Drzyzga: Skra ma duży problem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 00:27
Kibicuję Politechnice, ale szkoda mi Skry i Wlazłego. Za dużą gwiazdę z niego
zrobili.
    • Gość: AaaBbb Re: Drzyzga: Skra ma duży problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 00:51
      Nie za dużą - jest gwiazdą - ale nie da się grać jednym zawodnikiem.

      - Gruszka gra nierówno, a szkoda, bo możliwości ma,
      - Stelmach też nierówno(w ataku w tym meczu słabo, w poprzednim ok)
      - Lewis - w miare ok - można na niego liczyć, dla niego +
      - Iwanow - spora pomyłka, Wnuk prezentuje się o niebo lepiej, ale czemu nie gra?
      - Heikkinen - b. dobry zawodnik, zagrywka, atak, blok, wszystko jak trzeba
      - Wlazły - przemęczony - jemu akurat się nie dziwie, w siatkę gra cały zespół
      nie 1 atakujący, nie raz udowodnił, że jest wartościowym graczem
      - Neroj - jak na wiek całkiem nieźle, ale musi się jeszcze sporo uczyć
      - Ignaczak - raz lepiej raz gorzej, ale ogółnie na +

      Brakuje zgrania, kolektywu ;-), choć możliwości są, jak dla mnie szkoda było
      zamieniać Mazura na Castellaniego.

      Cóż, wygrał lepszy, oby w następnym roku było lepiej
    • antyczub Drzyzga: Skra ma duży problem 22.02.07, 02:04
      moim zdanie gorsi nie są, osiągneli to samo.
      No! w zeszłym roku zaszli oczko dalej, ale trafili na rozbisurmaniony zespól w
      pierwszej rundzie.
      • Gość: flaq Re: Drzyzga: Skra ma duży problem IP: 148.81.172.* 22.02.07, 10:16
        największym problemem Skry nie są ZAWODNICY tylko jest TRENER. mieli dobrego,
        jak nie najlepszego trenera PLS -IRKA MAZURA i zmienili go na tego
        Argentyńczyka. myśle ze ten ludzik sobie nei radzi ze Skrą, nie zna realiów i
        popełnia MNÓSTWO BŁĘDÓW niech przytoczę tylko PRAWIE CAŁY mecz z Politechnikom w
        przeddzień meczy LM w którym Wlazły nie zagrał. tego nikt nie rozumie, ale cóż
        taka jest wizja trenera.
        życzę im jak najlepiej
        pozdrawiam
    • Gość: Tomi Prawie wicemistrz... IP: 212.33.154.* 22.02.07, 02:15
      ... czy to robi wielka roznice?
      • Gość: Hubert student PŚK Re: Prawie wicemistrz... IP: *.tu.kielce.pl 22.02.07, 22:00
        Tomi różnica jest zasadnicza
    • Gość: hehehe Re: Drzyzga: Skra ma duży problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 02:37
      po prostu hiszpanie nie zachowali się fair!!
      Nie zgodzili się przełożyć tego meczu na maj 2011 roku (do tego czasu Mariusz
      by wypoczął).
      Niestety i PZPS nie zareagował i nawet gazeta wyborcza nie wycofała z obiegu
      tych swoich łapek... No i stało się.
      Była sznasa wejścia do półfinału, ale powtarzam - należało dać zawodnikom Skry
      kilka lat odpoczynku!
    • Gość: heghehe Drzyzga: Skra ma duży problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 03:48
      "W szóstce wyszedł Krzysztof Stelmach, który rozpadł się pod serwisami
      przeciwnika"
      Jak zwykle, hehe, stary pierdzuch stelmach sie posypał:))))
      • Gość: oio "Krzysztof Ignaczak prawie wicemistrz" IP: *.belchatow.msk.pl 22.02.07, 08:40
        Prawie - robi wielką różnicę !

        Co to do cholery znaczy - "prawie wicemistrz". Ludzie nie piszcie takich bredni.
        • Gość: opty Re: "Krzysztof Ignaczak prawie wicemistrz" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 08:43
          to znaczy,że tylko regulamin MŚ go wyeliminował,
          gdyby można było zabrać dwóch libero to bankowo by pojechał
          co potwierdził sam Lozano, zresztą o zmianie tego przepisu dużo się mówi
          ale może rzeczywiście jest to niefortunne określenie:)
          • Gość: oio Re: "Krzysztof Ignaczak prawie wicemistrz" IP: *.belchatow.msk.pl 22.02.07, 08:45
            To ja też sie czuje "prawie wicemistrzem", bo gdyby było 250 tys. miejsc w
            regulaminie, to by mnie Lozano zabrał :)
            • Gość: opty Re: "Krzysztof Ignaczak prawie wicemistrz" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 13:03
              e tam, nie załapałbyś się:))
    • Gość: opty Re: Drzyzga: Skra ma duży problem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 08:40
      tą nierówną grę widać już było od jakiegoś czasu
      a przebłyski świetnej gry zdarzały się rzadko,
      zabrakło wszystkiego po trochu:
      agresywnej zagrywki, lepszego przyjęcia, kończenia ataku,
      nawet spontaniczny Lewis tym razem sporo piłek zepsuł choć nadrabiał
      zaangażowniem
      no cóż, trzeba pogodzić się z porażką i wyciągnąć wnioski na przyszłość:
      więcej równorzędnych zmienników
    • Gość: molski Ktos jeszcze mowi zle o przemeczonym Wlazlym? IP: *.aareon.com 22.02.07, 08:46
      A jada po nim "znawcy" gdzie sie da - dajcie mu te dwa miesiace przerwy, niech
      pojedzie na pierniczona majorke, polezy sobie na plazy albo czym innym. Jak
      wroci to bedzie znowu swiezy, bo teraz to moze byc tylko gorzej.
      • Gość: oio Re: Ktos jeszcze mowi zle o przemeczonym Wlazlym? IP: *.belchatow.msk.pl 22.02.07, 08:53
        Człowieku, czym on jest zmęczony ? Graniem w siatkę co 3 dni ? Przecież to sama
        przyjemność. Dbają o niego jak o rodzynak w cieście. Wydaje mi się, że im
        grubszy złoty łańcuch na szyji - tym większa sodówa w głowie.
        • Gość: Obiektywny Re: Ktos jeszcze mowi zle o przemeczonym Wlazlym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 11:15
          Ludzie jestem kibicem nie tylko Mosto, ale i całęj polskiej siatkówki i cos
          mnie bierze, gdy czytam komentarze o rzekomym "gwiazdorstwie" Wlazłego! Ten
          chłopak jest naprawdę mocno wyeksploatowany i ja bym tu winił przede wszystkim
          trenera Skry! Przecież spokojnie w lidze mógłby grać Maciejewicz a Mariuszowi
          można dać odpocząć a tak Paweł wchodzi na krótkie zmiany i to nierozgrzany i
          nie mozna oczekiwać cudów po człowieku, który nie ma okazji wejść w rytm
          meczowy! Uważam, że Skra ma wcale niegorszy skład jak przed rokiem i tylko rola
          Castellaniego, żeby odpowiednio poukładać te "klocki". Zgadzam się, że
          strata "Winiara", to spore osłabienie, ale przecież Lewis nie jest "dziurą" w
          przyjęciu a i Piotrek Gruszka poprawił ten element i jeśli nie dogra do siatki,
          to przynajmniej podbije do góry a z taką piłką Dobrowolski, czy też Bartek
          Neroj potrafią już coś zrobić. Bolączką Skry jest atak. Sam Mariusz nie
          pociągnie drużyny. Dzielnie pomaga mu Dan Lewis ale już Krzysiek Stelmach jest
          słąbszy w tym elemencie, co przy jego wieku nie jest niczym zaskakującym, ale
          za to zabezpiecza przyjęcie. Gdyby jeszcze Piotrek Gruszka był bardziej
          regularny w tym elemencie. Napewno Hiszpanie z Mallorki mieli handicap w
          postaci słąbej ligi. U nas praktycznie co tydzień są mecze na szczycie i często
          kończą sie one tie-breakami a to na dłuższą metę pozostawia ślad i nogi stają
          się ciężkie. Moja "6" na PLS: Neroj-rozegranie, Heikinnen i Iwanov środek,
          Chadała i Krzysiek Stelmach-przyjęcie, Maciejewicz-atak i "Igła" na libero.
          Czego chcieć więcej?? Myślicie, że daliby radę?? Proszę o konstruktywną
          polemikę i pozdrawiam wszystkich, któym dobro naszej siatkówki leży na sercu.
          Tomek Opole
        • Gość: gość Re: Ktos jeszcze mowi zle o przemeczonym Wlazlym? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 12:01
          gdybyś był prawdziwym fanem siatkówki to nie pisałbyś takich głupot. Przecież
          gołym okiem widać, że z Wlazłym nie jest dobrze i nie dlatego,że on udaje tylko
          dlatego, że faktycznie ma problemy. W reprezentacji Polski już sporo gra i jakoś
          nie widać, że jest to typ gwiazdora (przynajmniej ja tego nie zauważyłam).
          Trzeba trzymać za niego kciuki i mieć nadzieję, że jego problemy ze zdrowiem się
          skończą i, że będziemy mieć z niego wielki pożytek w reprezentacji.
      • Gość: road runner Re: Ktos jeszcze mowi zle o przemeczonym Wlazlym? IP: 212.160.156.* 22.02.07, 09:21
        A ja nie chcę po nim jechać, tylko mu współczuję, bo chłopak ma poważny problem
        o którym chyba jeszcze nikt w Polsce nie wspomniał: mając ok 2m wzrostu Mariusz
        waży ok 75-77kg (wg różnych źródeł)!!! To jest po prostu ANOREKSJA!!! Natury
        się nie da oszukać.
        On jest przeraźliwie chudy. Jego organizm w życiu nie wytrzyma żadnego
        zawodowego uprawiania sportu na dłuższą metę. Jeśli Mariusz nie przybierze na
        wadze, nic dobrego z tego nie wyniknie niestety...
        Zdrowy facet-sportowiec mając ok 2m wzrostu, przy codziennych pobytach na
        siłowni i prawidłowo zbudowanym ciele (jak większość sportowców) powinien ważyć
        ok 100kg (np taki Serb Ivan Miljković, czy choćby Piotrek Gruszka).
        Sad but true...
        Ciekawe czy ktoś to kiedyś powie Mariuszowi z jego sztabu szkoleniowego, hmm...

        • Gość: Konstantin Re: Ktos jeszcze mowi zle o przemeczonym Wlazlym? IP: 83.16.17.* 22.02.07, 11:27
          Gruszka jest dużo wyższy od Wlazłego do tego wiadomo ze dochodzą dłuższe ręce a
          to dużo daje więc Wlazły ważąc tak mało ma przewage nad Gruszką bo jest
          bardziej dynamiczny a przez co On swoją potęge ma w skoku moze powinien ważyć
          kilka kg wiecej ale bez przesady ze 100 kg wg mnie to 83-85 kg by bylo dobra
          wagą, bo gdyby byl anorektykiem to by ine posyłał takich bomb na 2gą strone
          siatki, O przy takiej mocy w nogach zawodnik ma prawo sie zajechac bo ktos kto
          skacze 75 cm a ktos kto mocny mtr no to jednak obciazenie na jego nogi jest o
          1/4 wieksze i nie dziwcie sie MAriuszowi bo do tego wszystkiego dostaje
          najwiecej piłek więc jest eksploatowany cały czas , jak mu teraz nie odpuszcza
          z graniem to raczej w play-off Skra moze medalu nie miec bo Wlazły w końcu moze
          doznac jakiejs kontuzji powaznej a tego bysmy chyba nie chcieli.. no ale to nie
          moj problem..
          . . . AZS CZĘSTOCHOWA . . .
        • Gość: opty Re: dajcie już spokój Mariuszowi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.02.07, 13:11
          każdy widzi,że się meczy,
          wraca Lozano i mam nadzieję,że może zainteresuje się na poważnie zdrowiem
          naszego atakującego (tak jak np. Bąkiewiczem)
          • Gość: crush Re: dajcie już spokój Mariuszowi IP: 195.20.110.* 22.02.07, 14:23
            co za bzdury o anoreksji. czy ktos kto wspominał wyzej o tej chorobie ma wogóle
            pojecie czym ona jest? nie sądzę żeby anorektyk, nawet o wzroscie 195, był w
            stanie wyskoczyć i zbić piłkę nad siatką (nie mówiąc już o ataku nad blokiem co
            regularnie prezentuje mariusz). po prostu on ma taką budowę, dzięki małej wadze
            i mocy w nogach pokazuje to co pokazuje. niestety, rzeczywiscie od kilku lat
            ciągnie wszystkie drużyny w których gra. nie wierzę też że bez niego mielibyśmy
            srebro MŚ więc zejdzcie juz z niego "kibice". ja osobiście obawiam się tylko
            czy jego kłopoty nie są spowodowane cieżkimi treningami w kadrze i samymi MŚ, w
            których grał wspaniale ale musiało go to sporo zdrowia kosztować. czy raul nie
            za bardzo go wyeksploatował...?
            • Gość: Aga Re: dajcie już spokój Mariuszowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.07, 00:14
              Mariusz miewał już swoje słynne problemy ze skurczami dużo wcześniej. To nie
              zaczęło się po MŚ. Powinien dostać odpoczynek w lidze i tyle. Ale widocznie
              Skrze nie zależy na Mariuszu tylko na dobrym wyniku za wszelką cenę.
              A akurat Lozano słynie z tego, że do każdego zawodnika podchodzi indywidualnie i
              troszczy się o ich zdrowie....
    • Gość: emeryt Drzyzga: Skra ma duży problem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.07, 13:41
      uważam że jest gwiazdą ale jest zmęczonye
    • Gość: maniak Drzyzga: Skra ma duży problem IP: 81.15.194.* 22.02.07, 18:03
      Drzyzga szkoda, ze nie byłeś taki mądry kiedy prowadziłeś Mostostal. I nie mów
      działaczom Skry co zrobili źle, co dobrze, a co zrobić powinni lub nie. Mazura
      też na początku (pracy w Skrze)wszyscy "eksperci" zwalniali, mieszali z błotem
      a on mimo przegranego pierwszego sezonu później osiągał ogromne sukcesy ze
      Skrą. Gdyby prezesi posłuchali wówczas tych wszystkich pseudo mądrali to ani
      Mazur długo by w Skrze nie popracował, ani Skra nie miała by takich wyników.
      Wierzę, co ja piszę, wiem na 100%, ze również teraz prezesi dadzą świętu spokuj
      i zawodnikom i trenerowi po to by ich wartość poznać na koniec sezonu.
      A Skra przegrała z Majorką, bo była i słabsza i bardziej zmęczona. Praktycznie
      żaden (poza Antigą) z siatkarzy Majorki nie grał w MŚ, ligę mają słabą, więc
      mogą zaoszczędzić siły i skupić się na przygotowaniu do gry w LM. Przygotowują
      sie jak widać bardzo dobrze i awans im sie należał, wywalczyli go na boisku.
      Podobna sytuacja jest też z Roselare, którzy odprawili słyne, choć trochę
      okrojone z gwiazd, Loko. Gratuluję i Hiszpanom i Belgom i życzę im awansu do
      Final4,
    • Gość: Hubert Drzyzga: Skra ma duży problem IP: *.tu.kielce.pl 22.02.07, 21:38
      Skra zagrała troche anemicznie i bez polotu Dan Lewis pokazał znowu wielkie
      serce do walki ale to za mało
    • Gość: Hubert student PŚK Drzyzga: Skra ma duży problem IP: *.tu.kielce.pl 22.02.07, 21:57
      farsa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja