Przed meczem polskich siatkarzy z Bułgarią

IP: *.tkchopin.pl 09.09.03, 18:30
Nie musza byc najlepsi w europie. ale grac porzadnie trzeba...
    • Gość: dexter Psychika IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 09.09.03, 18:35
      Mecz z Bułgarią będzie spotkaniem o wszystko i o nic. Musimy
      wygrać żeby przedwcześnie nie pakować walizek. Z drugiej strony
      nawet wygrana nie gwarantuje nam strefy medalowej, po porażce z
      Holandią. Nie może więc być mowy o tym że w zespół wkradną się
      nerwy i kłótnie. Powtarzam do znudzenia: psycholog to
      najważniejsza postać, która powinna pojawić się w polskim
      zespole. Oczywiście był czas na to żeby ktoś taki pojawił się.
      Teraz jest raczej za późno aby zawodnik był dobrze przygotowany
      pod tym względem, wychodząc na boisko przed meczem. Uważam więc
      że albo zachowamy resztki honoru albo powrócimy do domu z niczym.
      • Gość: kibic1 Re: Psychika IP: *.bham.ac.uk 09.09.03, 22:07
        Racja, dexter, racja ja nawet proponuje dwoch, albo i trzech
        psychologow, a najlepiej to .... szesciu! I to najlepiej na
        boisku - niech sie zas nasze asy spokojnie relaksuja wowczas na
        lawie (twarda, ale to dobre, na .... kregoslup), a ci
        profesjonalisci ich zastapia na boisku. Z podobnym ... skutkiem
        i serwisem.

        Jakos nawet nie smieje sie z tego wlasnego dowcipu, gdyz mysle,
        iz biesiada bedzie mogl zaoszczedzic tak na biletach do Grecji,
        jak i z Niemiec: wracac tez przeciez moga nasze asy pociagiem
        (zasluzyli sobie na samolot???)! Po meczu z Bulgaria oczywiscie,
        ktory bedzie nastepna "niespodziewana porazka, szokiem, itp.".

        To oczywiscie (oszczednosci - biesiada jest przeciez znanym
        oszustem finansowym) powinno naszemu prezesowi siatki pasowac!

        Nie jest/bedzie/powinno byc jednak to "szokiem" dla naszych
        zurnalistow (porazka z Holandia, czy jutrzejsza z Bulgaria), dla
        ktorych to nie jest takowym (szokiem) np. to, iz wladzami
        siatkarskimi zarzadza wlasnie kryminalista. Dlaczego wiec mamy
        dziwic sie ich niekompetencji, gdy pisza o "niespodziankach",
        czy "szokach". Dla mnie bylo tym przywrocenie do wladz wlasnie
        lobuza-biesiady, ryba psuje sie od glowy i nikt ... wspanialy
        nie jest w stanie temu zaradzic.

        Wniosek - oczyscic to polskie bagno z biesiadopodobnych, czyli
        obecnych wladz pilkarskich (listkowe imperium klamstwa i obludy,
        sprzedawanych meczy, przekupnych sedziow itp.),
        lekkoatletycznych post-komunistycznych betonow (w postaci
        zawistnej/zazdrosnej szewinskiej), czy tez
        niekompetentnych/przekupnych wladz koszykarskich (gdzie
        schetynowe pieniadze sa wazniejsze niz tytul mistrza Polski,
        a "polsko-finansowe" koneksje wazniejsze niz kompetencja przy
        obsadzie pozycji trenera reprezentacji polskiej).

        Panowie zurnalisci - do roboty: juz dawno nie bylo takiego dna w
        polskim sporcie!!!!! Co wy na to????


        Gość portalu: dexter napisał(a):

        > Mecz z Bułgarią będzie spotkaniem o wszystko i o nic. Musimy
        > wygrać żeby przedwcześnie nie pakować walizek. Z drugiej
        strony
        > nawet wygrana nie gwarantuje nam strefy medalowej, po porażce
        z
        > Holandią. Nie może więc być mowy o tym że w zespół wkradną się
        > nerwy i kłótnie. Powtarzam do znudzenia: psycholog to
        > najważniejsza postać, która powinna pojawić się w polskim
        > zespole. Oczywiście był czas na to żeby ktoś taki pojawił się.
        > Teraz jest raczej za późno aby zawodnik był dobrze
        przygotowany
        > pod tym względem, wychodząc na boisko przed meczem. Uważam
        więc
        > że albo zachowamy resztki honoru albo powrócimy do domu z
        niczym.
    • Gość: karol wojtyła Re: Przed meczem polskich siatkarzy z Bułgarią IP: *.brzeziny.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 01:51
      życzę wam kurwy żebyście przejebali i z BUŁGARIĄ I Z SERBIĄ
      I KURWA Z PAPUĄ NOWĄ GWINEĄ
    • Gość: AWM Re: Ambroziak na boisko IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 10.09.03, 10:02
      Jako kibic jestem z naszymi zawodnikami stale.
      Jeden żurnalista neandertalskiego pochodzenia szcególnie pracuja
      na rzecz siatkówki.
      Pojawiła się nadzieja Eurosport przeprowadzi transmisję i nie
      będziemy słuchać wszechwiedzącego nadkomentarzysty ambroziaka.
      • triss_ka Re: Ambroziak na boisko 10.09.03, 10:43
        Gość portalu: AWM napisał(a):

        > Jako kibic jestem z naszymi zawodnikami stale.
        > Jeden żurnalista neandertalskiego pochodzenia szcególnie pracuja
        > na rzecz siatkówki.
        > Pojawiła się nadzieja Eurosport przeprowadzi transmisję i nie
        > będziemy słuchać wszechwiedzącego nadkomentarzysty ambroziaka.

        zauwazylam, ze nie ja jedyna mam problemy ze sluchaniem ambroziaka, ale
        eurosprtu nie mam i jestem skazana na pieprzenie
        • Gość: Jarek Re: Ambroziak na boisko IP: *.polkomtel.com.pl 10.09.03, 15:26
          My zmuszani jesteśmy słuchać Ambroziaka wraz z jego zadufaniem w
          swoje "nieomylniackie narzekalstwo" do tego stopnia że narzeka nawet w czasach
          gdy wygrywamy.

          Nasi zmuszani są do grania w Jego obecności - może dla tego przegrywają.

          Chciałbym się cieszyć siatkówką taką jaka jest - lepszą a czasami gorszą,
          niestety nie można wyłączytć komentarza...
          • Gość: siaatkarz Re: Ambroziak na boisko IP: *.acn.pl 10.09.03, 16:25
            jego uwagi sa moze dosc a propos, niewazne czy narzeka czy chwali
            ma po prostu strasznie irytujacy, nestorski ton wypowiedzi i
            chyba jest za malo emocjonalny jak na polskie warunki
            powinien zostac komentatorem w finlandii
            zwlaszcza, ze do lozy expertskiej sie nie nadaje, chyba ze z
            dziedziny faktografii sportowej
Pełna wersja