Gość: Detal
IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl
04.10.03, 00:17
Niestety, panie Stec. Chcąc pomóc koledze Ambroziakowi w ataku
na W.Wspaniałego, czyni pan wielką krzywdę polskiej siatkówce,
bez względu na winę (lub jej brak) prez. Biesiady. Opisujcie
rzeczywistośc, anie kreujcie jej na swoją modłę!