzy? Chyba, że rządzą "starzy"?
    • Gość: ED [...] IP: *.org / *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 01:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Muli ED---> ale Ty pusty jestes !!! IP: *.tvk / *.tvk-gaj.pl 12.07.05, 03:25
        Wiele moge zniesc ale jak przeczytalem Twojego posta to az mi żal d..e scisnal!
        Nie pozdrawiam!
    • Gość: romano Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.UNUSED.EPIX.NET 12.07.05, 03:58
      Na to pytanie najlepiej odpowiedzą lub pokażą Serbowie, a także Kubsańczycy.
      Ponadto wystarczy aby jeden nie posiadał oriętacji i nieskńczoność podawał piłkę
      na stracenie. Ponsadto serwować jak cnotliwe panienki, lub wykazywać w czasie
      gry paluszkowe pieszczoty? Takie elementy elementy, to sztubactwo, a w dodatku
      mięczaki, ze hoj. Kroniki mówią, że cnotliwa panienka przed pierwszym razem
      wykazuje więcej zimnej krwi aniżeli cały zespół. Do tego trzeba i podmiany i
      ogromu pracy. Wygląda na to, że Czapajew w pojedynkę by sobie z naszymi
      poradził, zresztą tak jak sobie poradził jeden Serb. Przypomina mi się
      bohaterski wyczyn mojego dziadka, którego napadli na dzikim zachodzie
      Ogellajowie. A co on w tym dramatycznym wypadku zrobił? A udało mu się uciec.
    • Gość: Ja ile trzeba dostać kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 05:55
      zeby zmienić swoja optykę steciu?ty o morale piszesz? chyba, ze to podwójna
      moralnośc to wtedy sie zgodze
      • filc1957 Re: ile trzeba dostać kasy 12.07.05, 06:46
        Przeczytałem artykuł. Przeczytałem Wasze posty, szczególnie te, które krytykują
        R.Steca. O tych, które udają krytykę, a w rzeczywistości są kubłem pomyj nie
        będę sie wypowiadał, szkoda klawiatury. Proszę, pokażcie co w tym artykule jest
        złego? W którym miejscu są słowa negujące bezkrytycznie polski sport, lub jak
        ktoś gdzieś wyżej napisał 'Polskę i Polaków'? Dobrze by było, krytykując, podać
        swoje ARGUMENTY ! Ale nie te w stylu, jak kilka postów wyżej, "coś o Żydach".
        Moim zdaniem w tym co napisał R.Stec można odczytać też to, że jest on na
        prawdę kibicem (nie KIBOLEM - jak niektórzy na tym forum) , któremu zależy na
        tym, żeby polski sport i sportowcy osiągali dobre wyniki, ale nie jest w tym
        bezkrytyczny! Wracając do naszych siatkarzy. Myslę, że troche winy za ich stan
        psychiczny ponosimy my, kibice! Poprzez to wieczne "Nic sie nie stało, ....".
        To jest bardzo fajnie, gdy kibice okazują pzywiązanie do swojej drużyny w
        dobrych, a szczególnie z złych chwilach! Ale... czy zawsze tak ma być? Sam tak
        robię, tez krzyczę na meczu "Nic się nie stało...". Ale czasami aż w dołku
        ściska ! Po tym sobotnim meczu nie spałem prawie do rana! Bardzo to bolało.
        Wściekłość brała. Nie wiem, czy byłoby mnie wtedy stać na to zawołanie. I może
        tak trzeba? Czasami właśnie sie wq..ić?
        • Gość: Grzesiek Re: ile trzeba dostać kasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 11:49
          Zgadzam sie i z ocena niektorych postow i z tym, ze wieczne nic sie nie stalo
          jest szkodliwe. Czasami trzeba dostac opieprz od kibicow, zdeptac
          konstruktywnie psychike zawodnikow, zeby potem mogli ja odbudowac w silniejszej
          postaci. To nie sa wystrojone panienki i troche zimnej wody im sie przyda. Nie
          mozna wieszac psow za kazde niepowodzenie, ale to co zrobili z serbami
          zasluguje na solidna krytyke, nie wylewanie pomyj, ale na krytyke.
    • Gość: nigil Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.devs.futuro.pl 12.07.05, 07:53
      Moim zdaniem mimo wszystko Polacy pod dowództwem Lozano zrobili postęp, a nieda
      się poprawić wszystkiego w 2 miesiące.
      • desperato Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? 12.07.05, 08:15
        może to zabrzmi niewiarygodnie, ale uważam że lepiej że to nieszczęście stało
        się teraz, że Lozano zobaczył "polską słabość" tj. psychikę w trudnych
        momentach meczu. I w tym względzie zgadzam się całkowicie z red. Stecem. Ta
        drużyna jest nieobliczalna, jeszcze złoi d**8 nie jednej potędze siatkarskiej,
        a najważniejsze zdobędzie medal na prestiżowej imprezie. Mam nadzieję, ja tego
        jestem pewien w zasadzie! że trener Lozano wypracuje metody przezwyciężenia
        takich sytuacji / słabości, gdy wyraźnie "nie idzie" drużynie. Ten trener to
        profesjonalista na i poza boiskiem - zauważcie, że nigdy złego słowa nie powie
        o żadnym swoim zawodniku, stara się się widzieć tylko pozyty nawet w takiej
        przegranej, a to właśnie jest pełen profesjonalizm. Więc ... nic lepszego nie
        mogło sie nam przytrafić, naprawdę.
        Chłopaki, głowy do góry !!! Będzie OK. Wierzę w Was :)
    • Gość: ebatka Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 08:07
      nie kopie się leżącego... prawda jest taka, że nikt nie marzył o
      finale...przegrana z Kubą była następstwem meczu z Serbią... ale ja nadal
      wierzę, że ta drużyna nie powiedziała ostatniego słowa.
      • krzszy1 Re: Jak nauczyć polskich siatkarzy zagrywki? 12.07.05, 09:03
        Dla mnia oczywistym jest fakt że gdy zagrywka była znakomita -reszta gry
        układała się świetnie.Ten element gry jest dla mnie najsłabszy u Polaków, ale
        wierzę że Trener Lozano, po tym strasznym meczu z Serbią Czarnogórą zaaplikuje
        metody Trenera Kata -tak dla pokazania niektórym miejsca w szyku. Oj będzie się
        działo.Powoli otrząsam się z szoku i niesmaku, Siatkówka to piękna
        gra!Pamietajcie że mamy czwarte miejsce w LŚ, a za to Najlepszą Na Świecie
        Publiczność - w Spodku! POozdrawiam wszystkich.
    • Gość: kolejne zresztą kiepski z niego psycholog zatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 08:31
      jeżeli dopiero po ponad 150 dniach od podpisania umowy poznał psychike ludzi
      dla których i łóżka sprawdzal i jedzenie podobno własciwe ordynował!jak on ta
      psychologie skonczył?! chyba, ze to kłamstwo zarzadu pzps!
    • artnow2757 Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? 12.07.05, 08:37
      A ja (i moi koledzy którzy oglądali "serbskie" lanie) jestem ciekawy, ile
      kolesie z drużyny dostali za ewidentne odpuszczenie. To nawet ślepy by zauważył,
      że po drugim secie mieli nasi wszystko w nosie...
    • Gość: ja Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 08:48
      Tak, w zasadzie się zgadzam z tymi uwagami. Dorzuciłbym jeszcze więcej
      Zagumnemu. Według mnie to on zepsuł nam mecz z Serbami. Trzy razy wykłądał
      Świderskiem piłki takie, jak na plaży można sobie poodbijać i Serbowie spokojnie
      ustawili potrójny blok. Skorek też o tym pisze. Faktycznie wystarczyło raz
      zagrać krótką na środek, albo na prawo do Wlazłego. Wlazły rzeczywiście był
      dziarski - nie mylił się. A Zagumny spanikował po prostu i wystawiał tak jak go
      poprzedni trenerzy uczyli, bo chyba w chwilach stresu zapomina o tym jak
      rzeczywiście trzeba grać. Cienki po prostu jest. Wydaje mi się, że warto
      rozejrzeć się za młodym rozgrywającym, który będzie potrafił mądrze zagrać,
      zgubić blok, wystawić krótką na środek itp. Zagumny - czas Cię zmienić.
    • Gość: Lehoo Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.devs.futuro.pl 12.07.05, 08:57
      Mój krokodyl robi to jednym kłapnięciem
    • Gość: mcseb Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: 212.160.145.* 12.07.05, 08:57
      A może juz czas zatrudnić psychologa (a nawet cały zespół)żeby popracowali nad
      naszymi kadrowiczami ? Skoro z takiego drobnego i niepozornego Małysza mozna
      zrobić wojownika to co mogłoby być z takim dwumetrowym siatkarzem (a nawet całą
      szóstką)?
    • yanuss Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? 12.07.05, 09:10
      Polscy siatkarze za duzo w zyciu przegrali. Poza niektorymi, ktorzy wygrali cos
      jako juniorzy, reszta nic nie umiala osiagnac. Lozano nie mogl sobie tego
      wyobrazic, ze mozna tak zglupiec. To, ze zawalili Zagumny i Swiderski, dwaj,
      wydawalo sie, doswiadczeni zawodnicy jest tylko potwierdzeniem mojej tezy.
      Swiderski psuje wiecej niz zdobywa. Jesli policzy sie jego puszczone asy
      serwisowe to wyglada to jeszcze gorzej. Zagumny traci glowe, choc tutaj powinien
      reagowac Lozano. Po trzech zepsutych pilkach trzeba zmienic sposob gry, wymusic
      rozegranie, szkoda, ze Lozano nie reagowal silniej. Bariera jezykowa jest jednak
      przeszkoda w komunikacji. Nie wiadomo co dzieje sie z Murkiem, Golas jest
      bezbarwny, wciaz za wolny, robi za duzo bledow. Chlopcy z lig zagranicznych
      bardziej mysla o leczeniu i przyszlosci w swoich klubach niz w reprezentacji.
      Nie wierzylem w sukces w lidze swiatowej, podobnie bedzie w Rzeszowie. Zaklecia
      tu nie pomoga, braki techniczne i zdrowotne nie da sie zastapic "malym
      rycerzem". Brak pewnosci silniejszej zagrywki jest widoczny. To element, w
      ktorym odstajemy zbyt daleko. Doszlo do paradoksu, gdy Zagumny potrafi wiecej
      zametu wprowadzic swoja zagrywka niz plazowe zagrania innych "reprezentantow".
      Szkoda, ze nie ma u nas takiego specjalisty jak np. Canejo, trzeba miec kogos na
      zmiany. Murek i Swiderski juz nic nie pokaza, to schemat i bol. Trzeba bylo
      zostac przy Winiarskim, lepiej zbudowac cos na pewniejszych podstawach. Szkoda,
      ze tacy zawodnicy jak Gromadowski, o duzych mozliwosciach i nieznani
      przeciwnikom, znikneli z reprezentacji. Moze za rok bedzie lepiej. Lozano w
      koncu zrozumie, ze sa ludzie, ktorzy nie umieja wygrywac i trzeba szukac nowych.
      Oni nie chca o tym wiedziec.
    • Gość: dd Ich trzeba tylko opier..ić po polsku jak Wagner a IP: 217.153.132.* 12.07.05, 09:54
      będą najlepsi. Bo juz są. Nawet Brazylia z nimi nie wygra. Lozano powinien
      szybko nauczyć się paru polskich słów i kazać im nie grać lecz walczyć. Mają
      ryzykować mocną zagrywką od początku meczu to wtedy w końcu wstrzelą się i w
      decydujących momentach nie będą im się trząść ręce jak teraz. Ja w nich wierzę
      bo są najlepsi.
    • Gość: wlodek49 Re: Jak rozgryźć polskich siatkarzy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.05, 09:57
      Utarło się powiedzenie, że jeżeli polscy siatkarze nie wygrają do zera, to
      przegrają 3 : 2. Najważniejsze zeby z przegranych meczy, które były do
      wygrania wyciągnąć odpowiednie wnioski. Powinny one procentować w przyszłości,
      tzn. w najbliższych meczach. Niektórym siatkarzom należałoby przypomnieć, że
      najważniejszą częścią ciała w grze jest GŁOWA, pozostałe części służą do
      wykonywania poleceń " które z niej płyną
      Podzielam pomeczową opinię Ryszarda Boska.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka