Gość: VB IP: *.chello.pl 16.08.09, 10:01 nie awansowały? nie do końca rozumiem dlaczego :( tak czy siak - nasze dziewczyny i tak najpiękniejsze !!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: realista co to znaczy 'malo brakowalo do awansu'????? IP: *.range86-128.btcentralplus.com 16.08.09, 11:08 Nie wierze za bardzo siatkarskim specom Gazety, ktorych szowinizm czesto juz ogladalem (np. ostatnio jak to 'Polacy gromili Slowacje', a 'Polki przegrywaly z Holandia'). Dlatego moze ciut wiecej konkretow, redaktorze a najlepiej koncowa klasyfikacja z eliminacyjnych turniejow. Wtedy bede sam mogl ocenic jak ..... 'malo' zabraklo Polkom do finalu i czy tylko zwyciestwo z Tajlandia wystarczalo.... Ze sportowego punktu widzenia sam tez nie wiem co lepsze - grac ambitnie w finale i niby uczyc sie od najlepszych, czy tez zbierac ciegi/baty i nabawiac sie kompleksow. Z tego co ostatnio nasze siatkarki pokazuja to nie jest to nawet 50:50, a raczej 15:85, czyli wiecej wstydu i .... pogromow (naszych siatkarek rzecz jasna) Odpowiedz Link Zgłoś
maz-46 Re: co to znaczy 'malo brakowalo do awansu'????? 16.08.09, 11:20 Gra naszej reprezentacji przypomina huśtawkę. Z reguły grają fatalnie, tak irytująco, że cisną się na usta najgorsze przekleństwa. Bywają jednak mecze dobre, by nie powiedzieć bardzo dobre. Tak jak wczoraj z Chinkami, czy wcześniej z Tajlandią. Za mało jednak tej dobrej gry. Dominuje chaos, bezmyślność i brak jakiejkolwiek stabilizacji. Żadna siatkarka nie ma ustabilizowanej formy, czyżby trener Matlak coś przesadził? Biorąc to wszystko pod uwagę całkiem zasłużenie odpadamy z finału WGP. Do ME zostało kilka tygodni. Wiadomo, że skład się zasadniczo nie zmieni, może dojdzie Bamber. Sadząc jednak z tego, co pokazała choćby Dziękiewicz, można przypuszczać, że tak samo jak ona, też będzie bez formy. Na razie źle to wygląda i nie ma się co oszukiwać, forma nie rośnie. W tym składzie druga runda to wszystko, co mogą osiągnąć. Na półfinał nie ma szans... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta World Grand Prix: Polska - Dominikana 3:2 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 11:13 Gdyby później wystawiała znowu Milena Sadurek,moze nie musialy grac 5 seta..Iza Bełcik wystawiała bardzo nie dokładnie,z taką piłką nawet Asi Kaczor nie udało się dobrze atakować.. ;/Moim zdaniem za blisko siatki wystawiała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszczyk^3 Gdyby od początku wystawiała Bełcik... IP: *.tpn.ceron.pl 16.08.09, 12:30 ... (bo nie nazwę tego rozegraniem), nie przegrałyby 1. seta. Poza tym zwróć uwagę na przekręty liniowego w 2. i 4. secie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johann Re: Gdyby babcia miala wasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.09, 12:36 Sa te wasze po prostu mierne w tej dyscyplinie.A to stwierdzenie , ze sa najladniejsze? Tys chlopie sie upil, one maja bardzo ordynarny typ urody, taki jaki ogladalem na wystawach w Hamburgu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piszczyk^3 Awans ___nikomu___ nie służy IP: *.tpn.ceron.pl 16.08.09, 12:34 Zawodniczkom należy się nieco odpoczynku i solidny trening. polsatowi należą się mniejsze wpływy z reklam :d Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: portalu Tak grają przeciętne zespoły - nierówno, falami IP: *.152.144.227.dsl.dynamic.eranet.pl 16.08.09, 15:15 Podobno podczas meczu został pobity jakiś rodzaj rekordu błędów własnych w naszej drużynie. Szkoda, że nie ma skutecznych zawodniczek, bo te grające w lidze włoskiej muszą się leczyć. Ta reprezentacja ma szanse na na 5-8 miejsce w ME, zwłaszcza że to turniej, gdzie trzeba zagrać równo kilka meczy z rzędu, nawet jeśli każdy trwa pięć setów i jest końsko męczący. Tym bardziej gratulacje, że zawodniczki potrafiły się zmobilizować na ostatnie piłki i przechylić losy meczu z Dominikaną na swoją stronę. Bo przecież Dominikana wcale nie wygląda na słabszą drużynę niż Polska. Podobnie zwycięstwo z Chinami jest sukcesem, a przegrana z Holandią wcale nie jest wstydem przy takiej różnicy umiejętności. Dzisiaj pod względem zagrywki braki umiejętności do Dominikany były szczególnie wyraźnie. Więc skąd te oczekiwania kibiców, że drużyna Matlaka ma wygrywać wszystko i błyszczeć nawet w pojedynku z przeciwnikiem, który przewyższa umiejętnościami? Tylu chętnych, żeby kucać z rączkami do przodu pod ostrzałem atomowej zagrywki? Odpowiedz Link Zgłoś