Gość: L. IP: *.man.bydgoszcz.pl 29.03.09, 19:25 będzie to samo co z koszykówką. coraz więcej obcokrajowców, coraz mniejsze zainteresowanie kibiców i w konsekwencji upadek siatki. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mikolaj.plank Re: PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą b 29.03.09, 19:31 Jak wszędzie, gdzie dominują pieniądze skarbu państwa. Po co szkolić jak można kupić i sukces będzie szybciej i prezes będzie mógł się pochwalić. I potem mamy różne Bełchatowy. Wycinają las, by wyprodukować wykałaczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jano Re: PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą b IP: 87.199.25.* 30.03.09, 18:18 las wycinają przy pomocy takich drwali z różnych Warszawów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karoltutaj PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą bia... IP: *.centertel.pl 30.03.09, 19:27 Jeśli PLK póżjdzie tym sladem skończy jak Liga koszykówki, z anonimowymi graczami z zagranicy i epizodycznie występującyi polakami z ławki. powiesi się na gałęzi własnego sukcesu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pic PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą bia.. IP: *.toya.net.pl 31.03.09, 09:57 uważam, że przesadzone, choć może starają się dmuchać na zimne. Wystarczy np. spojrzeć na pierwszą szóstkę Skry, Antiga i Falasca, tyle obcokrajowców. Reszta to Polacy, w szerokiej kadrze jeszcze tylko fiński środkowy, który wciąż zmaga się z urazem i nie gra. I co z tego,że Antiga jest stary? Każdy kto oglądał mecze Skry widzi jakiej klasy to zawodnik. A że skończy tu kariere? Cieszmy się, że takie gwiazdy chcą do nas przyjeżdżać. Oby tylko nie zaczęło się ściąganie na kg Brazylijczyków tak jak to było za Ptaka w kopanej, bo wtedy to rzeczywiście upadek pełny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opty PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą bia.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 11:34 przesada panie Iwańczyk, te larum to nie tu grają :) jesli wg pana mieliby grać sami Polacy (całkiem niezła opcja) to proszę nie liczyć na ŻADNE dłuższe uczestnictwo w Pucharach europejskich, wtedy całą reprezentację należałoby zgromadzić w jednym klubie, żeby cokolwiek wygrać albo możemy zrobić jak w Brazyli, grają tylko Polacy z numerami rankingowymi + juniorzy i srednia wieku nie przekracza 24 lat, ale jak zmusić kluby,żeby bardzo długo czekały na sukcesy z młodzieżą, jeśli sponsor jest tu i teraz ??? akurat od Antigi to się mozna tylko i wyłącznie czegoś nauczyć, (mam nadzieję,że Kurek i Jarosz skorzystają z darmowych lekcji) a jeszcze lepiej, gdyby został w Polsce Trenerem po zakończeniu kariery Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pic Re: PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą b IP: *.toya.net.pl 31.03.09, 15:30 Gość portalu: opty napisał(a): > przesada panie Iwańczyk, te larum to nie tu grają :) > > jesli wg pana mieliby grać sami Polacy (całkiem niezła opcja) to > proszę nie liczyć na ŻADNE dłuższe uczestnictwo w Pucharach > europejskich, wtedy całą reprezentację należałoby zgromadzić w > jednym klubie, żeby cokolwiek wygrać > Dokładnie. Nie ma żadnego klubu w Lidze Mistrzów, w którym by grali zawodnicy tylko i wyłacznie tej samej narodowości, czy to Niemcy, Rosjanie czy tym bardziej Włosi. Zgadzam się też co do Antigi. Byłoby super gdyby chciał zostać i uczyć naszych Odpowiedz Link Zgłoś
jakubek30 bardzo dobrze niech grają obcokrajowcy 01.04.09, 12:55 Bardzo dobrze,że z naszymi zawodnikami w zespołach grają zawodnicy z innych krajów. Przez to podnosi sie poziom zarówno meczu jak i samych zawodników. Różnice mentalności i temperamentu to super mieszanka. Widać ją nie tylko w Skrze, którą tak lubią opluwać zazdrośni kibice z biedniejszych klubów. Co do braku widowni(który może nastąpić) to widać było na meczach Skry w Łodzi. A kupienie biletu ,,z wolnej reki" w Bełchatowie przed meczem z lepszymi drużynami naszej ligi graniczy z cudem. Jak będziemy zachowywać się jak zaścianek to dojdzie do takich komentarzy jak były w stosunku do Podolskiego ,że śmiał strzelać do polskiej bramki. a Winiarskiego i Gruszkę pewnie ,,za karę" trzeba bedzie usunąć z reprezentacji. Dobrze ,że takich głosów nie słychać wśród kibiców 2 moich ukochanych drużyn SKRY i AZS-u Częstochowa. Jak grają razem nigdy nie wiem, komu kibicować?:-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Moroz PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą bia... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.04.09, 09:47 Twierdzenia właścicieli klubów, że muszą brać zagranicznych średniaków, zamiast pozwolić ogrywać się młodym Polakom, bo nie ma zdolnej, czy rozwijającej się młodziezy jest głęboką nieprawdą! Taka postawa spowodowana jest "parciem" na sukces, bo sukces zespołu, to sukces marketingowy sponsora. I o to zaczyna głównie chodzić w polskiej siatkówce! Ale to bład. To bomba z opóźnionym zapłonem! Czas pokaże, że tak krótkowzroczne patrzenie na drużynę spowoduje z czasem albo to, że Polska stanie się potęgą siatkarską na syulecia, bo najlepsi ze świata będą grali u nas. Ale zamknie to automatycznie drogę rozwoju polskich młodych zawodników, którzy nie będą w stanie udowodnić, że są "rozwojowi?, co w efekcie spowoduje, że padnie reprezentacja Polski, zmniejszą się nakłady na szkolenie młodzieży (no bo po co?) a wreszcie silne kluby tak ustawią polskie "normy" klubowe, że wyeliminują wszystko, co nie jest po ich myśli. Tylko biznesmen patrzy na to by DZISIAJ odnieść sukces. Poważny działacz sportowy, człowiek, któremu na sercu leży dobro polskiej siatkówki - obok zatrudniania zagranicznych gwaiazd a nawet średniaków - pozwala dorastać sportowo młodzieży. To jedyna mozliwość "ogrania" i rozwoju. Recepta? W meczu powinno wystąpić nie więcej, niż dwóch zagranicznych zawodników, a klub może podpisać kontrakt najwyżej z trzema zawodnikami zagranicznymi. Do tego w każdej części spotkania MUSI wystąpić inny junior - na zmianę, raz wychowanek raz kupiony, lub tylko wychowankowie. Wiem, poziom polskiej siatkówki obniży się! Ale w perspektywie da szansę na osiąganie sukcesów. Da sznsę, bo w Polsce mamy dużo zdolnej młodzieży. Niestety - póki co - biznes rządzi w sporcie, a to nie jest najlepsze rozwiązanie ani dla sportu ani tym bardziej dla polskiej młodzieży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pic Re: PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą b IP: *.toya.net.pl 03.04.09, 14:58 cóż pieniądze są potrzebne, bez biznesu się więc nie da, państwo za wszystko nie zapłaci. talenty na pewno są, objawią się za parę lat jak pokolenie, które zaczęło grać w siatkowkę po wyczynach w Lidze Światowej i Mistrzostwach trochę dojrzeje. Zawsze sprawdza się piramida; dużo na dole, by potem z tego dołu coś doszło na sam szczyt. Ale nie można odstawiać biznesu w kąt, bo za coś trzeba utrzymywać te hale w ktorych mają grać i tych trenerów, którzy mają ich szkolić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crimen Re: PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą b IP: *.acn.waw.pl 05.04.09, 13:05 Włosi mają ligę złożoną z obcokrajowców i nie wpływa to na ich pozycję w świecie. Młodzi muszą wchodzić do gry w niższych ligach. Można też opracować system zachęt dla klubów, których zawodnicy będą trafiać do reprezentacji. Taka motywacja mogłaby wzmocnić np AZS Częstochowa za odwagę w systematycznym ogrywaniu nowych kadrowiczów. Zamknięcie drużyn dla obcokrajowców doprowadzi jedynie do obniżenia poziomu ligi. We wszystkim potrzebny jest umiar i myślenie perspektywiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kuba PlusLiga: Walka o mistrzostwo nie pod flagą bia.. IP: *.dolsat.pl 26.04.09, 08:37 Jeśli z poziomem szkolenia w Polsce jest coś nie tak to nie jest to wina obcokrajowców przyjeżdżających u nas grać bo od nich w większości można się tylko uczyć. Ograniczenie do 3 obckrajowcow na parkiecie i tak jest już dla naszych klubów utrudnieniem gdy grają w pucharach np przeciwko klubom włoskim czy niemieckim, gdyż klubom się nie opłaca opłacać kontraktów i korzystać z graczy tylko w rozgrywkach europejskich. Ograniczenie do trzech i tak już znacząco wywindowało płace najlepszych i tych tylko solidnych polskich siatkarzy gdyż kluby mające wysokie aspiracje muszą takich zakontraktować. A jeśli chodzi o obcokrajowców to autor artykułu nie przepada chyba za Skrą gdyż tam jeśli są to nie tylko nie zajmują miejsca w składzie naszym zawodnikom( w 7 jest ich tylko 2) ale też dają niezastąpiony przykład (jakim zapewne Antiga może być dla Kurka czy Jarosza czy nawet juz nie młodego Plińskiego o czym sam zawodnik mówił). A w klubach gdzie jest obcokrajowców więcej niż 3 (najlepszy przykład Jastrzębie) w większości grają oni na jednej pozycji, więc naszym jeśli zabierają miejsca to nie na całym boisku. Odpowiedz Link Zgłoś