Gość: www
IP: *.slowianin.pl
23.04.07, 18:08
trzeba przyznac ze potraktowal tych chlopakow tak jakby byli jego prywatnymi zabawkami. Wike pognebil z uporem maniaka trzymajac go na boisku a rezerwowych nie wpuszczajac na boisko. Jednak nalezy tez zadac pytanie ludziom ktorzy sa jego zwierzchnikami o to co mysla?? Tak czy owak zachowal sie malo profesjonalnie, rezerwowi na pewno nie zgraliby go rzej no ale to juz tylko gdybanie...