Dodaj do ulubionych

Ni mom pojęcia co robię, czyli...

    • ruda.replay Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 23.05.23, 18:32
      Jakoś upaprał, pies był zadowolony :)
    • mona.blue Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 23.05.23, 19:44
      Nie wytrzymałam że śmiechu przy problemie z ziemniakami, zobaczymy zaraz co dalej 😀
      • mona.blue Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 23.05.23, 19:46
        Z masłem klarowanym mam te same refleksje, ech.
    • mona.blue Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 23.05.23, 20:02
      Ogólnie się obśmiałam, niezły jest. Dzięki za link, przydało się trochę relaksu po dzisiejszym ciężkim dniu.
      • a74-7 Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 23.05.23, 20:19
        Obejrzalam ; moja ocena : trzy gwiazdki .
        Ale napiszcie , co was w tym filmiku tak naprawde bawi :D
        Mozemy miec rozne poczucie humoru , ale Gaugana szkoda :);)
        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 24.05.23, 07:15
          Mnie chyba ukryta satyra na tych wszystkich co pokazują, o jak łatwo ugotować fantastyczną potrawę!
          A o Gałgana się nie martw, robił z nim kiedyś jakieś wybory warzyw :)
          • ruda.replay Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 24.05.23, 07:52
            Przypomniał mi się Pascal, on kiedyś gotował i towarzyszył mu pies Klusek.
        • mona.blue Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 24.05.23, 09:11
          Mi trudno to jednym zdaniem opisać, co mnie w tym filmiku śmieszy.
          Raczej są to momenty, w których autor wymięka podczas przygotowywania potrawy, nie żebym się z niego śmiała, wiem że robi to specjalnie i jest to zabawne. Podam może przykład, chociaż trudno "opowiadać", co jest śmiesznego w jakimś kawałku. rozśmieszyło mnie np. bardzo, jak autor próbował oszacować, ile to jest 300 g ziemniaków, bez użycia wagi oczywiście, próbując wyjść od tego, ile kupił tych ziemniaków i jak sam stwierdził, że "kurwa, nie pamięta".
        • mona.blue Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 24.05.23, 09:13
          Gaugan wyglądał na zadowolonego konsumując pomidora i te smażone kluseczki :)
          • a74-7 Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 24.05.23, 10:45
            zdziwko przy cenie masla klarowanego (ktore jest bardzo' trendy' w Polsce )bynajmniej dziwne i dodatkowo traci niedouczeniem .
            Gaugan wyglądał na zadowolonego
            A czy Gaugan zadowolony ,kto to wie , moze tylko dobrze aktorzy ;)?
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 24.05.23, 10:59
              a74-7 napisał:

              > zdziwko przy cenie masla klarowanego (ktore jest bardzo' trendy' w Polsce )by
              > najmniej dziwne i dodatkowo traci niedouczeniem .

              Przypominam hasło przewodnie: ni mom pojęcia co robię. To tak ja bym się wziął na ambit + jakiś przepis; i poszedł do sklepu. A on się nawet nie uczy gotowania - tylko zarabia na jutube.
            • mona.blue Re: Ni mom pojęcia co robię, czyli... 24.05.23, 10:59
              a74-7 napisał:

              > zdziwko przy cenie masla klarowanego (ktore jest bardzo' trendy' w Polsce )by
              > najmniej dziwne i dodatkowo traci niedouczeniem .

              Dla mnie też zdziwko, ale dlatego że nie znam cen masła klarowanego, zawsze wydawało mi się zbyt drogie jak na moją kieszeń, a i nie gotuje tak 'sophisticated' :)

              > Gaugan wyglądał na zadowolonego
              > A czy Gaugan zadowolony ,kto to wie , moze tylko dobrze aktorzy ;)?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka