Siatkarki w kraju, powrót Śliwy

IP: *.kingedwardvi.bham.sch.uk / 194.207.237.* 12.07.05, 14:13
o umowach niech lepiej niemczyk nie opowiada - umawial sie z biesiada
wynagrodzic odpowiednio zlotka i z umowy sie nie wywiazal. Przy okazji tych
finansowych machloi, klamstw i kantow sklocil caly zespol (ze przypomne mu
wlasna corke, ktora od tamtego czasu nie chce znac .... tatuska...).

Teraz (po przegranych eliminacjach - z Chorwacja/Niemcami - i beznadziejnej
grze w Azji) widzi, iz trzeba sie przeprosic ze "starymi" wiec stara sie
naprawic mosty. Dla mnie gosc nie jest juz wiarygodny, czas na zmiany,
najlepsze sa .... argentynskie....
    • Gość: j@ck Siatkarki w kraju, powrót Śliwy IP: *.ins.com.pl 12.07.05, 14:15
      o ile mi wiadomo były szóste...
      • Gość: Madi Re: Siatkarki w kraju, powrót Śliwy IP: *.chello.pl 12.07.05, 15:25
        zle ci wiadomo, jakby byly szoste to by graly w turnieju finalowym. byly siodme
        ze wzgledu na gorsza od holenderek roznice malych puktow...

        co do pierwszego postu, to ja moglbym uzywajac "argumentacji" a wlasciwie
        demagogii kolegi powiedziec, ze argentynskie zmiany to zadne zmiany, patrzac po
        finalach LŚ... generalnie to nie Niemczyk sie umawial, tylko biesiada,po za tym
        glinka i swieniewicz od poczatku mialy dojechac po GP, wiec nie jest tak ze
        nagle sie z nimi przeprosil.
        • Gość: szczery do bolu akurat chodzilo mi o Sliwe, o ktorej jest tytul .. IP: *.range217-42.btcentralplus.com 12.07.05, 20:25
          ..., gdy pisalem o przepraszaniu sie Niemczyka ze starymi. Ze Swieniewicz i
          Glinka umawial sie wczesniej, racja, wczesniej sie tez z nimi .... przepraszal,
          nie "nagle". Nie jestem demagogiem, czytam prase, slucham wywiadow, pamietam
          co kto mowil/pisal tak wczoraj jak i 2-3 lata temu, wyciagam wnioski.

          Dalej uwazam, iz czlowiek o zeszarganej opinii (a on ja sobie sam zeszargal,
          nie zwalaj wszystkiego na Biesiade: Niemczyk Biesiady obietnice i zapewnienia
          swoim siatkarkom uwiarygodnial, nie tylko zreszta swoja osoba, ale i slowem -
          przeczytaj co mowi o nim jego wlasna corka i czemu, o dziwo, Niemczyk nie
          zaprzecza - by, po wolcie Biesiady, pozostac na "cieplej posadzie" trenera
          zamiast podac sie do dymisji; troche tylko glupio sie pozniej zrobilo jak
          pozbyto sie Biesiady...) nie powinien prowadzic zadnego zespolu. Trenerem, w
          kazdej dyscyplinie zreszta, powinien byc czlowiek prawdomowny, wiarygodny a nie
          klamliwy oportunista.

          Aha, raz jescze o demagogi - przypomnij mi Madi kiedy to ostatnio nasi
          siatkarze zakwalifikowali sie do najlepszej 4-ki LS? Zwlaszcza trenujac pod
          okiem nowego trenera cos okolo 1/2 roku? No kiedy? Czekam na nie-demagogiczna
          odpowiedz..... Moze sie jej doczekam po weekendzie, gdy nasi siatkarze pokaza
          iz pod okiem prawdziwego profesjonalisty grac moga o wiele lepiej niz
          poprzednio (tego im z calego serca zycze).

          Z pewnoscia zas o niebo lepiej niz obecnie nasze zlotka, ktore fatalna roznice
          malych punktow zawdzieczaja tylko i wylacznie swojej beznadziejnej grze pod
          okiem "trenera" Niemczyka obrazonego na przejaw odwagi i ktytyke ze strony
          m.in. wlasnie Sliwy czy wlasnej corki. Trudno sluchac kogos kogo sie nie
          szanuje panie Niemczyk....
    • Gość: Opty Re: no zaraz, zaraz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.05, 09:11
      czy to przypadkiem nie p. Niemczyk wprowadził dziewczyny na salony najlepszych
      siatkarek? Kiedy to one mogły grać w takiej rangi zawodach? A że na razie
      zajmują dalsze miejsca?, Cóż, wiadomo Azja górą. Osobiście cieszę się, że
      wogóle można oglądać siatkówkę kobiecą i nasze TEŻ tam są.
      pozdr.
      • Gość: zmija ja tez mam dobra pamiec... IP: *.lnet.pl / *.lnet.pl 13.07.05, 09:47
        Rok temu nikt nie wspomnial nawet o polskiej reprezentacji siatkarek. A pod okiem trenera Niemczyka zdobyly mistrzostwo Europy, stalo sie o nich glosno, maja w koncu sponsora i serca kibicow. Niemczyk odwalil kawal dobrej roboty, no a ze trudny ma charakter...
        Co do malych punktow - na mistrzostwach Europy Polki ledwo wyszly z grupy wlasnie z tego powodu. To przeklenstwo naszej reprezentacji dluuugo sie ciagnie.... Z calym szacunkiem dla trenera, ale czy nie powinno to sie w koncu zmienic?
        • bazyliszek4 Re: ja tez mam dobra pamiec... 14.07.05, 01:37
          wtedy na ME chodziło o sety - straciliśmy głupio po dwa z Holenderkami i
          Bułgarkami ( a nie wiem czy także nie z Ukrainą). przepis o stosunku małych
          punktów wprowadzono dopiero teraz w meskiej LŚ i kobiecej GP. ale np. w
          kwalifikacjach kobiet do MŚ kobiet też liczył się stosunek setów, u mężczyzn
          bedzie chyba podobnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja