Gość: Hawaj
IP: *.elblag.dialog.net.pl
02.10.02, 07:32
Wszyscy się cieszymy. Mam jednak "pytanie do działaczy", skąd
ten dotychczasowy sukces, i kto tak naprawdę na niego
zapracował? Nie jesteśmy jeszcze mistrzami ale i bez tego miło
się ogląda te mistrzostwa, oby nasi doszli jak najdalej.
Dziękuje Panie Zdzisławie za studzenie niaszych emocji oraz
pytań typu: "Czy będzie medal a jaśli tak to jaki?" itd. Sami
jednak widzimy, że w Argentynie, jak na razie, dzieją się rzeczy
których być nie powino.