ideały? wartości?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.06, 22:23
Jestem oburzona...może to zbyt mocne słowo ale na pewno rozczarowana, że w
tak wyjątkowym i ważnym dniu dla Polaków, dla całego świata tj. w I-szą
rocznicę śmierci Papieża...Jego rodacy nie potrafią nawet jednego dnia trwać
w zadumie i wyciszeniu...jak szybko zapominamy, jak płytko odbieramy te
wydarzenia które rok temu spowodowały wstrzymanie oddechu całego świata.
Szkoda, że nie jesteśmy wstanie zatrzymać się, zadumać...nad sensem i kresem
życia. Czyżby mecze siatkówki musiały odbywać się w takim dniu? Czy nie ma
już w nas innych idei, wartosci....Zacytuję fragment z Tryptyku Rzymskiego
(...)zatrzymaj się, to przemijanie ma sens, ma sens. Żal mi tych, którzy
zamiast refleksji nad życiem Papieża, nad Jego nauczaniem, zamiast w gronie
rodzinnym zasiądą w hałasie na hali, by pokibicować, w napieciu i radości
obserwować przelatującą nad siatką piłkę...
Przykre, że potrafilismy rok temu zadumać się, bo był ogólny zryw, szliśmy
bezmyślnie z tłumem...a prawdziwym sprawdzianem jest właśnie codzienność i
umiejetność powrotu do pewnych wydarzeń np. po roku czasu...wracać do czegoś,
by sobie przypomnieć ważne momenty i wyciągać z nich jakieś wnioski do
siebie. Myślę, że godność i wielkość człowieka domaga się refleksji...życzę
jej wszystkim kibicom. Jeszcze jedna myśl w tym momencie nasunęła mi się-
"czas ucieka, wieczność czeka..."
Nie chciałam nikogo obrazić, ale jestem w takim szoku, że musiałam "przelać"
moje myśli na tym forum
Pełna wersja