Dodaj do ulubionych

Trener Waldemar Wspaniały złożył dymisję

IP: *.si.net.pl 20.10.03, 13:05
i bardzo dobrze. czas na zmiany
Obserwuj wątek
    • Gość: LukAUT Trener Waldemar Wspaniały złożył dymisję IP: *.pcr.univie.ac.at 20.10.03, 13:08
      No to co panowie redaktorzy, nagonka na polska siatkowke meska
      sie jednak oplacila. Jedyny trener siatkarski, ktory utrzymal
      nas przez szereg lat na wysokim poziomie poddal sie!!!Nie moge w
      to uwierzyc.Zadni inni trenerzy ze slawnej zlotej,
      wagnerowskiej, sobie nie dawali rady, ani Skorek, ani Bosek.
      Oprocz Mazura, trener Wspanialy cos osiagnal.Wszyscy inni
      nic.Ale myslac waszym tokiem, nastepnym trenerem bedzie pewnie
      pan Drzyzga, ktory tez niczego nie osiagnie.Tak wiec przygotujmy
      sie na upadek polskiej meskiej siatkowki.Pozdrawiam
      • Gość: johndoe Re: Trener Waldemar Wspaniały złożył dymisję IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.03, 14:32
        . Jedyny trener siatkarski, ktory utrzymal
        > nas przez szereg lat na wysokim poziomie poddal sie!!!Nie moge w
        > to uwierzyc.Zadni inni trenerzy ze slawnej zlotej,
        > wagnerowskiej, sobie nie dawali rady, ani Skorek, ani Bosek.
        > Oprocz Mazura, trener Wspanialy cos osiagnal.Wszyscy inni
        > nic.
        no to radze wysilic pamiec i przypomniec sobie sytuacje, kiedy waldziu przyszedl do reprezentacji. poprzednik, czyli bosek zostal wyrzucony po finale ls w katowicach. pierwszym, do ktorego sie zakwalifikowalismy. wszak to jednak zadne osiagniecie. potem byly eliminacje ms i ten Twoj "wspanialy" trener dostal szybkie lanie od francuzow, ktorych bosek jakos pokonal. potem me w ostrawie i "zaszczytne" 5 miejsce, potem jescze final ls w brazylii, "doskonale i wspaniale" ms w argentynie i super mecz z portugalia, ls w tym roku i znowu zaszczytne 5 miejsce w me, gdzie cudowny trener potrafil wygrac 2 mecze w grupie.
        pasmo sukcesow, o ktorych inni moga pomarzyc, faktycznie.

        jak dla mnie to zalosne, zeby druzyna z najlepszym atakiem na me wygrala w grupie 2 mecze. ale moze dla Ciebie to sukces na miare Twoich oczekiwan. rezygnacja troche niewtenczas, bo ciezko bedzie komukolwiek przyjsc i dobrze zagrac w elimnacjach olimpijskich, czasu jakby malo. ta dymisja powinna nastapic juz po pporazce z francja, moze wtedy byllby jakis ratunek, a najlepiej, zeby wogole za reprezentacje ten facet sie nie bral.
        pzdr
        ps. gdyby musielak /jeden z ulubiencow ferdynanda wspanialego/ nie zrezygnowal z kadry, to nawet nie wiedzialbys kto to jest ignaczak.
        • Gość: LukAUT Wembley w siatkowce?? IP: *.pcr.univie.ac.at 20.10.03, 14:59
          madralo jeden, bosek nie musial grac z odradzajaca sie Holandia
          z ktora przegralismy 2:3 i z dobra Bulgaria.Poza tym w grze
          druzyny Boska nie bylo widac stylu!W grze druzyny Wspanialego -
          jezeli grali na luzie - byl!!I tu jest problem, ta druzyna nie
          potrafila grac na luzie, bo jezeli potrafila, to wygrywali z
          najlepszymi.czy bosek pokonal Brazylie 3 razy???Radze i tobie
          wysilic pamiec, poczekamy zobaczymy. Pewnie, ze latwiej
          powiedziec teraz, ze trudno bedzie nastepnym.Pewnie, ze trudno,
          bo Wspanialy to byl styl gry, to byla reka i mysl trenerska jak
          rowniesz i wysoko zawieszona poprzeczka.Te 5. miejsca ktore tak
          wysmiewasz byly sukcesem, zobacz kto i jak gral w finale.My
          zyjemy tylko historia i zlota wagnera. To zaczyna przypominac
          parodje w pilce nozna dotyczaca wembley.Wspanialy cos zbudowal i
          powinien to kontynuowac!
          • Gość: johndoe Re: Wembley w siatkowce?? IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.03, 15:51
            madralo jeden, bosek nie musial grac z odradzajaca sie Holandia
            > z ktora przegralismy 2:3 i z dobra Bulgaria.

            a jakiz to problem przegrac 3-2 z holandia? przed ferdynandem byli juz tacy. przegrali z holandia na turnieju kwlifikacyjnym do barcelony. holandia byla 2 a za 4 lata pierwsza. nie odradzala sie. byla na szczycie. a my potrafilismy juz z nimi grac jak rowny z rownym. do nastepnej olimpiady tez przegralismy kwalifikacje z medalista, tym razem zlotym.
            >Poza tym w grze
            > druzyny Boska nie bylo widac stylu!W grze druzyny Wspanialego -
            > jezeli grali na luzie - byl!!

            faktycznie styl jak cholera. zagrywka jak w juniorach i bronic potem cos czego nie mozna bronic. zanim zaczales tu pisac, tzeba bylo troche pograc w saitkowke.

            I tu jest problem, ta druzyna nie
            > potrafila grac na luzie, bo jezeli potrafila, to wygrywali z
            > najlepszymi.czy bosek pokonal Brazylie 3 razy???

            mam w nosie czy na luzie pkonali brazylie, wlochow czy rosje. bosek w finale ls pokonal francje a kilka miesiecy pozniej ferdek dostal takie lanie jak nigdy.
            wazniejsze dla mnie jest wygranie z poortugalia na ms, z bulgaria czy hoalndia na me, niz "wygranie na luzie" z brazylia. za luz nikt medali nie rozdaje. ten styl ferdka, to przejawial sie glownie chyba w powolywaniu takich przecietniakow jak wagner, lipinski czy musielak.

            >Radze i tobie
            > wysilic pamiec, poczekamy zobaczymy. Pewnie, ze latwiej
            > powiedziec teraz, ze trudno bedzie nastepnym.Pewnie, ze trudno,
            > bo Wspanialy to byl styl gry, to byla reka i mysl trenerska jak
            > rowniesz i wysoko zawieszona poprzeczka.
            wysoko zawieszona poprzeczka to jest podium, a nie miejsce wyzej niz holandia czy bulgaria. styl to pokazywal rowniez mostostal w finalach final four, gdzie ich ogrywali az milo, a waldziu w zaden sposob nie potrafil zadzialac, zeby swiderski, papke czy inni zagrali jak "na luzie". prZestudiuj historie dokladniej, to odkryjesz, ze waldziu nie wygral zadnego, doslownie zadnego waznego meczu w karierze. wystepow mostostalu nie licze, bo jak sie ma do dyspozycji 4 reprezentantow polski i dwoch slowacji, to ciezko byloby przegrywac niemcami np.

            Te 5. miejsca ktore tak
            > wysmiewasz byly sukcesem, zobacz kto i jak gral w finale.My
            > zyjemy tylko historia i zlota wagnera. To zaczyna przypominac
            > parodje w pilce nozna dotyczaca wembley.Wspanialy cos zbudowal i
            > powinien to kontynuowac!

            nie wspanialy zbudowal, tylko trenerzy klubowi i taki mazur np. ferdynand przyszedl w momencie, kiedy reprezetacja zaczela odnosic sukcesy i niestety zatrzymala sie, w duzej mierze dzieki niemu.
            pzdr
                • Gość: majrix Witam także :) IP: *.tkb.net.pl 20.10.03, 17:59
                  Cytuję:
                  ", potem jescze final ls w brazylii, "doskonale i wspaniale" ms
                  w argentynie i super mecz z portugalia,"

                  Odpowiem:
                  1)A zapomniało się napisać, żeśmy w tejże LŚ trzy razy wygrali
                  z Brazyli - w tym również na wyjeżdzie.

                  2)A zapomniało sie napisać, że na mś w Argentynie to wygralismy
                  z Włochami.
                  3)A zapomniało sie napisać, żeśmy pojechali na mś do Argentyny
                  bez kontuzjowanych Zagumnego, Musielaka i Stancelewskiego.
                  4)A zapomniało sie napisać, że mecz z Portugalią przegrał
                  Grzegorz Wagner ( niski chłopiec - stąd zero w bloku i za długi
                  lot nagrywanej piłki do atakującego ). To co nie zauważył
                  trener włoski to zobaczył portugalski i wszystkie ataki
                  Portugalczyków wchodziły nad głową Wagnera. Wagnera to
                  Wspaniałemu wcisnęli na siłę niektórzy ważni dziennikarze (
                  nawet Stelmacha nie mógł już zabrać ).

                  Cytuję :
                  ", ls w tym roku i znowu zaszczytne 5 miejsce w me, gdzie
                  cudowny trener potrafil wygrac 2 mecze w grupie.
                  pasmo sukcesow, o ktorych inni moga pomarzyc, faktycznie.
                  jak dla mnie to zalosne, zeby druzyna z najlepszym atakiem na
                  me wygrala w grupie 2 mecze. ale moze dla Ciebie to sukces na
                  miare Twoich oczekiwan."

                  Odpowiem:
                  5)A zapomniało sie napisać o dwukrotnym zwycięstwie z Rosją w
                  tejże LŚ - w tym również na wyjeździe.
                  6)A zapomniało sie napisać o czterech zwyciestwach na ME ; z
                  Grecja i trzy ostatnie z rzędu - z Serbią, Niemcami (
                  GOSPODARZAMI) i Holandią.
                  7)A zapomniało się napisać, że z Holandia i Bułgarią to
                  przegraliśmy po 3:2 a z Rosją 3:1.

                  Cytuję:
                  "ps. gdyby musielak /jeden z ulubiencow ferdynanda wspanialego/
                  nie zrezygnowal z kadry, to nawet nie wiedzialbys kto to jest
                  ignaczak."

                  Odpowiem :
                  8)A zapomniało się napisać, że Musielak był najlepszym
                  odbierającym w LŚ przed mś w Argentynie. Słusznie więc był
                  ulubieńcem wszystkich kibiców w Polsce a nie tylko trenera
                  Wspaniałego.
                  9)Kłamczuszku! Musielak na mś. do Argentyny nie pojechał, bo
                  był kontuzjowany.
                  10)A zapomniało sie pochwalić Wspaniałego, że na mś w
                  Argentynie to zabrał Ignaczaka w miejsce chorego Musielaka -
                  wszyscy polscy kibice drżeli jak sobie Polacy na mś w
                  Argentynie poradzą bez najlepszego naszego rozgrywającego (
                  Zagumnego)i najlepiej odbierającego(Musielaka).
                  • Gość: johndoe Re: Witam także :) IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.03, 09:22
                    > 1)A zapomniało się napisać, żeśmy w tejże LŚ trzy razy wygrali
                    > z Brazyli - w tym również na wyjeżdzie.

                    a na koniec to brazylia grala w finale tejze ligi i kilka miesiecy potem zdobyla mistrzostwo swiata. juz krasicki pisal "mile zlego poczatki..."
                    trzeba bylo wygrac z brazylia w finalach ls, to mozna by bylo mowic o sukcesie.

                    > 2)A zapomniało sie napisać, że na mś w Argentynie to wygralismy
                    > z Włochami.

                    w meczzu niewiele znaczacym, a potem pojechali nas kelnerzy z portugalii

                    > 3)A zapomniało sie napisać, żeśmy pojechali na mś do Argentyny
                    > bez kontuzjowanych Zagumnego, Musielaka i Stancelewskiego.

                    a zapomnialo sie o tym, ze w polsce byl i jest stelmach, ktorego waldziu nie zabral, bo grzesiu wagner sie nie zgodzil? od musielaka to jest naprawde sporo lepszych w tym kraju, na miejscu stancelewskiego tez kilku innych gra lepiej

                    > 4)A zapomniało sie napisać, że mecz z Portugalią przegrał
                    > Grzegorz Wagner ( niski chłopiec - stąd zero w bloku i za długi
                    > lot nagrywanej piłki do atakującego ). To co nie zauważył
                    > trener włoski to zobaczył portugalski i wszystkie ataki
                    > Portugalczyków wchodziły nad głową Wagnera. Wagnera to
                    > Wspaniałemu wcisnęli na siłę niektórzy ważni dziennikarze (
                    > nawet Stelmacha nie mógł już zabrać ).

                    to nie wagner przegral mecz, tylko cala druzyna, obejrzyj sobie raz jeszcze jak mozesz. btw, uwazasz, ze trener portugalczykow to taki geniusz, a wlosi, rosjanie czy brazylijczycy to debile? nie osmieszaj sie.
                    > Cytuję :
                    > ", ls w tym roku i znowu zaszczytne 5 miejsce w me, gdzie
                    > cudowny trener potrafil wygrac 2 mecze w grupie.
                    > pasmo sukcesow, o ktorych inni moga pomarzyc, faktycznie.
                    > jak dla mnie to zalosne, zeby druzyna z najlepszym atakiem na
                    > me wygrala w grupie 2 mecze. ale moze dla Ciebie to sukces na
                    > miare Twoich oczekiwan."
                    >
                    > Odpowiem:
                    > 5)A zapomniało sie napisać o dwukrotnym zwycięstwie z Rosją w
                    > tejże LŚ - w tym również na wyjeździe.
                    zwyciestwa po porazkach z rosja, i to w stylu, o ktorym pamietac chyba nie chcesz.

                    > 6)A zapomniało sie napisać o czterech zwyciestwach na ME ; z
                    > Grecja i trzy ostatnie z rzędu - z Serbią, Niemcami (
                    > GOSPODARZAMI) i Holandią.
                    serbom to tak bylo potrzebne to zwyciestwo, jak k... majtki /co bylo na boisku widac/ obeejrzyj sobie ten mecz jescze raz i popatrz jaka mine prezentowal waldziu prze caly czas. kto to sa niemcy? holendrzy weszli do szostki, zapewnili sobie awans do me za 2 lata i poszli do baru sie nawalic. to tylko my jestesmy mistrzami meczow o nic.

                    > 7)A zapomniało się napisać, że z Holandia i Bułgarią to
                    > przegraliśmy po 3:2 a z Rosją 3:1.

                    a z lotwa w noge tylko 0:1 i nie gramy juz w barazach. jak Cie ciesza porazki 2:3 i 1:3 to juz Twoj problem. ja mam inne oczekiwania.
                    btw. zapomniales dodac, ze z hiszpania tez w tym roku przegralismy 2:3 i to 2 razy. coz to byly za wspaniale porazki.
                    > Cytuję:
                    > "ps. gdyby musielak /jeden z ulubiencow ferdynanda wspanialego/
                    > nie zrezygnowal z kadry, to nawet nie wiedzialbys kto to jest
                    > ignaczak."
                    >
                    > Odpowiem :
                    > 8)A zapomniało się napisać, że Musielak był najlepszym
                    > odbierającym w LŚ przed mś w Argentynie. Słusznie więc był
                    > ulubieńcem wszystkich kibiców w Polsce a nie tylko trenera
                    > Wspaniałego.
                    nie byl. jestem kibicem i moim ulubiencem nie byl.

                    > 9)Kłamczuszku! Musielak na mś. do Argentyny nie pojechał, bo
                    > był kontuzjowany.

                    nie pojechal, bo ferdek chcial go postawic na libero, co gwiazdorowi z kedzierzyna nie odpowiadalo. kontuzja to tylko wymowka. jako adorator musielaka, powinienes o takich drobnostkach weidziec.

                    > 10)A zapomniało sie pochwalić Wspaniałego, że na mś w
                    > Argentynie to zabrał Ignaczaka w miejsce chorego Musielaka -
                    > wszyscy polscy kibice drżeli jak sobie Polacy na mś w
                    > Argentynie poradzą bez najlepszego naszego rozgrywającego (
                    > Zagumnego)i najlepiej odbierającego(Musielaka).

                    najlepszy rozgrywajacy zagumny zostal wybrancem ferdynanda natychmiast po przejeciu kadry /u boska tez byl niby tym pierwszym/. tak sie dziwnie jednak ukladalo, ze wszystkie zwyciestwa polakow w tamtym okresie /ls, me/ obyly sie bez udzialu tego wspanalego zawodnika. to stelmach prowadzil zespol i w ls, i w me. jak pamiec Ci nie pozwala sobi tych faktow uprzytomnic, to pogladaj sobie powtorki.
                    co do musielaka, to po pierwsze:
                    elinacje sie nie licza. moglismy wygraci 4 razy z brazylia i wszystkie 12 spotkan, i co? i w finalch dostalismy becki.
                    po drugie, to ignaczak i tak byl w tamtym okresie lepszy, co pokazaly wlasnie ms. gdyby gral w ls, to moze wlasnie bysmy wygrali wszytskie mecze? mozna sobie gdybac.
                    na koniec przypomne jesze to, co juz pisalem. wspanialy nie wygral ZADNEGO waznego meczu.ZADNEGO, czy to w klubie czy reprezentacji. i dlatego TPD /temu panu dziekujemy/
                    pzdr
            • Gość: LUKAUT Do ciebie medrco IP: *.5.15.vie.surfer.at 20.10.03, 19:40
              nie wiem ile masz lat, ale przypuszczam, ze ty jeszcze w maty robiles, gdy ja
              juz ten sport uprawialem, wiec nie denerwuj mnie takimi
              wypowiedziami."Siatkowke budowali trenerzy", a kim jest Wspanialy dla ciebie,
              jak nie trenerem klubowym???he??Jak masz 10 chlopakow w kadrze, z ktorych
              kazdy reprezentuje inny styl i ma inny harakter, to sprobuj to poukladac a
              potem sie madrzyc.Chcesz miec wyniki, ale juz, pokaz mi kraj gdzie to tak
              funkcjonuje??
              • Gość: johndoe Re: Do ciebie madrzejszy medrco IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.03, 09:33
                > nie wiem ile masz lat, ale przypuszczam, ze ty jeszcze w maty robiles, gdy ja
                > juz ten sport uprawialem, wiec nie denerwuj mnie takimi
                > wypowiedziami."Siatkowke budowali trenerzy", a kim jest Wspanialy dla ciebie,
                > jak nie trenerem klubowym???he??Jak masz 10 chlopakow w kadrze, z ktorych
                > kazdy reprezentuje inny styl i ma inny harakter, to sprobuj to poukladac a
                > potem sie madrzyc.Chcesz miec wyniki, ale juz, pokaz mi kraj gdzie to tak
                > funkcjonuje??
                po pierwsze .
                " siatkowe budowali trenerzy" to odnosilo sie do biesiady, a nie wspanialego. jezeli odniosles inne wrazenie, moj blad.
                po drugie.
                ja siatkowke to skonczylem 20 lat temu na powaznie trenowac, a trenowalem np. u gosciniaka. to tyle w kwestii fachowosci.
                pzdr
        • Gość: jANEK Ale z Ciebie kłamczuszek. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 15:59
          Cytuję:
          ", potem jescze final ls w brazylii, "doskonale i wspaniale" ms
          w argentynie i super mecz z portugalia,"

          Odpowiem:
          1)A zapomniało się napisać, żeśmy w tejże LŚ trzy razy wygrali
          z Brazyli - w tym również na wyjeżdzie.
          2)A zapomniało sie napisać, że na mś w Argentynie to wygralismy
          z Włochami.
          3)A zapomniało sie napisać, żeśmy pojechali na mś do Argentyny
          bez kontuzjowanych Zagumnego, Musielaka i Stancelewskiego.
          4)A zapomniało sie napisać, że mecz z Portugalią przegrał
          Grzegorz Wagner ( niski chłopiec - stąd zero w bloku i za długi
          lot nagrywanej piłki do atakującego ). To co nie zauważył
          trener włoski to zobaczył portugalski i wszystkie ataki
          Portugalczyków wchodziły nad głową Wagnera. Wagnera to
          Wspaniałemu wcisnęli na siłę niektórzy ważni dziennikarze (
          nawet Stelmacha nie mógł już zabrać ).

          Cytuję :
          ", ls w tym roku i znowu zaszczytne 5 miejsce w me, gdzie
          cudowny trener potrafil wygrac 2 mecze w grupie.
          pasmo sukcesow, o ktorych inni moga pomarzyc, faktycznie.
          jak dla mnie to zalosne, zeby druzyna z najlepszym atakiem na
          me wygrala w grupie 2 mecze. ale moze dla Ciebie to sukces na
          miare Twoich oczekiwan."

          Odpowiem:
          5)A zapomniało sie napisać o dwukrotnym zwycięstwie z Rosją w
          tejże LŚ - w tym również na wyjeździe.
          6)A zapomniało sie napisać o czterech zwyciestwach na ME ; z
          Grecja i trzy ostatnie z rzędu - z Serbią, Niemcami (
          GOSPODARZAMI) i Holandią.
          7)A zapomniało się napisać, że z Holandia i Bułgarią to
          przegraliśmy po 3:2 a z Rosją 3:1.

          Cytuję:
          "ps. gdyby musielak /jeden z ulubiencow ferdynanda wspanialego/
          nie zrezygnowal z kadry, to nawet nie wiedzialbys kto to jest
          ignaczak."

          Odpowiem :
          8)A zapomniało się napisać, że Musielak był najlepszym
          odbierającym w LŚ przed mś w Argentynie. Słusznie więc był
          ulubieńcem wszystkich kibiców w Polsce a nie tylko trenera
          Wspaniałego.
          9)Kłamczuszku! Musielak na mś. do Argentyny nie pojechał, bo
          był kontuzjowany.
          10)A zapomniało sie pochwalić Wspaniałego, że na mś w
          Argentynie to zabrał Ignaczaka w miejsce chorego Musielaka -
          wszyscy polscy kibice drżeli jak sobie Polacy na mś w
          Argentynie poradzą bez najlepszego naszego rozgrywającego (
          Zagumnego)i najlepiej odbierającego(Musielaka).


          • Gość: majrix Re: Ale z Ciebie kłamczuszek. IP: *.tkb.net.pl 20.10.03, 18:11
            Cytuję:
            ", potem jescze final ls w brazylii, "doskonale i wspaniale" ms
            w argentynie i super mecz z portugalia,"

            Odpowiem:
            1)A zapomniało się napisać, żeśmy w tejże LŚ trzy razy wygrali
            z Brazyli - w tym również na wyjeżdzie.
            WYGRALI A I TAK NIC Z TEGO NIE WYNIKŁO BO TO KONIEC KOŃCÓW BTRAZYLIA BYŁA GÓRĄ,
            JEDNYM SŁOWEM WYGRALIŚMY TRZY BITWY A W FINALE TRADYCYJNIE POLEGLIŚMY

            2)A zapomniało sie napisać, że na mś w Argentynie to wygralismy
            z Włochami.
            J.W. NIE ZAPOMINAJĄC ZE WŁOCHY WTEDY BYŁY W BARDZO GŁĘBOKIM KRYZYSIE, KTÓRY TO
            KRYZYS ZOSTAŁ ZARZEGNANY POPRZEZ ZMIANĘ TRENERA NOMEN OMEN

            3)A zapomniało sie napisać, żeśmy pojechali na mś do Argentyny
            bez kontuzjowanych Zagumnego, Musielaka i Stancelewskiego.
            MAŁA STRATA, KAŻDY Z NICH BYŁ DO ZASTĄPIENIA

            4)A zapomniało sie napisać, że mecz z Portugalią przegrał
            Grzegorz Wagner ( niski chłopiec - stąd zero w bloku i za długi
            lot nagrywanej piłki do atakującego ). To co nie zauważył
            trener włoski to zobaczył portugalski i wszystkie ataki
            Portugalczyków wchodziły nad głową Wagnera. Wagnera to
            Wspaniałemu wcisnęli na siłę niektórzy ważni dziennikarze (
            nawet Stelmacha nie mógł już zabrać ).
            WAGNER SAM SIE NIE POWOŁAŁ A JAK WSPANIAŁY DAŁ SOBIE WCISNĄĆ ZAWODNIKA TO
            ZNACZY ŻE JEST CIENKI I DAJE SOBĄ MANIPULOWAĆ, NAWIASEM MÓWIĄC ROZGRYWAJĄCY
            PORTUGALII TO O ILE PAMIETAM TO TEŻ CHAŁABAŁA,


            Cytuję :
            ", ls w tym roku i znowu zaszczytne 5 miejsce w me, gdzie
            cudowny trener potrafil wygrac 2 mecze w grupie.
            pasmo sukcesow, o ktorych inni moga pomarzyc, faktycznie.
            jak dla mnie to zalosne, zeby druzyna z najlepszym atakiem na
            me wygrala w grupie 2 mecze. ale moze dla Ciebie to sukces na
            miare Twoich oczekiwan."

            Odpowiem:
            5)A zapomniało sie napisać o dwukrotnym zwycięstwie z Rosją w
            tejże LŚ - w tym również na wyjeździe.
            A CO TE ZWYCIĘSTWA DAŁY? NIC, PAMIETAĆ ZA TO NALEŻY O TRZECH PORAŻKACH Z
            HISZPANIĄ, PORAŻKACH ZASKAKUJĄCYCH - SZCZEGÓLNIE PIERWSZY MECZ W HISZPANII A I
            NIE NALEŻY ZAPOMINAĆ O KOMPROMITACJI Z WENEZUELĄ


            6)A zapomniało sie napisać o czterech zwyciestwach na ME ; z
            Grecja i trzy ostatnie z rzędu - z Serbią, Niemcami (
            GOSPODARZAMI) i Holandią.

            MECZ Z HOLANDIĄ O CZAPKĘ GRUSZEK, NIEMCY SŁABI JAK NIEMOWLĘTA, JUGOSŁOWIANIE
            POKONANI BO NASI ZAGRALI TAK JAK POWINNI GRAĆ ZAWSZE A NIE KIEDY SĄ POD ŚCIANĄ
            BĄDŹ GRAJĄ "NA LUZIE", PAMIETAJMY ZA TO O HOLANDII (PIERWSZY MECZ) O BUŁGARII,
            O ROSJI (JAK ZWYKLE O MECZU PRZEGRANYM PRZED MECZEM)

            7)A zapomniało się napisać, że z Holandia i Bułgarią to
            przegraliśmy po 3:2 a z Rosją 3:1.

            CO ZA RÓŻNICA 3:2 CZY 3:0 KIEDY I TAK NIC TO NIE DAŁO? PORAŻKA JES PORAŻKA,
            PIĄTE MIEJSCE JEST PIĄTE MIEJSCE A NIE PODIUM

            Cytuję:
            "ps. gdyby musielak /jeden z ulubiencow ferdynanda wspanialego/
            nie zrezygnowal z kadry, to nawet nie wiedzialbys kto to jest
            ignaczak."

            Odpowiem :
            8)A zapomniało się napisać, że Musielak był najlepszym
            odbierającym w LŚ przed mś w Argentynie. Słusznie więc był
            ulubieńcem wszystkich kibiców w Polsce a nie tylko trenera
            Wspaniałego.

            TO PECH WSPANIAŁEGO ALE AKURAT JEGO IGŁA ZASTĄPIŁ GODNIE

            9)Kłamczuszku! Musielak na mś. do Argentyny nie pojechał, bo
            był kontuzjowany.

            J.W.

            10)A zapomniało sie pochwalić Wspaniałego, że na mś w
            Argentynie to zabrał Ignaczaka w miejsce chorego Musielaka -
            wszyscy polscy kibice drżeli jak sobie Polacy na mś w
            Argentynie poradzą bez najlepszego naszego rozgrywającego (
            Zagumnego)i najlepiej odbierającego(Musielaka).


            MOZE I TRENER WSPANIAŁY JEST WSPANIAŁYM FACHOWCEM, ALE... BRAK MU SUKCESÓW NA
            MIARĘ MOICH I PEWNIE WSZYSTKICH INNYCH KIBICÓW MAJĄCYCH DOŚĆ HONOROWYCH PIĄTYCH
            MIEJSC, WIEĆ MOŻE JES PO PROSTU TRENEREM PECHOWYM? JAK JUZ NAPISAŁEM, NIE
            WIERZE ZEBY WSPANIAŁY WYGRAŁ COKOLWIEK, ALE DAŁBYM MU JESZCZE OSTATNIĄ SZANSĘ W
            ELIMINACJACH DO IO.

            POZDRAWIAM
            • Gość: LUKAUT Majtrix IP: *.5.15.vie.surfer.at 20.10.03, 19:14
              Majtrix: uwazam, ze te wygrane twoim zdaniem nic nie dajace, byly znakime
              tego, ze ci nasi profesjonalisci - przyponijmy, to oni graja a nie Wspanialy -
              gdy nikt na nich nie liczy = nie maja presji, wygrywaja. Juz uszami mi
              wychodza to robienie szumu medialnego wokol siaty, czychanie pana A. na
              potkniecie chlopakow i przy kazdym razie przypominanie zlotej
            • Gość: LUKAUT Majtrix IP: *.5.15.vie.surfer.at 20.10.03, 19:14
              Majtrix: uwazam, ze te wygrane twoim zdaniem nic nie dajace, byly znakime
              tego, ze ci nasi profesjonalisci - przyponijmy, to oni graja a nie Wspanialy -
              gdy nikt na nich nie liczy = nie maja presji, wygrywaja. Juz uszami mi
              wychodza to robienie szumu medialnego wokol siaty, czychanie pana A. na
              potkniecie chlopakow i przy kazdym razie przypominanie zlotej
              • Gość: majrix ee tam... IP: *.tkb.net.pl 20.10.03, 19:27
                Jakoś u Włochów zmiana trenera wiele dała, tak samo u naszych Siatkarek
                (poprzednio Glinka sie zastanawiała czy przyjezdzac na kadrę). Powiedz
                szczerze, czy uważasz ze naszych zawodników nie stać na więcej? czy uważasz że
                piąte miejsce w europie (a więc i na świecie) to maksimum co mogą osiągnąć?
                kiedys pisales o ile pamietam ze grałeś w siatkówke, więc powiedz, czy ma
                znaczenie jaki jest trener na łąwce? jak sie zachowuje, jak reaguje na
                wydarzenia na boisku? ja nie grałem więc nie wiem na pewno, ale wydaje mi sie
                że to ma znaczenie. zreszto, może i Ambroziak chyha na okazję aby brzydko
                mówiąc "dokopać" Wspaniałemu, ale łątwo można go byłu uciszyć zdobywając jakiś
                konkretny sukces, żadne tam pojedyńcze zwycięstwo Bog wie z kim, ale
                jakikolwiek medal jakiejkolwiek imprezy, pzdr
                • Gość: LUKAUT Po czesci racja IP: *.5.15.vie.surfer.at 20.10.03, 19:49
                  tak gralem i gram od 20 latek i masz racje, tak to ma znaczenie, kto siedzi na
                  lawce, ale powiem wiecej - napisalem to zreszta w odpowiedzi (niestety
                  niemilej do "joedb"...jak mu tam, a zdenerwowal mnie bardzo), ze nikt z was
                  nie wie co oznacza stac w hali przed 10000 kibicow i miec presje, sluchajac
                  wciaz, ze trzeba,ze sie musi, ze medal,medal,medal.Zobacz nasze dziopki
                  pojechaly bez oczekiwan, stresu i efekt byl bombardujacy.Uwazam, ze trzeba ich
                  raz puscic gdzies bez oczekiwan, pewnie ze ich stac na wiele wiecej - tak
                  fakt, tylko, dajcie im spokuj.Cenie trenerow typu Kasperczak, Tajner, czy
                  Wspanialy, oni sa za kontynuacja ciezkiej roboty, jak myslisz, dlaczego Serbia
                  i Czarnogora od tak wielu lat graja na takim poziomie?To sa - mozna powiedziec
                  siatkarskie dziadki - ale ufaja sobie w slepo - przynajmniej na boisku - i
                  tego naszym rowniesz potrzeba.
                  Szacunek za objektywne komentarze.
                  • Gość: majrix Re: Po czesci racja IP: *.tkb.net.pl 20.10.03, 20:06
                    miło mi ze sie przynajmniej w wiekszej czesci zgadzamy, faktem jest ze trener
                    Wspaniały został selekcjonerem juz w momencie gdy siatkarze wyrosli z wieku
                    juniorów i o ile nikt nie wymagał od Mazura zwycięstw w turniejach, to teraz
                    dla nich jest już ostatni gwizdek, przynajmniej da tego składu, jak nie teraz
                    to kiedy mają zacząc wygrywać? a nie wygrywają! czemu francuzi są lepsi od nas
                    (choc dwa lata temu byli na naszym poziomie) i mogą radzić ze stresem? zespół
                    Serbii to inna historia, żelazny skład mający Grbiciow, Milinkovicia czy
                    Gericia w składzie (nawiasem mowiac od zawsze im kibicowalem i zaluje ze sie
                    niestety "konczą"), a czy psycholog by cos pomogl? nie wiem... zaluje ze
                    rezende jest nadal trenerem brazylii, bo jego bym najchetniej widzial na
                    stanowisku naszego selekcjonera. bo wcale nie jestem za nikim ze zlotej druzyny
                    z montrealu.
                    a co do pilki noznej, bardziej od 1974 roku cenie medal z Hiszpanii, nie wiem,
                    moze temu ze te MŚ pamietam juz z TV? pozdrawiam
                      • Gość: majrix Re: Po czesci racja IP: *.tkb.net.pl 20.10.03, 20:49
                        ja wole medal z Hiszpanii, może temu że MŚ te ogladalem w TV, może temu że
                        wynik osiągnięty na nich był taki sam jak 8 lat wcześniej ale tym cenniejszy że
                        osiągnięty słąnbszym składem? może temu że do dziś pamiętam przeboje "Entliczek
                        pentliczek co zrobi Piechniczek" albo "NA talerzu leży krowa z kropki bordo..."
                        (kto jeszcze pamięta te szlagiery? :) ), albo może to że wtedy pierwszy raz sie
                        zaczytywałem w wydawnictwie specjalnie na MŚ wydanym (jakiś numer o ile
                        pamiętam Tempa?) a pożniej sie wycinało fotosiki z tej gazety i oblepiało
                        ściany? tak... zdecydowanie bardziej cenię Hiszpanię, pozdrawiam
                        • Gość: xyz 1974 IP: *.eds.net 20.10.03, 21:12
                          Oczywiscie, ze co sie samemu pamieta ceni sie wiecej.
                          Ja nie pamietam Ernesta Pola, etc. i jak ktos wspomina
                          te nazwiska to mnie to nawet troche irytuje. Ale jesli
                          odlozymy emocje na bok, to fakty zostaje faktami:
                          w 1974 roku mielismy prawdziwa sznse wygrania calego
                          turnieju. Mecz z Niemcami nie powinien byc rozgrywany w
                          takich warunkach. W rok po Mundialu wygralismy z wicemistrzem
                          swiata, Holandia, w najlepszym skladzie 4:1. A w 1982
                          rozgrwalismy polfinal w normalnych warunkach, bylo 0:2
                          z Wlochami bez zadnej watpliwosci kto byl lepszy.
                          Tak ze z sentymentalnych przyczyn mozemy sobie najbardziej cenic
                          wygrana z USA w Korei, ale fakty pozostaja faktami. Najwyzej na
                          swiecie bylismy w 1974.

                          Gość portalu: majrix napisał(a):

                          > ja wole medal z Hiszpanii, może temu że MŚ te ogladalem w TV,
                          może temu że
                          > wynik osiągnięty na nich był taki sam jak 8 lat wcześniej ale
                          tym cenniejszy że
                          >
                          > osiągnięty słąnbszym składem? może temu że do dziś pamiętam
                          przeboje "Entliczek
                          >
                          > pentliczek co zrobi Piechniczek" albo "NA talerzu leży krowa z
                          kropki bordo..."
                          >
                          > (kto jeszcze pamięta te szlagiery? :) ), albo może to że wtedy
                          pierwszy raz sie
                          >
                          > zaczytywałem w wydawnictwie specjalnie na MŚ wydanym (jakiś
                          numer o ile
                          > pamiętam Tempa?) a pożniej sie wycinało fotosiki z tej gazety
                          i oblepiało
                          > ściany? tak... zdecydowanie bardziej cenię Hiszpanię,
                          pozdrawiam
            • Gość: LUKAUT CD do Majtrixa IP: *.5.15.vie.surfer.at 20.10.03, 19:33
              ...druzyny naszego wielkiego trenera.Popatrz chlopie tylko na sytuacje w pilce
              noznej, to przeciez sytuacja 1:1, tam tez tylko wszyscy zyja wembley i robia z
              biednego pana trenera K. Gorskiego maskotke narodowa.To jest jasne, ze mlode
              pokolenie nigdy nie wyjdzie z ich cienia, przeciez oni grali bez takich
              oczekiwan wzorcow, mogli grac bez presji.Zgadzam sie z toba, ze faktycznie
              jest skandalem, zeby chlop blisko 2metrowy zagrywal jak - nie ublizajac naszym
              wspanialym dziewczyna - panienka.Ale powtorze raz jeszcze, oni sie podczas
              meczow gotuja w srodku, nawet jezeli tego nie widac w srodku. Wiem co to
              oznacza, bo sam od 20 lat uprawiam siate, ale nie tylko.Wiem co to jest presja
              i jak to cholernie jest trudne to przezwyciezyc!!A w tym momecie licze na
              twoje zrozumienie, walnij sie w serce tak porzadnie i pokaz mi trenera, ktory
              w ostatnich latach by z tymi chlopakami chociaz to osiagnal co on!Ani Mazur,
              ani Bosek (ten to juz w 100 % nie), ani Drzyzga, ani Skorek, ani Zarzycki i
              tak mogl bym w nieskonczonosc.Tej reprezentacji trzeba psychologa a nie nowego
              trenera. I tu znowu sie z toba zgadam, do IO trzeba mu bylo dac czas.
            • Gość: Janek Niemczyk - Wspaniały - chłodnym okiem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 20:14
              Cytuję :
              "żeśmy pojechali na mś do Argentyny
              bez kontuzjowanych Zagumnego, Musielaka i Stancelewskiego.
              MAŁA STRATA, KAŻDY Z NICH BYŁ DO ZASTĄPIENIA"

              Odpowiedź:
              Zabrakł Zagumnego - dlatego w Argentynie przegraliśmy z
              Portugalią.

              Cytuję:
              " z Holandia i Bułgarią to przegraliśmy po 3:2 a z Rosją 3:1.
              CO ZA RÓŻNICA 3:2 CZY 3:0 KIEDY I TAK NIC TO NIE DAŁO? PORAŻKA
              JES PORAŻKA, PIĄTE MIEJSCE JEST PIĄTE MIEJSCE A NIE PODIUM"

              Odpowiedź:
              Najpierw zacytuję Ci fragment wypowiedzi Kasi Skowrońskiej.

              "Oglądałyście mecz decydujący o naszym awansie?

              - Podczas rozgrzewki zerkałyśmy w mały telewizorek. Włoszki już
              cieszyły się z wygranej po autowym ataku Bułgarii, potem sędzia
              orzekł, że piłka szła po bloku. Najpierw więc opadły nam ręce,
              a potem skakałyśmy z radości. "

              A teraz fragment wypowiedzi Malgosi Glinki.
              " Gdyby Bułgaria nie wygrała z Włoszkami [sensacyjna porażka
              mistrzyń świata pomogła Polkom w awansie do strefy medalowej -
              red.], nie wiadomo, jak potoczyłyby się te mistrzostwa... "

              Uwaga 1.
              Bułgaria z Włochami wygrała 5-ty set 15:13. DECYDOWAŁA JEDNA
              PIŁKA i POLKI MOGŁY NIE WALCZYĆ O MEDAL.
              Uwaga 2.
              Polska przegrała z Holandią i Bułgaria 3:2. Niektóre sety
              wychodziły wysoko ponad 25-tkę, a wiec DECYDOWAŁA JEDNA PIŁKA i
              POLACY MOGLI WALCZYĆ O MEDAL.

              WNIOSKI:

              Różnica obiektywna.
              MIKROSKOPIJNA była różnica, która decydowała o wejściu do
              czwórki walczącej o medale reprezentacji Niemczyka a
              Wspaniałego ( dzieli ich jedna piłka wygrana a przegrana ).
              Dalej to już obie reprezentacje osiągnęły MAKSA.

              Różnica psychologiczna.
              Wiesz co tak naprawdę zdenerwowało kibiców (dziennikarzy)
              -to, że mecz z Holandią był "wygrany" ( nieszczęsna kiwka
              Zagumnego ) i to SIATKARZE DECYDOWALI O SOBIE.
              -natomiast mecz Bułgarek z Włochami był "przegrany" ( sędzia w
              kluczowym momencie zmienił decyzję na korzyść Bułgarek ( czytaj
              Polek )i to NIE SIATKARKI DECYDOWAŁY O SOBIE.
              • Gość: Janek Decydowała 1 piłka i zmiana decyzji sędziów. IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 20:28
                Jeszcze jeden cytat z wypowiedzi Kasi Skowrońskiej
                "Mecz Włochy - Bułgaria oglądałyśmy na małym telewizorku podczas rozgrzewki.
                Najpierw ta piłka meczowa, po której Włoszki już cieszyły się z awansu...
                Potem decyzja sędziów... My skakałyśmy z radości, gdy ostatecznie wygrała
                Bułgaria, to był szał."

                Mikroskopijna jest różnica między sukcesem Niemczyka a "brakiem sukcesu"
                Wyspiańskiego. DECYDOWAŁA JEDNA PIŁKA I TO PO ZMIANIE DECYZJI SĘDZIÓW.
              • Gość: majrix Re: Niemczyk - Wspaniały - chłodnym okiem IP: *.tkb.net.pl 20.10.03, 20:37
                tak, masz racje, Siatkarki nie do konca decydowaly o awansie, chwala Bułgarkom
                za ten mecz, ale na Boga dla naszych tez grały inne zespoły, mielismy dwie
                szanse sromotnie przegrane w tie breakach, Panie mogły odpaść przy stosunku 4:1
                Panowie mogli wygrać przy stosunku 3:2, poza tym nie rozumiem tym razem za
                bardzo Twojego wywodu, co do tego mialy słowa Kasi Skowrońskiej? Wybacz ale nie
                rozumiem,
              • Gość: johndoe Re: Niemczyk - Wspaniały - chłodnym okiem IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.03, 09:46
                > Odpowiedź:
                > Zabrakł Zagumnego - dlatego w Argentynie przegraliśmy z
                > Portugalią.
                jasne, moglismy wygrac z wlochami, powalczyc z rosja i dostac w d.. od kelnerow, bo zabraklo zagumneg. caly zespol zagral w tedy fatalnie. nie zwalaj winy na wagnera. btw. zawsze mozna bylo zabrac stelmacha.

                Uwaga 1.
                > Bułgaria z Włochami wygrała 5-ty set 15:13. DECYDOWAŁA JEDNA
                > PIŁKA i POLKI MOGŁY NIE WALCZYĆ O MEDAL.


                w montrealu w polfinale kuba mmialapilke meczowa i kubanczyk zaatakowal w aut. a potem zdobylismy zloty medal. napiszesz, ze dzieki jednej pilce?
                polki wygraly 4 mecze na 5. rownie dobrze mogly przegrac mniej setow i porazka wloszek nie bylaby im potrzebna. takie pitolenie o jednej pilce to odstawiaj u cioci na imieninach.

                > Uwaga 2.
                > Polska przegrała z Holandią i Bułgaria 3:2. Niektóre sety
                > wychodziły wysoko ponad 25-tkę, a wiec DECYDOWAŁA JEDNA PIŁKA i
                > POLACY MOGLI WALCZYĆ O MEDAL.
                napisales juz o 2 meczach i 6 przegranych setach. jak jedna pilka mogla o tym decydowac?

                > Różnica obiektywna.
                > MIKROSKOPIJNA była różnica, która decydowała o wejściu do
                > czwórki walczącej o medale reprezentacji Niemczyka a
                > Wspaniałego ( dzieli ich jedna piłka wygrana a przegrana ).
                > Dalej to już obie reprezentacje osiągnęły MAKSA.
                >
                bzdury do szescianu. polacy nie weszli do 4, bo decydowala 1 pilka?
                przegrali 3 mecze /slownie TRZY/, a gdyby grali z jugoslawia na poczatku turnieju to i 4. mieli cale mnostwo pilek, ktore przegrali i zadecydowaly one o miejscu, ktore mamy. gdyy serbowie wygrali jakas pile wiecej, to zajelibysmy 9 miejsce.

                > Wiesz co tak naprawdę zdenerwowało kibiców (dziennikarzy)
                > -to, że mecz z Holandią był "wygrany" ( nieszczęsna kiwka
                > Zagumnego ) i to SIATKARZE DECYDOWALI O SOBIE.
                > -natomiast mecz Bułgarek z Włochami był "przegrany" ( sędzia w
                > kluczowym momencie zmienił decyzję na korzyść Bułgarek ( czytaj
                > Polek )i to NIE SIATKARKI DECYDOWAŁY O SOBIE.

                juz napisalem. i siatkarze i siatkarki mialy 5 meczow, ktore zadecydowaly o ich miejscach w grupie. gdyby mecz wlochy-bulgaria odbyl sie kilka dni wczesniej, tez bys takie bzdury pisal?
                gdyby polacy ograli rosje i bulgarie, to ta Twoja jedna pilka w mezu z holandia bylaby im potrzebna jak ..
                pzdr
    • Gość: majrix może troszke za wcześnie ale decyzja słuszna... IP: *.wygoda.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 14:16
      jak juz wielokrotnie pisalem, Waldemar Wspanialy nie osiągnął
      takich wyników, na jakie jego reprezentację jest stać. w meczach
      towarzyskich potrafił wygrać z każdym, ale jak przychodziło do
      poważnej gry, zawsze przegrywał, bo wybaczcie ale dla mnie piąte
      miejsce bylo by sukcesem dla naszych piłkarzy nożnych, a nie
      Siatkarzy. mam nadzieje ze teraz treafi sie ktoś najlepiej zza
      granicy, kto będzie miał autorytet wsród Siatkarzy, którego to
      autorytetu czasami Waldemarowi brakowało (choćby kłótnie wsród
      Zawodników podczas meczy). moze ta dymisja wystąpiła o krok za
      wcześnie, byłem skłonny sie zgodzić z ludzmi, którzy chciali dać
      Wspanialemu jeszcze jedną szansę (eliminacje IO), ale
      reasumując, nie uważam aby reprezentacja pod wodzą Wspanialego
      gwarantowała postęp (przez dwa lata pracy takiego postępu nie ma
      a na przykład zespołu francuskiego jest widoczny - choc dwa lata
      temu to byl ten sam poziom), więc decyzja jest jak najberdziej
      słuszna.
      aha, i nie ma co porównywać osiągnięć Wspaniałego do Tajnera,
      zachowajmy jakiś umiar.
      pozdrawiam
      • Gość: Janek Panie trenerze Wspaniały - NIE MA TAK LEKKO IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 14:55
        Szanowny Panie Trenerze Wspaniały!
        Uważam, że wyjście z grupy na ME było sukcesem. A trzy ostatnie
        zwycięstwa ( Serbia ,Niemcy, Holandia ) i zajęcie 5-tego
        miejsca to majstersztyk. Serdecznie dziękujemy z 5 miejsce w ME
        ( inny trener tego by nie dokonał ). Ale jeszcze nie koniec
        PANA odpowiedzialnośći. Jeszcze trochę trzeba przeżyć
        zmartwień, zwątpienia, stanów depresji i bezsennych nocy.
        Jeszcze trochę brakuje siwych włosów na skroni, aby uznać się
        za zmęczonego starca. Siwe włosy nie tylko świadczą, że może
        zabraknąć Panu odporności psychicznej przy rozgrywaniu 5-tego
        seta. Siwe włosy świadzą o tym, że Pan siatkówkę kochał, Polskę
        kochał i oddał Pan jej siebie. Zawodnicy pańscy muszą
        zrozumieć, że mają wygrywać 5-te sety nie dla siebie, nie tylko
        dla kibiców, ale przede wszystkim dla Pana. I wierzę, że to
        zrozumieją. A jeśli tego nie zrozumieją to żaden trener nigdy
        im nie pomoże. Niech PZPS da jeszcze tę jedną szansę naszy
        siatkarzom ( bo trenerowi Wspaniałemy tej szansy nikt dawać nie
        musi - może Go tylko gorąco poprosić ).
        • Gość: johndoe Re: Panie trenerze Wspaniały - NIE MA TAK LEKKO IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.03, 09:51
          > Szanowny Panie Trenerze Wspaniały!
          > Uważam, że wyjście z grupy na ME było sukcesem. A trzy ostatnie
          > zwycięstwa ( Serbia ,Niemcy, Holandia ) i zajęcie 5-tego
          > miejsca to majstersztyk. Serdecznie dziękujemy z 5 miejsce w ME
          > ( inny trener tego by nie dokonał ). Ale jeszcze nie koniec
          > PANA odpowiedzialnośći. Jeszcze trochę trzeba przeżyć
          > zmartwień, zwątpienia, stanów depresji i bezsennych nocy.
          > Jeszcze trochę brakuje siwych włosów na skroni, aby uznać się
          > za zmęczonego starca. Siwe włosy nie tylko świadczą, że może
          > zabraknąć Panu odporności psychicznej przy rozgrywaniu 5-tego
          > seta. Siwe włosy świadzą o tym, że Pan siatkówkę kochał, Polskę
          > kochał i oddał Pan jej siebie. Zawodnicy pańscy muszą
          > zrozumieć, że mają wygrywać 5-te sety nie dla siebie, nie tylko
          > dla kibiców, ale przede wszystkim dla Pana. I wierzę, że to
          > zrozumieją. A jeśli tego nie zrozumieją to żaden trener nigdy
          > im nie pomoże. Niech PZPS da jeszcze tę jedną szansę naszy
          > siatkarzom ( bo trenerowi Wspaniałemy tej szansy nikt dawać nie
          > musi - może Go tylko gorąco poprosić ).

          dodam jeszcze, ze dach wcale nie przeciekal, zwlaszcza, ze prawie nie padalo
      • Gość: azs Re: Zarząd PZPS dymisji trenera PRZYJĄĆ NIE MOŻE IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 20.10.03, 15:31
        Gość portalu: Janek napisał(a):

        > Jaki trener może zastąpić Wspaniałego ? Nikt i nie tylko
        > Wspaniały o tym wie. Muszą Go wszyscy MOCNO PRZEPROSIĆ I
        GORĄCO
        > POPROSIĆ, aby przyjął za odpowiedzialność za polską
        > reprezentację, za dalszą harówkę, za dalszy stres, za dalsze
        > użeranie się z niewdzięcznymi dziennikarzami.
        och..jałeś Janek?
        • Gość: Janek GŁOWY AMBROZIAKA i STECA niesione na pikach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 18:06
          Na łamach gazety GW red. Ambroziak i Stec prowadzili :
          1)nieustanne ataki na prezesa PZPS ( 15 artykułów w ciągu
          miesiąca na łamach GW),
          2)wielokrotna krytykę trenera polskiej reprezentacji.

          W konsekwencji tego trener polskiej reprezentacji podaje się do
          dymisji. Łatwo sie domyślić co będzie się działo dalej -
          przepychanki w PZPS, przepychanki kto ma być trenerem
          reprezentacji - a obie sprawy połączone z dalszymi medialnymi
          atakiem na prezesa PZPS. I to wszystko w okresie turniejów
          kwalifikacyjnych siatkarek i siatkarzy. Olimpiadę wiec mamy z
          głowy. Kibicom nie wystarczy, że Ambroziak i Stec będą
          czyścibutami. Żądamy, aby głowy Ambroziaka i Steca były
          niesione na pikach w czasie defilady na stadionie olimpijskim w
          Atenach. Są tego warte.
          • Gość: majrix Re: GŁOWY AMBROZIAKA i STECA niesione na pikach IP: *.tkb.net.pl 20.10.03, 18:19
            uwazasz ze te kilkanascie rzeczowych artykulow w gazecie załamało trenera? oj,
            kiepski to trener, kiepskie oparcie dla zawodnikow na boisku z "ławki" bo to
            oznacza ze nie potrafi sobie radzic ze stresem kiedy cos idzie nie po mysli...
            a wsparcie musi byc, jak napisała Gosia Glinka (mistrzyni Europy zreszto), przy
            czym u Pań zmiana trenera zadziałałą w sposób perfekcyjny (pamietaj ze za
            poprzedniego trenera Gosia miała wątpliwości czy przyjezdzac na kadrę)
            • Gość: Janek Re: GŁOWY AMBROZIAKA i STECA niesione na pikach IP: *.ice.ae.wroc.pl 20.10.03, 18:42
              Ze stresem to młodzi nie potrafią sobie radzić a co dopiero
              srebrnogłowi. To siatkarze mają walczyć dla Wspaniałego a nie
              Wspaniały za nich. Jak zabraknie Wspaniałego to za kogo chłopcy
              będą walczyć ? Nie mówiąc o tym co będzie sie działo w PZPS, ale
              o tym już pisałem. W siatkówce najważniejsza jest psychika, bo
              psychika decyduje o perfekcji i wszystko decyduje się w ułamku
              sekundy. Jak poleci głowa Wspaniałego to wszystkie polecą. Panie
              padną w Japonii, bo to są naczynia połączone.
                • Gość: Janek Re: GŁOWY AMBROZIAKA i STECA niesione na pikach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.03, 20:52
                  Mądry Polak po szkodzie.
                  Kibice nie zdają sobie sprawę ile zła wyrządziła polskiej piłce zmiana trenera
                  Engela. Wygrał mecz na mistrzostwach świata i to z nie byle kim bo z USA. A
                  jednak durnie Go wylali. Mogliśmy być w ME. Mielismy słaba grupę. Teraz
                  spadamy do trzeciego koszyka w eliminacjach mistrzostw świata a to oznacza, że
                  znowu wpadliśmy w dziedziczną nędzę. Bo znowu bedą za silni przeciwnicy, znowu
                  ntrzeci koszyk i znowu nędza. Przypuszczam, że juz za naszego życia nie
                  zobaczymy Polaków w finale mistrzostw świata lub Europy. Dla żyjacych kibiców
                  Engel był ostatni.
                  Tak mało mamy dobrych trenerów. O wiele mniej niż dobrych siatkarzy czy
                  piłkarzy. Należy Im się BEZWZGLĘDNIE ŻELAZNY SZACUNEK. Zetną Wspaniałego i
                  będą czekać 20 lat na piate miejsce ME. Nie tylko o Olimpiadzie moga zapomnieć.
                  Zarozumiali i pyszni redaktorzy - nie wiedzą jaka krzywdę wyrządzili polskiej
                  siatkówce.
                  • Gość: johndoe Re: GŁOWY AMBROZIAKA i STECA niesione na pikach IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.03, 10:02
                    > Mądry Polak po szkodzie.
                    > Kibice nie zdają sobie sprawę ile zła wyrządziła polskiej piłce zmiana trenera
                    > Engela. Wygrał mecz na mistrzostwach świata i to z nie byle kim bo z USA. A
                    > jednak durnie Go wylali. Mogliśmy być w ME. Mielismy słaba grupę. Teraz
                    > spadamy do trzeciego koszyka w eliminacjach mistrzostw świata a to oznacza, że
                    > znowu wpadliśmy w dziedziczną nędzę. Bo znowu bedą za silni przeciwnicy, znowu
                    > ntrzeci koszyk i znowu nędza. Przypuszczam, że juz za naszego życia nie
                    > zobaczymy Polaków w finale mistrzostw świata lub Europy. Dla żyjacych kibiców
                    > Engel był ostatni.
                    > Tak mało mamy dobrych trenerów. O wiele mniej niż dobrych siatkarzy czy
                    > piłkarzy. Należy Im się BEZWZGLĘDNIE ŻELAZNY SZACUNEK. Zetną Wspaniałego i
                    > będą czekać 20 lat na piate miejsce ME. Nie tylko o Olimpiadzie moga zapomnieć.
                    > Zarozumiali i pyszni redaktorzy - nie wiedzą jaka krzywdę wyrządzili polskiej
                    > siatkówce.

                    to przypomne Ci sklerotyku /wybacz, ale musze Ci tak nazwac/ zmiane trenera z boska na wspanialego. za boska polska zakwalifikowala sie do me, ogrywajac bulgarie m.in. zakwalifikowala sie do finalu ls, gdzie przegrala z brazylia /zwyciezca ls/ i serbia /rok po olimpiadzie to bylo/. wygrala natomiast z francja. pare miesiecy pozniej francja pojechala nas w lodzi jak chlopa w sadzie /juz za wspanialego/. w tym roku pojechala nas juz hiszpania, wenezuela, holandia i bulgaria. maz racje. zmiany trenera na dobre nie zawsze wychodza.
                    pzdr
                    ps. portugalia jak pamietasz, pojechala nas tez w 2002.
                    ps2. i sprobuj wytlumaczy porazki w tym roku kontuzjami, jak taki magik jestes.
                    • Gość: Janek Re: GŁOWY AMBROZIAKA i STECA niesione na pikach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.03, 10:17
                      Co do sklerotyka to nie musisz wybaczać bo już zapomniałem.
                      Cieszy mnie, że jesteś morowy chłop i zależy Ci na siatkówce.
                      Bosek zasze był i jest bardzo sympatycznym człowiekiem.
                      Bardzo polubiłem Wspaniałego i tyle. Czy pamietasz jak milcząco i znacząco
                      machał nogą przy lini, gdy sędziowie popełniali pomyłki. Wydaje mi się bardzo,
                      bardzo odpowiedzialnym człowiekiem. Nie znajdziemy długo, dlugo lepszego.
    • Gość: fan_siatki Re: Trener Waldemar Wspaniały złożył dymisję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.03, 14:36
      Ja proponuje na trenera naszej reprezentacji Pana Ambrozika. Przeciez to
      czlowiek ktory wie o siatkowce najlepiej. Wie jak zagrywac, wie tez kogo i na
      co stac. W swoich komentarzach potrafi ganic i pouczac zatem niech zostanie
      trenerem reprezentacji. Wtedy to on bedzie oceniany... Teraz mowiac powaznie:
      decyzja i tak juz zapadla. Wspanialy odchodzi, Drzyzga przychodzi... Zreszta
      to Pan Ambroziak zawsze wychwalal Pana Drzyzge, zatem wszystko bedzie i w
      zasadzie juz jest jasne. Jesli Drzyzga zostanie to "udanych lotow zyczy LOT".
      Tak jak bylo w reklamie dawno temu... O sukcesach mozemy zapomniec.
    • Gość: kibic wind of change... IP: *.ols.vectranet.pl 20.10.03, 16:11
      przyznam, dobrze sie stalo. nie wiem jak na to zapatruja sie
      sami siatkarze i spora czesc kibicow ale ja, jako jeden z nich,
      gotow jestem zaryzykowac nawet jakas totalna wpadke ale miec
      tez szanse na zobaczenie "naszych" na podium. jak mowia, bez
      odrobiny ryzyka nie ma wielkich wynikow. polecam artykol
      Ambroziaka ad. ostatnich ME.
    • Gość: kibic22 czas na zmiany IP: 213.25.11.* 20.10.03, 18:59
      - czy nie uwazacie,że aktualny skład jest już przepalony ?
      - chłpocy w tym składzie, już tyle razy, bez powodzenia, przystępowali do gry o
      dużą stawkę.
      - to nie jest drużyna wygrywająca wielkie zawody, a niekórzy mają już kłopoty
      ze zdrowiem,
      - trwanie przy tym samym, to godzenie się na kolejne bardzo dobre 4,5 miejsca.
      - chyba że Panie Janku to Pana satysfakcjonuje.
      • mameluch Re: czas na zmiany 20.10.03, 19:02
        Gość portalu: kibic22 napisał(a):

        > - czy nie uwazacie,że aktualny skład jest już przepalony ?
        > - chłpocy w tym składzie, już tyle razy, bez powodzenia, przystępowali do
        gry o
        >
        > dużą stawkę.
        > - to nie jest drużyna wygrywająca wielkie zawody, a niekórzy mają już
        kłopoty
        >
        > ze zdrowiem,
        > - trwanie przy tym samym, to godzenie się na kolejne bardzo dobre 4,5
        miejsca.
        > - chyba że Panie Janku to Pana satysfakcjonuje.


        gratuluję siedmiotysięcznika:)))
        --
        ...Fever bliss into central nervousness
        I was bitten on the entrance...
        • Gość: xyz Re: czas na zmiany IP: *.eds.net 20.10.03, 21:19
          Janek, nie dupcz. Ten sklad z tym trenerem gra regularnie
          jak zegarek, wazne mecze w dupe, o pietruszke cos tam
          wygraja. Szanse na medal nie so 1:6, ale 1:6 milionow.
          Tak wiec najpierw zmiana trenera, pozniej skladu i cos sie
          zacznie zmieniac na lepsze, zobaczycie.

          Gość portalu: Janek napisał(a):

          > Tak uważam, że prawdopodobieństwo, że zdobedziemy medal na
          mistrzostwach
          > olimpijskich, świata lub Europy jest małe ( około 1/6). Ale
          jeśli trenerem nie
          > bedzie Wspaniały to w ciagu najbliższych dwóch lat szanse
          spadają do zera.
    • Gość: WIERNY_KIBIC Re: Trener Waldemar Wspaniały złożył dymisję IP: *.szpitalna.internetdsl.pl / 192.168.1.* 20.10.03, 22:11
      SZKODA NAPRAWDE WIELKA SZKODA. NAJGORSZE JEST TO ZE DECYZJA TA
      ZOSTAŁA PODJĘTA PRZEZ PANA WLADEMARA PRZEZ OPINIE NIKTORYCH
      LUDZI WOGOLE NIE ZWIĄZANYCH ZE ŚRODOWISKIEM SIATKARSKIM. PAN
      WSPANIAŁY MIAŁ JUZ DOSYĆ TAKICH OPINI NA SWÓJ TEMAT. I WCALE MU
      SIE NIE DZIWIE ŻE ZREZYGNOWAŁ , CHOCIAŻ JEST TO NAPRAWDE WIELKA
      STRATA. PANIE WALDKU JESTEŚMY Z PANEM!!!!!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka