To nieprawda, że kiedy prowadzi się 2:0...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 08:47
W czasie ostatnich MŚ bardzo często komentatorzy wypowiadali zdanie,
że "jeżeli prowadzi się w setach 2:0 i nie wygrywa 3:0, to przegrywa się
2:3". Bodajże Gościniak powiedział nawet, że potwierdzają to statystyki.
Postanowiłem to sprawdzić i obejrzałem wyniki wszystkich meczy z MŚ. Otóż w
rozgrywkach drużyn męskich po dwóch setach wynik był 2:0 dla jednej z drużyn
w 64 meczach. Jak skończyły się te mecze? W 44 przypadkach końcowy wynik był
3:0, w 11 - 3:1, w 3 - 3:2, a tylko w 6 prowadząca początkowo drużyna
przegrała 2:3. W przypadku rozgrywek kobiecych ta statystyka wygląda
następująco: z 73 meczy, w których w pewnym momencie wynik wynosił 2:0, 58
zakończyło się 3:0, 9 - 3:1, 1 - 3:2 a 5 - 2:3. Jak z tego widać, jeżeli
prowadzi się w setach 2:0 i nie wygrywa 3:0, to najczęsciej wygrywa się
3:1! :)
    • Gość: siatkarka Re: To nieprawda, że kiedy prowadzi się 2:0... IP: 81.219.158.* 22.12.06, 00:33
      Gdyby Gościniak robił badania statystyczne z próby 64 meczy, to takiego wniosku
      by nie wysnuł. Jak zrobisz analizę na podstawie 30 lat obserwacji, to wtedy
      zacznij się wypowiadać.
      • mike.recz Re: To nieprawda, że kiedy prowadzi się 2:0... 22.12.06, 11:31
        Oczywiście.Jest to oklepany slogan mówiący,że najtrudniejszy jest trzeci set
        (ten zwycięski dający wygraną w meczu).Sztandarowym przykładem jest mecz
        reprezentacji Polski z Serbami i Czarnogórcami w finałach LŚ 2005r.Swoją drogą
        bardzo nie podoba mi się bardzo częste używanie tego typu banałów przez
        komentatorów.
    • matus112 Re: To nieprawda, że kiedy prowadzi się 2:0... 23.12.06, 10:06
      Ja wczoraj gralem na symulatorze siatkarskim z druzyną portoryko a grałem
      Chinami. był to oficialny sparr. Na takiej stronie sie odbywa. Wygrywałem 2:0 a
      przegrałem 2:3. Czasami sie to zdarza a czasami nie
Pełna wersja