Jak silna jest obecnie reprezentacja Polski?

21.08.06, 13:55
Osobiscie uwazam ze obecnie sa na swiecie 3 zespoły poza naszym zasięgiem, tzn Brazylia, Serbia i Rosja.

Jezeli chlopaki sa w swojej dobrej formie i motywacji sa w stanie wygrac praktycznie ze wszystkimi pozostałymi drużynami, łącznie z Włochami, Francuzami. Oczywiscie mowie tu tylko o zespołach z tej najwyższej światowej półki do ktorej nasza reprezentacja bez wątpienia należy.
Mam nadzieje że juz na Mistrzostwach Świata sprawią nam miłą niespodzianke a kto wie, może w przyszłości medal w Pekinie..

A jakie jest wasze zdanie??
    • misiakisia Re: Jak silna jest obecnie reprezentacja Polski? 21.08.06, 14:09
      uważam, że masz rację

      wydaje mi się także, że nie za bardzo radzą sobie z presją, zwłaszcza, gdy
      grają przed własną publicznością, co przecież powinno im pomagac, kibice
      przecież nie zawodzą w żadnej sytuacji
      • beti1977 Re: Jak silna jest obecnie reprezentacja Polski? 22.08.06, 08:22
        Słyszałam, że kibice ich trochę przytłaczają. Nie wiem tylko czy to prawda...
        • magakol Re: Jak silna jest obecnie reprezentacja Polski? 23.08.06, 11:53
          myślę, że i serbię i rosję możemy pokonać, bo już to robiliśmy. z brazylią też
          nam się udawało. oczywiście nie można wymagać, żeby cały czas z nimi wygrywali,
          ale jeśli będą w formie i w bardzo mocnym składzie to mogą powalczyć. mimo
          wszystko uważam, że stać naszych chłopców na mecze na wysokim pozomie z takimi
          rywalami.
          a jeśli chodzi o kibiców to jasne, że grając u siebie ta presja jest większa, bo
          chcą się pokazać z jak najlepszej strony. jednak my (czytaj kibice) musimy im
          pomagać. i wierzyć w nich. :)
    • Gość: Eug Re: Jak silna jest obecnie reprezentacja Polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.06, 23:43
      Wydaje mi się, że zrobiliśmy mały postęp ale chyba to mało by liczyć na medal w
      wielkiej imprezie. Pojedyncze bitwy z potentatami możemy wygrać ale wojny to
      juz chyba nie. Jeśli nasi nie nauczą się mocno serwować przynajmniej 3 razy pod
      rząd to ciężko będzie wygrywać z najlepszymi. Na całą kadrę Wlazły, Kadziewicz
      to troche za mało. Świderski i Murek jakby się bali to robic mocno a Zagumny i
      Grzyb i Pliński chyba się już do tego nie przekonają. I dlatego zawsze
      brakować nam będzie tych 3-4 punktów by być najlepszymi
      • nutsh Re: Jak silna jest obecnie reprezentacja Polski? 23.08.06, 23:51
        Eug w sumie masz racje, ale co do zagrywki nie do konca sie zgodze.
        Niejednokrotnie zagrywka Pawła Zagumnego sprawia rywalom więcej kłopotu niż bardzo szybkie piłki.
        Te jego zagrywki sa nie tak łatwe do odebrania, bo piłka czasami nabiera dziwnej rotacji i do końca nie wiadomo gdzie spadnie.
        • Gość: magakol Re: Jak silna jest obecnie reprezentacja Polski? IP: *.aster.pl 24.08.06, 09:30
          serwis Zagumnego z tego co mi wiadomo jest wymuszony notorycznymi problemami z
          kręgosłupem. ale trzeba przyznać, że Paweł czasami potrafi narobić nim dużo
          problemu rywalowi. a tak wogóle to on jest świetnym rozgrywającym, moim zdaniem
          jednym z najlepszych na świecie.
    • Gość: Eug Re: Jak silna jest obecnie reprezentacja Polski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.06, 20:33
      W zasadzie sam nie wiem dlaczego zagrywka Zagumnego sprawia tyle kłopotów
      przyjmującym, może USA SiC Japonia nie należą do czołówki w tym względzie?!
      Patrząc na dzisiejszy finał LŚ można stwierdzić że samą zagrywką się nie
      wygrywa chociaż jak Andersonowi czy Granvorce siadło to było po ptakach.
      Niemniej uważam że silna zagrywka stwarza większe szanse od brazylijki a nasi
      niestety ostanio preferują technike nad siłą.
    • Gość: das boot Re: Jak silna jest obecnie reprezentacja Polski? IP: *.hsd1.md.comcast.net 28.08.06, 01:32
      jakies 6 miejsce na swiecie, tam jestesmy teraz moim zdaniem.

      brazylia to kosmos, wlosi, rosjanie, serbowie tez sa lepsi. zabojady sa lepsi,
      nie wiem jakim cudem, ale sa. a jankesow i kube chyba juz minelismy.
Pełna wersja