Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią

    • Gość: rycho Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:58
      opiatowski ma szczęscie że po gębie niedostał, tylko szkoda sobie rąk brudzic
      takim g....a p. adamski powinien zadbac ocofnięcie akredytacji dla takiego chama
      zamiast przepraszac powinien zadbac by PAN LOZANO i reprezentacja nie byli
      obrażani przez takie szmatławce-za cos pieniądze w związku bierze wierze ze
      przemysli sprawe ipodejmie własciwe kroki.Zaden przyzwoity dziennikarz nie
      powinien podac ręki takiemu zeru.Mysle ze proces o zniesławienie i obraze
      symboli państwowych byłby własciwszym postępowaniem.
    • Gość: maro Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 11:58
      Barany z Fakt-u. Fakt jest taki, że to typowy brukowiec. Nie należy się
      przejmować, ani brać poważnie tego co te pseudo pismaki drukują.
    • Gość: Kibic Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:02
      Lozano i Gruszka postąpili nieprofesjonalnie.Mogli po prostu ignorować obecność
      tego dziennikarza nieodpowiadając na jego pytania.Poza tym zawodowcy nie mogą
      się zaraz obrażać jak rozkapryszone panienki.Częsta krytyka, nawet czasem dość
      nieelegancka, wpisana jest w zawód sportowca i tak doświadczony zawodnik jak
      Gruszka powinien zdawać sobie z tego sprawę.
    • Gość: bobo Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.05, 12:09
      Fakt to taki sam szmatławiec jak angielski The Sun i niemiecki Bild żerujący wyłącznie na taniej sensacji więc co się dziwić. Jedyne co wzbudza zdziwienie to to że ludzie to jeszcze kupują.....
    • Gość: eMPe Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:11
      Nareszcie! Trzeba cos wreszcie zrobic z tym crapowatym tabloidem ("Super
      Express" jeszcze od czasu do czasu okazuje ludzka twarz w sumie :)). Bo
      wychodzi tak, ze korzystajac z wolnosci slowa "Fakt" ma prawo zlosliwie i po
      chamsku jezdzic po wszystkim i wszystkich bez wiekszsej przyczyny, a czesto
      nawet bez oparcia sie na, co za ironia, faktach. Oczywiscie, slowa krytyki po
      finale Ligi Swiatowej byly dla kadry Lozano jak najbardziej zasluzone, ale jak
      znam tego szmatlawca (choc opisu batalii naszych w LS nie czytalem) to
      najpewniej jak zwykle przegieli pale. Z drugiej strony psim obowiazkiem
      siatkarzy jest bycie do dyspozycji mediow, ale skoro te media kpia sobie z
      elementarnych zasad szacunku dla drugiej strony, to odpowiadam - kij w oko
      takim mediom! A, i nie kupujcie Faktu - wiem, wiem, nikt nie czyta, ale jak w
      takim razie wyjasnic ten blisko 400 tysieczny naklad??? :) Pzdr Zlosliwie eMPe
      • Gość: eMPe Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:17
        Aha, jeszcze jedno... Jaki jest Fakt, kazdy widzi. Przegladajac Wasze wpisy w
        tym watku mam tylko jedno pytanie - skoro tak bronicie polskich siatkarzy przed
        agresywnym Faktem, a sami zwyzywacie od najgorszych jego czytelnikow (Debile,
        imbecyle etc.) to czy sami nie jestescie czasem na poziomie tej gazety? Jak
        ktos chce to niech czyta, jego sprawa, moge oceniac co najwyzej merytoryczny
        poziom pisma, ale od czytelnikow to raczej wara moze, no chyba, ze sloma w
        butach co poniektorych po prostu nie moze sie doczekac, az wypelznie na
        zewnatrz? :) Howgh!
    • Gość: bard Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.telpol.net.pl 17.07.05, 12:38
      Brawo Panie Lozano i Panie Gruszka w Imieniu Drużyny tak trzymać z pełnym
      szacunkiem dla Was Moi Drodzy Kochani Siatkarze
    • Gość: Andrzej J Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: 217.17.33.* 17.07.05, 12:39
      Jeżeli ktoś decyduje się na takie zachowanie jak publikowanie "takich" zdjęć
      musi brać pod uwagę rowniez konsekwencje swojego działania.
      Fakt jest zdecydowanie najbardziej kontrowersyjną gazetą w Polsce więc niech
      również niech będą przygotowani na "kontrowersyjne" działania wobec nich. A
      zasłanianie się wolnoscią prasy jest bez sensu. Każdy ma prawo do obrony nawet
      wobec mediów !!!
      • Gość: sand Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 17.07.05, 12:48
        Miara jakosci Faktu jest to, ze pod wieloma artykulami dziennikarze wstydza sie
        podpisac. Szczegolnie pod tymi dotyczacymi prywatnego zycia gwiazd.
        Mozna agresywne, tabloidowe pisanie nazywac dziennikarstwem, ale nie oznacza to
        prawa zadnego dziennikarza do bycia burakiem i chamem.
    • Gość: emilio estevez Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.ekon.ar.szczecin.pl 17.07.05, 12:40
      Panowie siatkarze-popieram takie zachowanie. niektorzy dziennikarze nie wiedza jaka jest ich rola. pokazaliscie ze macie charakter oby i na boisku wam go nie zabraklo.
    • Gość: ks Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 12:45
      Po meczu z Serbią i Czarnogórą siatkarzom należała się krytyka i to porządna,
      tego chyba nie kwestionuje nikt. Każda gazeta zrobiła to na swój sposób,
      odpowiadający prezentowanemu przez siebie poziomowi. Fakt zamieścił takie a nie
      inne zdjęcie, miał do tego moim zdaniem prawo - wciąż obowiązuje u nas jeszcze
      coś takiego jak wolność mediów, na szczęście. A że przekroczono przy tym granice
      przyzwoitości i dobrego smaku, to owszem, ale w przypadku takiego szmatławca jak
      Fakt to chyba żadna nowość. Dlatego dziwi mnie zachowanie Piotra Gruszki i
      trenera Lozano, że tak przejęli się jakimś zdjęciem zamieszczonym w takim
      ścierwie, którego szanujący się, przeciętnie inteligentny człowiek nie bierze do
      ręki. A tak swoją drogą to LUDZIE, zastanówcie się czasem zanim coś napiszecie
      na forum, bo poziom niektórych wypowiedzi nie odbiega zbytnio od pozimu bohatera
      tego wątku, czyli Faktu.
    • Gość: kibol_kosza FAKT TO DNO NA POTĘGĘ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 17.07.05, 12:46
      jak w temacie...
    • Gość: Mak Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.opa / *.opa-carbo.com.pl 17.07.05, 12:51
      Pytanie sondażowe, jak dla mnie, jest trochę bez sensu. Dziennikarze, zwłaszcza
      tak zwanych brukowców, mają prawo drukować, co im się podoba, jeśli nie łamią
      przy tym prawa, a adresaci takich publikacji mają prawo się obrazić i nie
      chcieć z kims takim rozmawiać. Odpowiedzialnośc za słowo polega równiez na tym,
      że ktoś ma prawo nie chcieć z tobą rozmawiać jeśli go urazisz.
      • Gość: chemik KIOSKARZE!!! NIE SPRZEDAWAJCIE TEJ SZMATY!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:39
        Proponuje wszystkim kibicom, zeby wszystkie "fuck"-ty, jakie (ewentualnie)
        posiadaja w domu wykorzystali jako papier toaletowy. NO I NIE KUPUJMY WIECEJ
        TEGO SZMATLAWCA.

        Kioskarzom proponuje, by nie sprzedawali tego sierdzacego g#wna nigdy i
        nikomu!!!

        A tym Opiatowskim to chetnie spotkalbym sie osobiscie i by sie inaczej
        pogadalo...

        Zeby mnie zle nie zrozumiec: nie to ze bronie siatkarzy, ktorzy z pamietnym
        meczu z Serbia i Czanogora zachowali sie jak stado osiolkow i baranow. Do tej
        pory mam podejrzenia, ze sprzedali gospodarzom imprezy tamten mecz
    • 7uop Po co trenerowi Lozano afera ? 17.07.05, 13:29
      Po co trenerowi Lozano kłótnia z polskimi dziennikarzami ?.
      W ten sposób skazuje się na porażkę. Wśrod trenerów w Polsce też jest wielu
      którzy tylko czekają na jego wpadkę (może nawet są w wiekszości).
      Szkoda trenera, ale mam wrażenie, że dał się komuś podpuścić - komuś kto mu źle
      życzy.
    • Gość: quibitz Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:35
      Dlaczego w sondażu nie ma do wyboru odpowiedzi: "Zwisa mi to i powiewa.
      Interesują mnie mecze, a nie konferencje prasowe"?
    • Gość: macio Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 13:35
      Panie Opiatowski trochę godności.Każdy wie że Fakt jest jak nowela brazylijska -
      kiczowaty i niewarygodny.Przez takich właśnie dziennikarzy sport traci swoją
      wartość i nie dziwię się siatkarzom,że nie chcą mieć nic wspólnego z takimi
      brukowcami.A tak naprawdę to winę ponoszą Ci którzy przydzielają akredytację
      takim dziennikarzom.Chodź uważam że inni uczestnicy konferencji prasowej
      zostali niesłusznie skrzywdzeni,to jednak w pełni popieram naszych siatkarzy.
      • Gość: miszczu Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 14:46
        do wszystkich krytukujących Gruszke i Lozano:

        jak zachowałbyś gdybyś zobaczył swoje zdjęcie w pampersach w najlepiej
        sprzedajacej sie w Polsce gazecie?? czy chetnie rozmawiałbyś z "dziennikarzem"
        który to zamieścił?? chłopaki tworza jedna z najlepszych druzyn na świecie ( 7
        miejsce w rankingu) - w sporcie jak w zyciu czasem sie cos zacina i nie idzie -
        czy to jest powód do obrażania ich ??
        • Gość: sylwerk Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.07.05, 14:57
          a ja chyba zacznę kupować fakt !
          a panienki niech się obrażają !
          wszystkim obrażonym w tej sprawie pampersy na tyłek !
          ludzie gdzie wasze jaja !
    • sneer_rg Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią 17.07.05, 15:18
      Za duzo szumu z siatkarzami,troche spokojniej trzeba patrzec na te wszystkie
      mecze,Lozano dopiero zaczął pracować a tu wszyscy chcą od razu by zostali
      mistrzami.I tak graja nadspodziewanie dobrze-mniej nerwów a więcej spokoju po
      obu stronach.
      • Gość: leon A CO CI "GWIAZDORZY" OSIĄNĘLI.... IP: 194.63.132.* 17.07.05, 15:29
        że nie wolno ich krytykować. Frajersko przegrali i od razu afera bo im ktoś to
        wytknął. Można przegrać wiele meczy ale wygrać ten najważniejszy(Liverpool); z
        naszymi jest odwrotnie: wygrywają wiele lecz ptzegrywają najważniejsze mecze.
        "Prawda w oczy kole"-zagrali z Serbią jak ojszczypłoty i to jest fakt.
    • Gość: ztr Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 15:30
      racja - na miejscu Gruszki zrobilbym to samo. Nienawidze pisma typu "Fakt", to
      brukowiec, ktorego tresc jest tak latwa, ze skrytykowac ja potrafi kazdy
      przedszkolak. Jezeli nie maja szacunku dla reprezentacji, a wiadomo, ze nie musi
      ona wygrywac wcale, ze nim staniemy sia prawdziwa reprezentacja z krwi i kosci,
      minie jeszcze troche czasu - to postawa kapitana druzyny jest jak najbardziej na
      miejscu. Po co sie stresowac? Lepiej jest wyjsc z sali, niz klocic sie z kims,
      komu wlasnie o to chodzi....
    • Gość: Klarka Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.05, 15:42
      Niektóre gazety czy też stacje telewizyjne dla kasy zrobią wszystko. Popieram
      siatkarzy !!!!!!! Nikt nie ma prawa upodlać innego człowieka również na łamach
      mediów!!!!I to nie ma nic wspólnego z cenzurą.
    • Gość: sylwek Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.07.05, 15:58
      brawo fakt !
      wszyskim obrażalskim panienkom pozakładać pampersy!
      W poniedziałek po raz pierwszy zakupię fakta!
    • dziejus Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią 17.07.05, 16:19
      Na tych zdjeciach brakowalo mi jeszcze smoczkow w ustach i logo
      sponsora "FRAYER".Juz dawno olalem siatkarzy a teraz zaczne czytac Fakt.Wynik z
      Serbia i Czarnogora proponuje zglosic do Ginessa w kategorii"nieudacznik"
    • marcel221 Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią 17.07.05, 16:30
      I bardzo dobrze, że wyszli. Każdemu brukowcowi wydaje się, że może się
      naigrywać, ze wszystkich i ze wszystkiego, a gdy osiągają jakiś sukces to
      wynosić ich na piedestał. Chyba nie tędy droga. Każda gazeta ma prawo do
      krytyki, ale nie w taki sposób, ośmieszając zawodników i trenerów. Oni
      reprezentują swój kraj i napewno nie przegrali bo im się nie chciało, tylko
      dlatego że po prostu nie wyszło.
    • Gość: k.k. TAK JAK CIMOSZEWICZ SĄ FACETAMI! BRAWO!!!! IP: *.strong / 217.97.0.* 17.07.05, 16:32
      Sa jednak w Polsce prawdziwi faceci, którzy kiedy trzeba porafią uderzyć
      pięścią w stół. Brawo siatkarze, brawo Lozano, brawo Cimoszewicz!
      • Gość: ziggy Re: TAK JAK GOŁOTA SĄ FACETAMI! BRAWO!!!! IP: *.4web.pl / *.4web.pl 17.07.05, 16:38
        Ucieczka to dobre wyjście dla czerwonego tchórza Cimoszewicza który ma jaja jak
        wystraszony Gołota; ale po was czegoś więcej się spodziewałem.
        • Gość: k.k. Re:... SĄ FACETAMI! BRAWO!!!! IP: *.strong / 217.97.0.* 17.07.05, 16:46
          Trzeba czasem rozpędzić przekupniów ze świątyni. Albo jest się facetem albo nie
          • Gość: nygus CIMOSZEWICZ, GOŁOTA, SIATKARZE.... IP: *.Interpl / 217.17.41.* 17.07.05, 16:53
            może Polska to faktycznie kraj pampersów.
    • Gość: r. Hehe, banda przewartościowanych kibiców siatkówki IP: *.rezist.com 17.07.05, 16:50
      Już czekam na jutrzejsze wydanie FAKTu :)

      www.efakt.pl
    • Gość: niebieski Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.unregistered.media-com.com.pl 17.07.05, 17:57
      Niech tak się nie obrazają bo przegrali 3 set jak dzieci
      • Gość: tabloidalny Kolejne nieudane zagranie kapitana reprezentacji 2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 18:06
        Kolejne nieudane zagranie kapitana reprezentacji
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: Gość: antytabloidalny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 17.07.2005 00:49

        + dodaj do ulubionych wątków

        skasujcie post

        + odpowiedz
        Wg mnie Piotr Gruszka, reprezentując cały zespół zachował się bardzo
        nieprofesjonalnie. Wypraszanie dziennikarza z konferencji prasowej mija się z
        celem. Nawet, jeśli zainteresowany czuł się urażony treściami zaserwowanymi
        przez "Fakt".
        Przede wszystkim, Gruszka nie miał prawa wyprosić wspomnianego dziennikarza.
        Organizator konferencji wydaje akredytację, a co za tym idzie uprawnia
        dziennikarza O z redakcji F do czynnego uczestnictwa w konferencji. Poza tym,
        była to konferencja po oficjalnym spotkaniu reprezentacji Polski (do tego o
        stawkę), w której planowo miało wziąć udział wielu dziennikarzy. Natomiast
        Gruszka i Lozano opuszczając salę, utrudnili a nawet w pewnym stopniu
        niemożliwili im pracę. Tym samym, kapitan oraz trener nie wypełnili obowiązków,
        które prawdopodobnie mają zapisane w kontraktach (tzn. wg standardów powinni
        mieć). Skierowanie prośby do dziennikarza "Faktu" o opuszczenie konferencji, nie
        było chyba do końca przemyślane. Ponieważ reakcja dziennikarza była do
        przewidzenia. Niby dlaczego, miałby opuścić stanowisko pracy? A jak powinien
        postąpić Gruszka? Cóż, znalazłbym wiele korzystniejszych rozwiązań. Tak czy
        inaczej popełniono błąd, który najprawdopodbniej a nawet na pewno nie zmieni
        postępowania "Faktu" i jemu podobnych (patrz: sprawa Edyty Górniak i "SE"), a
        raczej będzie brnął jeszcze dalej. A jeżeli już Piotr Gruszka czy też inny
        Sebastian Świderski uważa, że naruszono jego dobra osobiste, to należy skierować
        sprawę do sądu.

        Owszem, zawodnicy zasłużyli na słowa krytyki, ale krytykę trzeba umieć uprawiać.
        "Fakt" nie pierwszy i zapewne nie ostatni raz przesadził. Zawodnicy natomiast
        powinni potrafić znosić krytykę, a nie się na nią boczyć. Są reprezentantami
        kraju. Gra dla barw narodowych, z godłem na piersi, zobowiązuje. Nie występują w
        Amatorskiej Lidze Siatkówki czy Lidze Światowej Lekarzy w siatkówce. Wraz z
        poziomem na jakim grają, wzrasta fala krytyki. Zarówno pozytywnej, jak i
        negatywnej. Powinni być na to przygotowani. Czy zachowali się jak primadonny?
        Nie mnie to rozstrzygać. Rozlicza ich boisko. Na którym niejednokrotnie dali
        ujście swoim słabościom. I nie zmieni tego awans na MŚ po zwycięstwach z Estonią
        czy też Bułgarią. Ponieważ obiektywnie patrząc na wspomniane spotkania, to
        raczej Estończycy i Bułgarzy przegrali popełniając mnóstwo błędów własnych niż
        polscy siatkarze wygrali. Trzeba pamiętać, że to były co prawda mecze o stawkę,
        ale z drugiej strony był to tylko turniej kwalifikacyjny. Po jego zakończeniu na
        szyjach naszych zawodników nie zawisną żadne medale. Dlatego też, prawdopodobnie
        nie ciążyły im one w świadomości i nie przeszkodziły im w grze.

        Ciąg dalszy

        Poza tym, czy nikt nie zastanowił się nad tym, że dziennikarz (nawet ten
        pracujący dla "Faktu";) jest przede wszystkim od pisania tekstów. To nie
        dziennikarz pracuje nad zdjęciami, dokonując najróżniejszych fotomontaży.
        Wreszcie to nie dziennikarz decyduje o tym, jakie zdjęcie ukaże się obok jego
        tekstu. Przecież to nie dziennikarze składają numer do druku i to nie oni taki a
        nie inny jego charakter zatwierdzają. Dziennikarze są tylko elementem w procesie
        produkcji. Bynajmniej nie staram się nikogo usprawiedliwić (bo niby jakie mam z
        tego korzyści), ale może być również i tak, że red. Opiatowski ze wspomnianym
        pamperoswym zdjęciem miał niewiele wspólnego. A z tego, co wnioskuję to właśnie
        o zdjęcie czy też o zdjęcia podniosło się larum. Także i w przypadku ewentualnej
        sprawy sądowej, to nie red. Opiatowski byłby oskarżonym.

        Gruszka i jego koledzy zamanifestowali swoją niechęć do dziennikarza czy też być
        może raczej do redakcji dziennika, dla którego pracuje. Tym samym zrobili szum
        wokół "Faktu", co z pewnością przełoży się korzystnie na wzrost kilku
        najbliższych jego wydań. Poza tym, polscy siatkarze, którzy zdają się
        organicznie niezdolni do osiągania sukcesów po raz kolejny udowodnili, że ich
        sfera psychiczna wymaga pracy podobnej do tej, jaką wykonują na treningach,
        mozolnie poprawiając elementy swojej gry (a może i jeszcze większej). Obrażać
        się na zdjęcie w gazecie, do tego fotomontaż? A co mają powiedzieć politycy,
        którym np. na łamach "Polityki" wkłada się w usta słowa, których nawet nie
        powiedzieli (zdjęcia z tzw. dymkami). Też mają bojkotować gazety, powoływać je
        do sądu?

        Męska reprezentacja Polski w siatkówce to swego rodzaju ikona, bożek, który ma
        wielu wyznawców gotowych bronić zawsze i wszędzie jego wizerunek. Obecnego
        selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski i jego podopiecznych można było
        krytykować zawsze i wszędzie. Nawet pomimo, że odnosili zwycięstwa. Także
        siatkarki zwane "złotkami" pomimo, iż zdobyły mistrzostwo Europy, gdy tylko
        przegrają zalewa je fala krytyki (w mediach nieco umiarkowana, ale już w
        prywatnych komentarzach czy też na forach internetowych całkiem już wartka).
        Natomiast o siatkarzach nie można napisać ani nawet powiedzieć (Dębowski w TVP
        stara się unikać i ucinać co bardziej dotkliwą krytykę) nic czego nasi siatkarze
        nie chcieliby przeczytać czy usłyszeć. Trzymając ich w swego rodzaju złotej
        klatce, pieszcząc ich, chuchając na nich i dmuchając, wyrządza się im większą
        krzywdę aniżeli gdyby poddawano ich nieustannej krytyce. W efekcie polscy
        siatkarze nie są odporni nie tylko na ciosy poza boiskiem, ale również na
        parkiecie. Przeciwnik bardzo szybko może złamać ich morale i odebrać im chęć i
        wiarę w zwycięstwo. Co prawda wygrywają mecze, podtrzymując swój mit o
        utalentowanym pokoleniu mistrzów świata juniorów, ale tylko spotkania
        otwierające im drogę do różnych ważnych imprez. Gdy dochodzi do walki o trofea,
        które wymiernie świadczą o umiejętnościach i klasie zespołów, ich talent i
        umiejętności okazują się niezwykle miałkie. A kibice wciąż trwają w swojej
        zbiorowej ułudzie. Ja również dawałem się mamić. Po ostatnim meczu z Serbią
        powiedziałem dość. Prawdziwy zespół nie przegrałby tego meczu. Wielkich poznaje
        się w trudnych chwilach. Nasi reprezentaci zaś w trudnych chwilach się
        rozpadają. Dlatego dziękuję, ja wysiadam.


        Pozdrawiam


        PS. Nie zmienia to jednak faktu, że w każdym meczu życzę im zwycięstwa, także i
        dziś.
    • Gość: mariushi Siatkarz- przerost formy nad treścią IP: *.icpnet.pl 17.07.05, 19:07
      Powoli zaczynam się gubić. Już nie wiem, czy siatkarz powinien grać czy może
      zajmować się cenzurowaniem artykułów? To, co miało miejsce podczas ów
      nieszczęsnej konferencji nie powinno się zdarzyć, ponieważ rolą siatkarzy jest
      grać jak najlepszą siatkówkę, a trenera- przygotować zespół taktycznie. Nie
      czytam 'szmatławców', ale jednocześnie uważam, że rola sportowca powinna się
      ograniczać do li tylko spektaklu sportowego (nawet jeżeli czują się oni urażeni
      tym, czy innym artykułem). A jeżeli nie potrafią wytrzymać
      presji 'szmatławców', to niech nie psują wizerunku siatkówki i spadają na
      szczaw. To, co miało miejsce ostatnio to pewien syndrom 'polskiego sportowca'-
      wygra jeden mecz i czuje sie 'bóstwem', uważa się za 'nietykalnego', ma wielkie
      wymagania od świata, by go oklaskiwał i doceniał.
      Jeżeli ten artykuł przekroczył normy dobrego gustu i wpłyną negatywnie na markę
      Plus GSM, to niech Plus GSM wystąpi na drogę prawną i docieka swoich praw, a
      Gruszka niech dobrze kończy ataki, bo jest trochę za głupi na medialne afery...
    • Gość: Anulka Re: Kłótnia na konferencji po meczu z Bułgarią IP: *.mofnet.gov.pl 18.07.05, 14:15
      Brawo Gruszka, nie daj się obrażać szmatławcom!!!
      WQiem, ze czasem trudno jest zdecydowac sie na taki krok,
      gratuluję odwagi, jaszcze raz : brawo!!!
      Ania
Inne wątki na temat:
Pełna wersja