Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy

IP: *.chello.pl 17.07.07, 08:56
CO SIE STALO Z GRA "PILKARZYKI"?
    • Gość: misio Re: Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy IP: *.sttlwa.dsl-w.verizon.net 17.07.07, 09:16
      poza gleboka wiara trzeba jeszcze bylo GRAC !!!!!!!!!
      • Gość: bsgrafika Re: Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:02
        Zagrali bardzo dobrze. Nie ma co narzekać. Mamy wielką drużynę.

        a propo... Jak zwykle największe wymagania ma ten co sie na piłce nie zna.
        • Gość: lojer Re: Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:20
          ja sie nie znam, ale skomentuje

          nie ma sie co podniecac seria 14 wygranych z rzedu, jesli w 2 najwazniejszych
          meczach kicked some shit

          finito
          • Gość: Kibic chłodny Re: Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:00
            Jeśli trener wiedział,że chłopcy mogą nie wytrzymać fizycznie trudów całego
            turnieju, to powinien pierwszej szóstce dać odpocząć i do pierwszego meczu ze
            Stanami wystawić zmienników, też byłoby to dla nich dobre, a przede wszystkim
            dla pierwszego składu. Przegrana w grupie najpewniej dałaby nam finał z
            Brazylią. Wypoczęci najlepsi mieliby wtedy większe szanse, a przynajmniej byłby
            chyba medal. Aż dziwne, że datychczas nikt tego nie podnosi.
            • Gość: Illuminate Re: Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:07
              Jak widać nie znasz się ... idź do kogoś kto na sporcie zna sie duuuuużo lepiej
              od Ciebie i spytaj jakie konsekwencje wynikają z meczu przegranego z założenia,
              potem się wypowiadaj, ... to po pierwsze. Po drugie a jakiż to słaby wynik
              osiągnęli? Po trzecie byłeś w spodku? Widziałeś jak ludzie reagowali? To byli
              prawdziwi kibice reprezentacji, a nie takie chłopki roztropki (bo chyba tylko do
              Leppera można Cię jeszcze przyrównać) ...
              • seroo1 Chłopaki-to były piękne wieczory przed telewizorem 17.07.07, 11:43
                Lozano - mimo, że pomiędzy nimi trudny do zauważenia - WIELKI !!!
                Dwa ostatnie mecze - przegrane, ale po walce !!!
                Malkontentów zapraszam przez tydzień, dzień w dzień, na parkiet.
                Ja zbiorę naszych "chłopaków" od nogi (mamy po czterdzieści parę lat).
                Jak wytrzymacie - to publicznie, na tym forum odszczekam swój entuzjazm do
                naszych siatkarzy.
        • Gość: Dżana Re: Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy IP: *.stk.vectranet.pl 18.07.07, 20:07
          zgadzam sie z tobą. bo ci co sie nie znaja maja pretensje ze nasi sietkarze
          przegrali. dla mnie grali wspaniale. postawcie sie w ich sytuacji. co 2 dni mecz
          w temp. 40 stopni C wiec.. popieram cie nasi zagrali wspaniale

          Pozdrawiam.
      • Gość: Dżana Re: Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy IP: *.stk.vectranet.pl 18.07.07, 20:04
        nie piszcie ze trzeba było grac a nie wierzyc, bo ciekawe czy wy dalibyscie
        rade grac co drugi dzien po okolo 3 godz, i oprócz tego treningi. a potem gdy
        jednak mimo wielkich wysilkow przegralismy, to wielki cios dla psychiki. do tego
        jeszcze dochodzi temp. w spodku. postawcie sie w ich sytuacji i nie oskarzajcie
        a starajcie sie zrozumiec.

        Pozdrawiam.
    • mirza83 Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy 17.07.07, 10:42
      Ja też wierzyłem !!

      ---
      Poderwij kobietę którejpożądasz
      Moje Mieszkanie
      Jak Pisze MGR
      Co to jest Cashflow?
      Zjedz w Krakowie
      • sher.khan Re: Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy 17.07.07, 11:11
        Żeby było jasne - nie oceniam źle Polaków, sporo wygrali jako druzyna, ale tej
        wiary to nie było za bardzo widać. Już 11 wyszli na Francję zrezygnowani,
        motywacji żadnej,męczyli się strasznie, w rozegraniach przeważały kiwki, mecz
        wygrał Szymański. Na twarzach nawet rezerwowych stojących w narożniku widać
        było ogromne przemęczenie.Trochę narzekali że w Spodku gorąco, co zreszta jest
        pradwą, tyle, że zadna inna druzyna nie upatrywała w tym przyczyn przegranej.
        Sport to też kalkulacja. Może nie warto było silić się na rekordy w ilości
        wygranych meczów skoro udział w LŚ i tak był zapewniony, może bardziej
        opłacałoby się przegrać pierwszy mecz z USA, żeby nie trafić od razu na
        Brazylię, może....
    • Gość: ******** Winiarski: Naprawdę wierzyliśmy IP: *.adsl.inetia.pl 17.07.07, 14:43
      Ja powiem tylko tyle:Nie jestem załamana,nie jestem zadowolona,ale wierze w
      nich.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja