Gość: romano POGRZEBanie PRZEDPEŁSKIEGO IP: *.UNUSED.EPIX.NET 17.07.05, 22:14 Te ostatnie dnie okazały się niezmiernie pouczające i zmuszają nas wszystkich do podjęcia sterów w tak głęboko zanurzonej w bagnie otoczki siadkówki. Związanych z tym zagadnień jest wiele, że niesposób je nawet za jednym pociągnięciem przedstawić, a tym bardziej rozwiązać. Jeżeli nawet nawet z punktu teoretii to leży w granicach możliwości, to jednak biorąc pod uwagę zniewalania Polski przez jaskiniowych hamorów, wygląda to na długi proces wychodzenia z dna. Postaram się zacząć od najważniejszych zagadnień. Pierwsze, to składam gratulacje dla siatkarzy i ich trenera Lazano. Burda w wydaniu redaktora Fakt powinna zmobilizować otoczenie do zastosowania środków prewencyjno-edukacyjnych. Przy okazji wyszedł na jaw stan ograniczonej poczytalności prezesa PZPS tow. Mirosława Przedpełskiego. On już nigdy nie może zajmować żadnych funkcji społecznych, a nawet czyścić wychodków należących do nich. Zastanawiające jest stanowisko w tej sprawie pana Wspaniałego, który odezwał się dopiero w wyniku lawiny pouszeń opiniodawców. Nasuwają się PIERWSZE NADRZĘDNE ZADANIA POPRAWY PZPS, to natychmiastowe pozbycie się Przedpelskiego. Następnym zadaniem jest weryfikacja statutu ( z zastanowieniem się nad kwestią "co jest ważniejsze, zgniła struktura PZPS, czy dobro spostu". Dopiero po tym (przy zaistnieniu zdrowego ciała) należy opracować i zastosować warunki do rozwoju sportu, poszanowania woli zawodników i ich trenera. W ślad za tym należy wszechstronnie zabezpieczać ich przed działaniem mniej poczytalnych elementów. Przy tym należy wychodzić z założenia i to bezwzględnie respektować, że zawodnik jest z trenerem jest najwyższą ciałem, któremu muszą być podporządkowane wszystkie elementy. Istnieje też szeroki wachlarz środków weryfikacji przedstawicieli mediów. Jak to zrobić, to jset zadanie dla nowego zarządu. My czekamy na przedstawienie pomysłów, które skropulatnie będziemy weryfikować. Będziemy dbali oto, by ryba miała zdrowy łeb. Ogon będziemy prostować. PZPN sparaliżował Polskę i wciągnął w swój geszeftowy burdel najwyżej ustawione w kraju urzędy, prezydentury, związki, partię z sejmem włącznie. A ci wydali prawo bezprawia, na którym pazernych łajdaków uwalnia się od odpowiedzialności za antypolskie czyny. My tego w siatkówce nie chcemy. Odpowiedz Link Zgłoś
sz.marchewka POLSCY SIATKARZE I KIBICE SIATKOWKI 17.07.05, 22:22 Polscy siatkarze i kibice siatkowki powoduja, ze mozna byc dumnym, ze jest sie Polakiem. Docenmy ich gre i nie dajmy sie oglupic jakiemus durnemu Fucktowi i panu Ryszardowi Opiatowskiemu z ww szmatlawca dla srednio kumatych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romano MECZ PRAWDY IP: *.UNUSED.EPIX.NET 17.07.05, 22:42 Z wielką niecierpliwością czekałem nie tyle na wynik, co na sam przebie samego spotkania. To się wyjaśnilo i wymazalo ostatnią glośną wpadkę, którą z resztą uprzednio bylem w stanie określać mianem katastrofy. Dzisiejszy wynik, aczkolwiek mógł być milszy w odbiorze tematu, to jednak w tym wypadku jest już drugorzędny. Dzisiaj po tym meczu można uznać naszych za wielkich i wspaniałych. To oni postawili Rosjan w dreszczowej pozycji. Już te trzy ostatnie pilki po takim przebiegu gry można sobie darować. Rosjanie są absolutnie w naszym zasięgu. Zapewne to spowoduje pełną mobilizację obu zespołów do wypracowania skuteczniejszej taktyki lub też umiejętności. Ten ostatni mecz był niezmiernie odkrywczy i nas podbudywujący. Brawa dla naszych Siatkarzy i trenera. W tych dwóch ostatnich dniach wykazali wyższość nad głupotą, i potzebą chwili. Odpowiedz Link Zgłoś
thielsch Re: MECZ PRAWDY 17.07.05, 23:14 Romano, może nie widziałeś, ale PRZEGRALIŚMY ten mecz! Styl, owszem ładny, ale to zawsze jest i będzie porażka, jeśli to nasi rywale będą mieli 3, a my mniej przy wyniku. Jak na razie jeszcze nie widać w naszych siatkarzach instynktu ZWYCIĘZCÓW, a gadanie o pięknej porażce i o tym, że przecież to i tak sukces nie zbliży nas-ich do tego by wygrywać z każdym, zawsze i wszędzie. Mają mieć świadomość, że nie ma przeciwników nie do pokonania i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: MECZ PRAWDY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.05, 23:28 daj sobie luz... nasi zawodnicy sa z trenerem (prawdziwym) od 2 miesięcy napowno popracują nad słabościami:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ALF Re: MECZ PRAWDY IP: *.ztpnet.pl 18.07.05, 00:48 to nie pilka nozna-tu ktos musi wygrac[nie ma remisow] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tutus Re: MECZ PRAWDY IP: 217.116.110.* 02.09.06, 21:30 ojej no po prostu prawda zyciowa....gratuluje rozumu....to na pilce noznej tez sie znasz???? Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiod Re: MECZ PRAWDY 18.07.05, 07:56 Trochę chyba przesadzasz. Polacy zagrali tylko momentami dobrze. To że nie skonczyło się 3:0 dla Rosjan to tylko przypadek. (na tym też polega ta gra). Moim zdaniem Polacy nie umieją niestety dobrze zagrywać. Zagrywki typu Zagumny, Gruszka które Rosjanie odbierali na palce i "w punkt" są na poziomie A klasy. W obronie też niewiele wybronili w przeciwieństwie do przeciwników. Niejedna spadająca piłka pomiędzy 3-4 stojących na sztywnych nogach naszych zawodników z których żaden nie wykonał nawet ruchu w jej kierunku to żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezadowolony Re: MECZ PRAWDY IP: *.lodz.dialog.net.pl 18.07.05, 11:30 Nie zgodzę się, że słabe zagrywki są przyczyną utraty punktów. Oczywiście jeżeli ktoś potrafi serwowować z siłą atomową i jeszcze wybierze odpowiednie MIEJSCE i ZAWODNIKA to daje drużynie duzy handicap. Dobry obierający poradzi sobie i z piłka lecąca z szybkością ponad 100 km/h. Przemyslana lekka zagrywka (czyli bez ryzyka, że znajdzie się na aucie) na odpowiedniego zawodnika i w odpowiednią strefę pozwala na ustawienie szczelnego bloku. Są takie zagrywki, że tylko dany zawodnik może wykończyć atak i zawodnicy wiedzą to jeszcze przed serwem. BTW, zapewniam Cię, że miałbyś problem z odbiorem 90% piłek Zagumnego. Tam mozna tak samo podkręcać piłeczki jak w tenisie stołowym, tylko tego nie widać w TV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: green Re: Polska gra dzisiaj z Rosją IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.05, 10:22 dlaczego Polska spadła na 8 miejsce w rankingu??? wyprzedziła nas o 0.5 pkt Argentyna ale niby z jakiej racji??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rooksha Apel do wszystkich kibiców i pseudokibiców!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.05, 11:25 Polacy przegrali - owszem, ale w jakim stylu!! Który z zespołów (Estonia,Bułgaria) osiągnął taki wynik grając z potężną Rosją? Żaden !! Więc o co to całe smęcenie, że przegrali, że dali d***? Ludzie, cieszcie się, że Polacy zakwalifikowali się do Mistrzostw Świata i jadą do Japonii. To jest ważne i z tego możemy być dumni. A nie przejmować się przegraną (i to w tak dobrym stylu) z Rosją, gdzie mecz ten i tak nie miał już żadnego wpływu na ostateczny rezultat. Ale widać taka już mentalność prawdziwego Polaka, co by nie było- wiecznie niezadowolony, wciąż musi zrzędzić i narzekać. A szykanowanie Polskich Siatkarzy w podobny sposób jak Fakt jest już totalnie nie na miejscu! Ludzie, zniżacie się do poziomu takiego szmatławca jak Fakt?? Co jest z Wami? Kibicuje się Polakom zawsze (!!), a nie jak tzw. "pseudokibice" czekacie na każde ich potknięcie i na tym żerujecie!! Żal mi Was... A Chłopcom gratuluję z całego serca i powiem jedno- oby tak dalej!! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DeeM Re: Apel do wszystkich kibiców i pseudokibiców!! IP: 213.17.194.* 18.07.05, 17:08 "> (Estonia,Bułgaria) osiągnął taki wynik grając z potężną Rosją? Żaden !! Więc o > co to całe smęcenie, że przegrali, że dali d***? Ludzie, cieszcie się, że > Polacy zakwalifikowali się do Mistrzostw Świata i jadą do Japonii. To jest > ważne i z tego możemy być dumni." No wiesz nie bardzo sie zgadzam z Toba. Jestem z Polakami zawsze, ale: 1) Graja na razie slabo, maja tylko czasami zrywy dobrej gry 2) Turniej byl w Polsce, wiec powinni grac lepiej, az strach pomyslec co by bylo jakbysmy grali w Rosji, albo co gorsza w Bulgarii 3)"potezna Rosja" a to dobre, jezeli chcemy sie liczyc w swiecie, nie ma dla nas poteznych zespolow, sa moze bardziej utytulowane, a przeciez zdobyte trofea nie graja 4) Awans do Mistrzostw Świata NIE POWINIEN byc traktowany jako sukces. To jest coś normalnego dla zespolu aspirujacego do medali na imprezach swiatowej rangi. Ten turniej to juz historia, nie ma co sie z niego cieszyc, jak zdobeda gdzies medal, sam pojade na lotnisku ich oklaskiwac. itp itd Podsumowojac: przed Orłami duzo Pracy, jezeli ją dobrze wykonaja, to na pewne bede z nich Dumny na koniec sezonu. Odpowiedz Link Zgłoś