aasiek
03.12.05, 10:25
W tym sezonie zdarza mu się to rzadziej niż w poprzednim, ale cała drużyna
Perugii nie zachwyca, więc trudno, zeby Świder co mecz zdobywał ten tytuł ;)
Tym razem jego zespół odprawił z kwitkiem drużynę Latiny (bliżej mi nie znaną
:)) 3:0. I to w hali przeciwnika. Sebastian miał w końcu przyzwoite przyjęcie
(64% pozytywnego i 55% perfekcyjnego), atak też dobry (a ostatnio zachodziła u
niego smutna prawidłowość - jeśli dobrze przyjmował, to atak już kulał...) -
63%. Miał poza tym punkt w bloku i dwie asowe zagrywki. Wypada więc
pogratulować i życzyc podobnych występów w następnych kolejkach :)