Gość: marcus
IP: *.one.pl
19.03.08, 07:24
Wielkie gratulacje! Tak naprawdę to udało się uniknąć kompromitacji. Na razie.
Mecze ze ISkrą IBełchatów niestety jednak do przegrania - i nie chodzi o
Wlazłego, ale o środkowych AZSu, którzy są bez formy. W przyjęciu, ataku i
rozegraniu - właściwie remis. Wierzę wbrew nadziei!
AZS!!