Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja

IP: chrobry:* / 192.168.7.* 15.06.03, 20:59
Teraz się do nas przyczepiłeś Mągole!!! Nie wkładaj kija w
mrowisko.
    • Gość: magg Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 15.06.03, 22:39
      Teoretycznie ma Pan rację, ale to chyba nie jest takie proste,
      jak się Panu wydaje. Znowu podkreśla Pan, że kiedyś to był
      sport... . Przyznam szczerze, że już nie mogę słuchać tych
      nostalgicznych wspomnień Pana i pańskich kolegów. Tracę rasztkę
      szacunku jaki przez lata miałam dla "złotych olimpijczyków" i
      pozostałych siatkarzy z tamtych lat. Wasze sukcesy sportowe są
      niezaprzeczalne, ale to nie nasza, kibiców wina, że były inne
      czasy i nikt Was nie nosił na rękach. Szukanie winy w kibicach,
      za słabszą postawę obecnej drużyny uwarzam za niesprawiedliwe.
      Jeśli sprawa byłaby tak prosta, iż wystarczyłoby wygwizdanie
      drużyny, okazanie niechęci i wrogości, żeby przywrócić dobrą
      postawę i determinację,to zapewniam Pana, że my kibice dawno już
      byśmy to zrobili.
      • Gość: remik Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 15.06.03, 23:44
        Wkładanie kija w mrowisko to chyba jeden z przywilejów, a nawet
        czasami obowiązków felietonisty. Z drugiej strony oprócz
        hokeistów na trawie, po porażkach piłkarzy recznych, siatkarze
        sa chyba najwyzej z naszych gier zespolowych sklasyfikowani w
        światowych rankingach. Nie jest najgorzej... Ale naprawdę
        trzebaby już coś wygrać - chodzi oczywiście o ważny mecz o ważną
        stawkę.
        • Gość: Henryk Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.06.03, 00:08
          Jeśli już, to chyba raczej "Mongole". Debilu...
    • Gość: Siostra Sister Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 00:25
      Polecam lekture podrecznika savoir-vivre'u, a takze slownika poprawnej
      polszczyzny. Nie jestem fanka p. Ambroziaka, wrecz przeciwnie, ale jakies normy
      obowiazuja. Jestesmy kulturalni w halach, badzmy i poza nimi.
    • Gość: Alien MA RACJE... IP: *.gdansk.pl 16.06.03, 09:35
      Publicznosc jest beznadziejna. Wszystkie zespoly graja u nas jak
      u siebie - zero gwizdow, zero przeszkadzania i caly czas wesolo
      i przyjemnie.
      Ciekawe, czy bedzie nam tak wesolo jak przyjedzie ROSJA ?!!?!?
      • Gość: johndoe Re: MA RACJE... IP: *.tlsa.pl 20.06.03, 11:31
        Gość portalu: Alien napisał(a):

        > Publicznosc jest beznadziejna. Wszystkie zespoly graja u nas jak
        > u siebie - zero gwizdow, zero przeszkadzania i caly czas wesolo
        > i przyjemnie.
        > Ciekawe, czy bedzie nam tak wesolo jak przyjedzie ROSJA ?!!?!?

        a powinni rzucac butelkami czy krzeslami?
        racje to ma, ze jak sie mecz przegrywa to sie dziekuje co najwyzej a nie wychwala pod niebiosa, zwlaszcza, gdy styl jest jaki jest.
        pzdr
    • Gość: Alien FRAJERZY Z GW... IP: *.gdansk.pl 16.06.03, 10:14
      Nie usuwajcie postow!!! Prawda boli, co ????
    • Gość: Hal Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: 195.205.152.* 16.06.03, 14:31
      Popieram !!! Dobry tekst. Szkoda, że nie wszyscy go rozumieją.
      • Gość: marta Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.06.03, 15:16
        Nie mogę się zgodzić z p. Ambroziakiem. To prawda, że ostatnio
        przegrywamy tylko przez swoje głupie błędy, ale nie wydaje mi
        się, by gwizdy mogły to zmienić. I nie jest prawdą, że nawet po
        przegranych meczach można w hali usłyszeć "We are the
        champions". Byłam w Łodzi na tym przegranym meczu i nikt tej
        piosenki nie puścił. P.S. Piłkarze już nie raz zostali
        wygwizdani i ,jak widać, z każdym meczem grają coraz gorzej.....
    • Gość: komentator Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.03, 16:39
      Było miło - zrobiło się średnio!
      Ja się do pana pracy nie wtrącam, a jak się komuś nie podoba, to co robię - to
      niech spada na drzewo!!!!
      Zdzichu!!! Trochę luzu. Czasami przecież trzeba grać jak z blondynką.
      • basia.pelasia Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja 16.06.03, 17:29
        ...falowanie i spadanie, falowanie i spadanie:)
    • Gość: axel2@gazeta.pl Popieram!!super tekst. Szkoda,że nie wszyscy IP: *.tomaszow.mm.pl 16.06.03, 18:11
      Popieram!!super tekst. Szkoda,że nie wszyscy go rozumieją!
    • Gość: goya Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.bielsko.msk.pl 16.06.03, 19:20
      I w częsci zgadzam sie z panem Ambroziakiem, to już nie ta sama
      publiczność, która widywaliśmy jeszcze rok , dwa lata temu. To
      sterowanie wtedy, tylko wzmacniało przekaz kibiców, a teraz
      dominuje nad nimi i to juz nie jest ta sama żywiolowa
      publiczność, która wszystkimi swoimi zakończeniami nerwów,
      reagowała na to co się dzieje na boisku. Moim zdaniem
      przedstawienie zostało przereżyserowane. I tutaj mój punkt
      widzenia jest zbieżny,
      z tym, które przedstawia pan Ambroziak.
      Nie zgodzę sie natomiast z tym, że taka publiczność potrafi
      zdemoralizować. Bo nie uważam wcale, że siatkarze i inni
      sportowcy, mając nawet taką gorącą i wierną publiczność, grają
      tylko i wyłącznie dla niej. Każdy z nich na pewno jest
      zadowolony, że oni są z nimi, ale grają głównie dla kasy i same
      , nawet nieustanne wiwaty i bezgraniczne wyrazy uwielbienia nie
      są w stanie spowodować wyłączeń zasilania, pogodzenia się z
      osiągniętym do tej pory wynikiem i zadowolenia się owacjami na
      stojąco.To im bowiem kasy nie przyniesie, publiczność im nie
      zapewni bytu.
      Ja wiem, że przy mizerii w polskim sporcie, zobaczono świetełko
      w tunelu, jakim jest[ to światełko oczywiście] polska siatkówka
      i kiedy rzeczywistość nie zadowala spragnionych zwycięstw
      kibiców, a w zasadzie dziennikarzy, wymyśla się różne przyczyny,
      aby znaleźć odpowiedź na pytanie, dlaczego nam się i tutaj nie
      udaje. Przychodzą do głowy róźne powody, a to trener źle trenuje
      ... , a kiedy się okazuje, że potrafimy zagrać wyśmienicie i ta
      przyczyna odpada, to wymyśla się następną ... może źle ich
      motywuje, może nie krzyczy na nich ... , a może publiczność nie
      taka, a może ... , a może... , a ja myślę, że jedynym brakiem w
      polskiej ekipie jest brak psychologa, osoby znającej temat,
      która odpowiedzialna byłaby za to, by chłopakom nie drżały ręce
      w najbardziej stresujących sytuacjach i okolicznościach. Polska
      psychologia sportu, mimo że jest młodą dziedziną, zasłynęła na
      świecie, tak jak polscy kibice. Waldemar Wspaniały o tym wie,
      jak ważne jest to zagadnienie, a ja pytam się, kto jest
      odpowiedzialny za zatrudnienie takiej osoby w kadrze - trener?
      czy może PZPS?

      • Gość: Przemek Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: 217.168.135.* 17.06.03, 08:09
        Zgadzam się z tobą. Doping podczas LS nie ma nic wspólnego z
        nauralnym odruchem, jest całkowicie sterowany. Przykład: kiedy
        zagrywa polska drużyna, to bez "dopalacza ze wzmacniacza" na
        sali panuje cisza jak makiem zasiał. Kiedy potrzebna jest chwila
        skupienia, albo podtrzymanie na duchu to serwujemy siatkarzom
        debilną falę. No i oczywiście chore "We are the champions" po
        każdym zwycięstwie (albo i nie), nawet jak to jest jedno
        zwycięstwo na cztery mecze.

        Po prostu przydałoby się więcej spontaniczności, a mniej
        sztucznego, sterowanego huku!

        Pozdrawiam
        • Gość: mysza Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.pai.net.pl 17.06.03, 22:19
          ej bez przesady, doping wcale nie jest sterowany, a "wodzirej"
          całego spotka tylko nadaje jakiś rytm, proponuje., bo jakby
          każdy trąbił co mu dusza zapragnie to by był hałas taki sam
          kiedy przeciwnicy serwują. a spontaniczne reakcje można
          zauważyc szczególnie wtedy, gdy nasi coś schrzanią. jeśli by
          ktos sie wsuchał to by nie jedno niełane słowo usłyszał albo
          komentarze jak to nasi siatkarze grają (ja słyszałam, że graja
          jak dzieci i tylko bawią się tą piłką) i ciągłe narzekanie. nie
          wydaje mi się, żeby to było sterowane!!!
    • Gość: magnat TAKIE KIBICOWANIE JEST SZTUCZNE IP: *.mat.agh.edu.pl 17.06.03, 12:28
      Uważam że takie sterowanie publiczno�ciš jakie ma miejsce w polskich halach jest krańcowo sztuczne, nie ma wiele wspólnego z prawdziwym, spontanicznym dopingowaniem swojej drużyny.
      • Gość: Jarek Re: TAKIE KIBICOWANIE JEST SZTUCZNE IP: *.rain.fr 21.06.03, 19:32
        Bez przesady, ludzie nie przychodza na mecze dla wodzireja
        lecz dla siatkowki, a ze sie dobrze bawia, to w czym problem?
        Trzeba byc bardzo naiwnym lub wyrachowanym, aby twierdzic, ze
        dla kibica liczy sie tylko i wylacznie zwyciestwo. To jest cel,
        ale nie warunek konieczny aby dopingowac i byc wiernym swojej
        druzyne. Prawdziwy kibic wie, ze mozna przegrac. Pan Ambroziak
        takiej mysli nie dopuszcza, ale on juz dawno przestal byc
        kibicem.
    • Gość: magnat Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.mat.agh.edu.pl 17.06.03, 12:30
      I jeszcze dodam - ostatnio zauważyłem że ilekroć organizatorzy odwołujš się do "piosenki o małym rycerzu" naszym siatkarzom zaczyna i�ć jeszcze gorzej...
      • jerzy.dombczak Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja 18.06.03, 14:06
        ...jasne, lepiej zeby grupa debili pozbawiona uzwojenia
        niezbednego do myslenia, rzucala miechem, plula na przeciwnika.
        Taaaaaaak, to jest wyjscie... ehhhhhh, szkoda gadac
    • Gość: Qbass Nie czuje sie winny IP: 217.98.54.* 17.06.03, 18:26
      Z calym szacunkiem Panie Ambroziak, nie czuje sie jako kibic
      winny porazki z Hiszpania.Uwazam ze absurdalnym jest twierdzenie
      ze to KIBICE przegrali mecz.Zdarlem tam gardlo zeby chlopakom
      szlo jak najlepiej,nie udalo sie...I to wina kibicow?Auć zabolal
      mnie ten tekst.Proponuje popracowac nad jakoscia komentowania
      siatkowki.Byc moze potem chlopaki tez zaczna grac lepiej...
      • Gość: _daniela_ Re: Nie czuje sie winny IP: *.skierniewice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.03, 13:56
        Gość portalu: Qbass napisał(a):

        > Proponuje popracowac nad jakoscia komentowania
        > siatkowki.Byc moze potem chlopaki tez zaczna grac lepiej...
        Tyle dobrze,że oni tego nie słyszą,wtedy mielibyśmy koncertowe porazki jedna po
        drugiej
    • Gość: ruska17 Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.gliwice.pl / 192.168.160.* 18.06.03, 21:46
      Zdzisiu to boss i ma całkowitą racje. Polscy siatkarze powinni
      dostać w skóre.Zresztą czym ja się przejmuje i tak Rosja jest
      najlepsza. Pozdrawiam wszystkich fanatyków rosyjskich:)
    • Gość: Kacza Re: Zdzisław Ambroziak: Demoralizacja IP: *.BMJ.net.pl 22.06.03, 20:21
      KONIEC Z AMBROZIAKIEM!!!!!!!!!!!!! NIECH ON WIECEJ NIE
      KOMENTUJE SIATKOWKI!!! TYLKO WYSCIGI ZOLWI NAJWYZEJ
    • Gość: KIBIC__ NIE WIERZE ZE PAN TO NAPISAŁ IP: LANthana:* / 192.168.1.* 30.06.03, 14:09
      PANIE AMBROZIAK OGROMNIE ZABOLAŁ MNIE TEN TEKST I PODEJRZEWAM
      ZE NIE TYLKO MNIE. PRAWDZIWI KIBICE SA WIERNI SWOJEJ DRUZYNIE
      ZAWSZE BEZWZGLEDU NA WYNIK. UWAZA PAN ZE LUDZIE PRZYCHODZACY NA
      MECZE ZUPELNIE SIE NA SIATKOWCE NIE ZNAJA A TYM BARDZIEJ NIE
      PRZEZYWAJA PORAZKI?? OTOZ GRUBO SIE PAN MYLI JEZELI PAN TAK
      MYSLI. WYDAJE MI SIE ZE PRZEGRANE NASZYCH ZAWODNIKOW JEDAK NIE
      ZALEZLY OD NAS - KIBICOW , WRECZ PRZECIWNIE MY RACZEJ POMAGAMY
      IM WIERZYC W SIEBIE I NIE PODDAWAC SIE DO KONCA( MOZE WARTO TEZ
      PRZYPOMNIEC SOBIE O TYCH WYGRANYCH MECZACH). NIGDY NIE
      POMYSLALABYM ZE PAN BYLBY ZDOLNY NAPISAC COS TAKIEGO ALE JEDNAK
      SIE MYLILAM.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja