Arek Gołaś - pamietacie?

29.07.07, 01:43
dzis jakos naszlo mnie na wspomnienia o ludziach, ktorzy nagle odesli.
zastanawiam sie co u Jego zony, u Jego rodziców, siostry?
fajny chlopak z niego byl i szkoda, ze go juz nie ma.

[*]

    • Gość: ~ Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.chello.pl 01.08.07, 17:02
      o Arku nigdy nikt nie zapomni! Wystarczy popatrzeć na męską reprezentację.
      Przykład? dekoracja na MŚ w Japonii. Jeśli ktoś kręci sie długi już czas w
      środowisku siatkarskim doskonale wie, że Arka nikt nie zapomni...
      (*) Czas leczy rany... ale czy do końca?(*)
      • ewelinkka92 Re: Arek Gołaś - pamietacie? 02.08.07, 20:51
        Arek Bedzie na zawsze w naszej pamieci i sercach ... takiego siatkarza nie mozna
        zapomniec ... teraz gra u pana boga na boisku ... :(
        spieszmy sie kochac ludzi tak szybko odchodza ...[*]
    • dzidka.2 Re: Arek Gołaś - pamietacie? 03.08.07, 06:24
      Pamiętamy i żałujemy,że tak szybko odszedł.Kiedykolwiek wspominam Arka mam łzy w
      oczach.Był tak dobrze zapowiadającym się siatkarzem i wartościowym
      człowiekiem.Cześć Jego pamięci!
    • Gość: kornik201 Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.08.07, 08:56
      Trudno o nim zapomnieć. Mysle, ze cały czas jest z chlopakami i w naszych
      sercach [*]. Nasza reprezentacja chyba jako jedyna ma w skaldzie 14 zawodnikow
      12 w kadrze trzynastego na trybunach i Arka jako 14 w sercach :)
    • Gość: xxxxEmmAxxxx Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 03.08.07, 22:30
      Jak mozna zapomniej tak swietnego siatkarza... Wszyscy go pamietamy dalej i
      mamy go w sercach... Odszedl tak szybko... Jak to ktos kiedys powiedzial
      Hubert Wagner tworzy w niebie druzyne marzen i zapragnol miec w niej Arka...
      Na zawsze w naszych sercach... W sercach kibiców... [*]
    • wsypialniipoza Arek nie żyje. Od dawna. 04.08.07, 19:00
      Nie chciałbym zostać zrozumiany żle, ale - Arek nie żyje. Od dłuższego czasu nie
      ma go wśród nas. Najgorsze, co można robić, to wspominać zmarłych. Pytasz o
      żonę, rodzinę. Pewnie się jakoś pogodzili ze śmiercią i to, czego na pewno nie
      chcą, to wchrzanianie się w ich sprawy i dopytywanie, jak sobie poradzili z tym
      nieszczęściem. Oni już się pogodzili.
      Mnie osobiści wkurzają flagi na meczach "Arek Gołaś". To było OK po śmierci, ale
      teraz... jest męczącym kultem. Tak, kultem.
      • Gość: kornik Re: Arek nie żyje. Od dawna. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.07, 09:02
        A co w tym zlego, ze ludzie tworza mit Arka Gołasia ?? Nikt ich nie zmusza i
        nie zacheca do tego zeby wspominali Arka oni poprostu sami tego chca i
        tyle.To, ze umarl nie zmienia faktu ze ON zyje w nas i w naszej pamieci.

        Nie bede tutaj dyskutowal na temat czy wspomniananie zmarlych to dobre czy nie
        bo kazdy ma na to swoj poglad.
        Zastanawia mnie dlaczego uwazaasz ze ten kult jest męczący , bo nie
        przeszkadza on doceniac zyjacych i ich sukcesow.
      • Gość: alina Re: Arek nie żyje. Od dawna. IP: 217.97.149.* 06.08.07, 12:13
        Nie gniewaj się, ale jeżeli Ty do watku o śmierci człowieka, jakim był Arek
        Gołaś dołączasz link o seksie to mnie to drażni i uważam, że brak Ci uczuc
        wyższych.
      • bazyliszek4 Re: Arek nie żyje. Od dawna. 06.08.07, 20:37
        zgadzam się z tobą we wszystkim...
      • Gość: Berti Re: Arek nie żyje. Od dawna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.07, 21:00
        Zgadzam się. Też nie chciałabym być źle zrozumiana, bo Arka znałam i
        bardzo lubiłam. Jednak męczące do przesady jest wieszanie flag, i
        odliczanie na blogach: minął rok, półtora, rok i osiem miesięcy, dwa
        lata, dziesięć itd. Arek nie żyje. Nikt nigdy o nim nie zapomni, ale
        to nie znaczy, że w kółko trzeba to wszystko omawiać. To już nie
        jest wspominanie. To rozdrapywanie ran na siłę, na pokaz - nie moich
        ran, nie twoich, ale jego najbliższych.
      • Gość: Pajka Re: Arek nie żyje. Od dawna. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.07, 17:56
        Ja myślę że nie jest to żaden "męczący kult" wręcz przeciwnie Arek był, jest i
        będzie jednym z najlepszych siatkarzy polskich. Nie każdemu się zdarza grać w
        tak świetnym zespole jak Lube Bance Macerata- niestety Arek nie zagrał tam ani
        razu:(. Dzięki takim flagom na meczach, Memoriale im.Arka Gołasia nigdy nie
        zapomnimy o tym świetnym chłopaku. Pozdro dla wszystkich Jego fanów. Buźka ;*
    • Gość: sirhc-u Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.hcm.com.pl 09.08.07, 06:28
      Bo: "Wybrańcy Boga odchodzą szybko", .....
      Pozdrawiam fanów siatkówki
    • Gość: monika Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.p.lodz.pl 09.08.07, 21:58
      ja do tej pory nie moge zrozumieć dlaczego akurat on... zawsze gdy o tym sobie
      przypomne to zalewam sie łzami.... co dopiero jego rodzina...
      • Gość: Bob Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.07, 10:26
        Super, zalewaj się łzami... Tylko, że dobrze wziąć pod uwagę, że
        takie rzeczy dzieją się codziennie. Mój znajomy też zginął w
        wypadku, też nie zawinił. Znalazł się w złym miejscu w złym czasie i
        dlatego wjechał na niego pijany kierowca TIRa. Mój najlepszy kumpel
        umiera od kilku miesięcy na bialaczkę: chłopak prowadzący zdrowy
        tryb życia, mający całe życie przed soba, juz kilka razy umierał
        swojej matce na rękach, jakoś żyje, ale co z tego jak nie można
        znaleźć dawcy szpiku. Tylko, że o Gołasiu pamiętają, a o Mateuszu
        nie, bo nie był znanym siatkarzem.
        • Gość: Kornik Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.07, 22:36
          Nie zamierzam przepraszac za to ze o kims pamietam i czuć sie winny z tego powodu ze nie znam wszystkich wspaniałych ludziach którzy odchodza do innego lepszego świata( zalezy kto jakie ma poglady na ten temat). Wspominam wszystkich ktorzy odeszli i ktorych pamietam. Ty pamietasz Mateusza to dobrze:) ja o Arku czy to tobie przeszkadza??
          • Gość: Bob Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 11:17
            Nie, nie przeszkadza mi to. Ja nie mówię o pamiętaniu (dobrze, że
            pamiętamy), ja mówię o robieniu cyrku i popisówy z faktu pamiętania.
          • Gość: Marysia Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 09:51
            Zgadzam się z Tobą całkowicie. Nie nasza wina że nie znamy twojego
            sąsiada i Mateusza.Mam nadzieję że znajdzie sie dla niego ten
            szpik. Moim zdaniem pamięć o Arku jest potrzebna. Sama Jego żona
            powiedziała że jej to pomaga i cieszy. Zawsze jak sobie przypomnę o
            Arku, to płaczę... AREK, ŻYJESZ W NASZYCH SERCACH! [*]

            Grasz w Hubertem Wagnerem w niebie... za miesiąc będzie 2 lata odkąd
            nie ma Cię z nami, ale wiedz że PAMIĘTEMY i nigdy NIE ZAPOMNMY!!
            pozdrawiem serdecznie pa
            • Gość: oleczka Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 21:11
              Myślę, że jeśli ktoś odchodzi nie ważne czy to wspaniały siatkarz
              jakim zapewne był Arek Gołaś, czy zwykły człowiek który znalazł się
              na niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie, trzeba o nim pamiętać.
              A to że niektórzy mówią już o kulcie Arka Gołasia świadczy tylko jak
              bardzo ukochał w sobie kibiców nie tylko tym, jakim był siatkarzem,
              ale również jakim był człowiekiem.I tylko szkoda że ś.p.Hubert
              Wagner powołał do swojej "niebiańskiej drużyny " właśnie Jego,
              przecież tworzył kapitalną drużynę z naszymi chłopakami, tu na ziemi.
              A tak na marginesie to nie powinien nikogo zabierać, z resztą nie
              on ,a Najwyższy... :(
    • Gość: edge_of_the_ocean Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 10:13
      Ech, tak czytam i wszyscy coś mi dziwnie poetycko gadacie. Ludzie,
      za dużo "Jeziora marzeń" żeście się naoglądali. Jakieś niebiańskie
      drużyny i inne dyrdymały.
      A w odpowiedzi na post:oczywiście, że o Arku nikt nigdy nie zapomni.
      Ale wydaje mi się, że w kwestii kłótni o pamiętaniu i męczącym
      kulcie prawda jak zawsze leży pośrodku. Nie ma nic złego we flagach
      na meczu czy pamiątkowych koszulkach, ale faktycznie są osoby, które
      cierpią za milijony. Na jednej ze stron internetowych poświęconych
      Arkowi jest stronka "zapal świeczkę" i oczywiście: są bardzo ładne
      wpisy, ale też co jakiś czas pojawiają się jakieś grafomańskie
      wierszyki od jednej dziewczyny, z których wynika: Byłeś miłością
      mojego życia, Nie chcę już dalej żyć, kiedy ciebie nie ma, itd. A
      ciekawe, czy chłopak wiedział o jej istnieniu. I to mnie faktycznie
      wkurza. Wszelkie gesty ze strony kibiców są bardzo piękne, ale
      domyślam się, że niektórych irytować może, że po śmierci Arka nagle
      okazuje się, że wszyscy dookoła go znali i kochali. Nie
      zaprzeczajcie: jest licytacja, kto bardziej cierpi. Na szczęście nie
      jest to tylko polska przypadłość, choć o Polakach Karol Szymanowski
      powiedział, że nie znoszą żywych ludzi, a ubóstwiają nieboszczyków,
      z którymi mogą robić, co im się podoba. A więc pamięć, flagi,
      koszulki - wszystko super i wszystko pięknie - i tu się nie zgodzę,
      że to męczący kult. Natomiast są osoby, głównie dziewczyny, które
      popisówę urządzają i oczy sobie wypłakują, nie gniewajcie się, ale
      chyba trochę na pokaz. Jeszcze tylko brakuje, żeby co niektórzy
      zaczęli recytować: "Mój przyjaciel Arek Gołaś", "Mój wielki
      przyjaciel", "Miłość mojego życia", a w przeważającej większości go
      nie znały. Bo to, że się od kogoś bierze autograf, fotkę z nim robi
      po meczu - to nie jest "znanie" kogoś.
      • Gość: SioStra Re: Arek Gołaś - pamietacie? IP: 217.113.146.* 16.09.07, 13:00
        już dwa lata...a jakby to było wczoraj...
        Tyle się wydarzyło...Zawsze będę pamiętać innaczej nie można po
        prostu.
        4eva'bless Agnieszka!
        • billy.the.kid Re: Arek Gołaś - pamietacie? 17.09.07, 18:02
          łojezuniu, ostatnio odeszło paru WIELKICH SIATKARZY.
          ZDZISIEK AMBROZIAK
          JUREK WAGNER
          WIESIEK GAWŁOWSKI
          ZBYSZEK JASIUKIEWICZ

          no i życie toczy sie dalej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja