Dodaj do ulubionych

A co z poniedziałkiem?

25.07.23, 16:17
“A co z poniedziałkiem? To może być ten dzień, w którym spojrzymy na rzeczy w ten sam sposób i założymy śmieszne buty”. – Kevin Dalton

Poniedziałek powinien być zaplanowany czy dzień jak co dzień i z humorem?
Zdażyło mi się już w pośpiechu wyjść z pracy w obuwiu biurowym , dziwnie się czułam jak to zobaczyłam ale wytrwale doszłam w nich do domu :-).
Obserwuj wątek
    • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 17:01
      Ogólnie ludki nie lubią poniedziałku... czekają na wymarzony weekend iiiiii....
      piorą, odkurzają, sprzątają.... pracują w domu ;)
      • camella Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 17:03
        A po sobocie to chyba wypucowane? Tak zawsze myślałam. Tylko bierzące ,nawet jedzenie w lodówce
        • camella Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 17:04
          *bieżące*
          • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 17:05
            Roboty w domu nie przerobi ;)
            Każdy dzień dobry, byle szczęśliwy był ;)
            • camella Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 17:09
              Właśnie to szczęście potrzebne każdego dnia.
              • camella Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 17:11
                Kiedyś ludzie mieli zwyczaj łapać się za guzik na widok kominiarza, nie wiem czy nadal tak robią ,bo dawno kominiarza nie widziałam :-)
                • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 17:16
                  Skąd teraz kominiarza wytrząsnąć :) kiedyś tak...chodzili po domach i czyścili kominy....
                  Jak człeka dopadnie pech w środę, to nie lubi środy...bo się źle będzie kojarzyć...:)
                  • camella Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 17:25
                    Teraz kominiarze przystojniacy chodzą po domach w białej koszuli i z kalendarzem :-)
                    Dostałam nawet wizytówkę jakbym miała zapotrzebowanie na ich usługę.
                    Mnie jak pech dopadnie to i tak nie pamiętam jaki to dzień był ,oby drugi raz takiego błędu nie popełnić. Trzeba ćwiczyć uważność
                    • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 17:30
                      Albo taki w białej koszuli i z teczką. Od razu na myśl przychodzi mi komornik :DD
                      Wiesz, jak to jest... dzień do dnia niepodobny... każdy przynosi coś innego...
                      I tak lecą te dni...tygodnie...
    • camella Re: A co z poniedziałkiem? 25.07.23, 19:53
      Tak raz na rok, w jakiś całkiem nieważny dzień Zwyczajnie, ot, zdarza się Że nagle masz swoje małe pięć minut łez I tak już jest, chcesz czy nie...


    • camella Re: A co z poniedziałkiem? 31.07.23, 07:48
      Dziś jest ostatni dzień lipca,mamy pełnię lata.Do końca astronomicznego lata pozostały 53 dni.
      Smacznej porannej kawy ,udanego poniedziałku i całego tygodnia
        • camella Re: A co z poniedziałkiem? 31.07.23, 08:57
          31 lipca na 1 sierpnia irlandczycy obchodzą celtyckie święto lúnasa, zwane też festiwalem miłości 🙂


          • super.halusia Re: A co z poniedziałkiem? 31.07.23, 09:45
            https://youtu.be/-6KuSa0zgaA
            • super.halusia Re: A co z poniedziałkiem? 31.07.23, 09:45
              Tekst linku
          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 31.07.23, 10:22
            camella napisała:

            > 31 lipca na 1 sierpnia irlandczycy obchodzą celtyckie święto lúnasa, zwane też
            > festiwalem miłości 🙂

            Wiki mówi więcej:

            Lughnasadh (wym. [luːnəsə]) – przypadające na 1 sierpnia celtyckie święto poświęcone niegdyś bogini Tailtiu – przybranej matce Lugha[1]. W tradycji iryjskiej również określane jest jako Brón Troghain – dosł. „Smutek/Boleść porodu” (irl. troghan – „poród”, „bóle porodowe”, „narodziny”)[2], określenie prawdopodobnie związane z wydawaniem plonów przez ziemię w tym okresie i porównaniem tego do cierpień przy porodzie.

            Obecnie święto nosi nazwę Lúnasa (irl. sierpień)[1] i obchodzone jest w Irlandii w nocy z 31 lipca na 1 sierpnia (irl. Lá Lúnasa). Zwane jest festiwalem miłości[1]. Wyznacza początek zbiorów pszenicy i jęczmienia[1] oraz początek jesieni według tradycyjnego kalendarza irlandzkiego. Wiccanie obchodzą to święto jako jeden z tzw. sabatów większych.

            Chrześcijanie zmienili Lughnasadh w Lammas (od „hlafmasse” – „loaf mass”)[1]. Do odprawienia mszy w ten dzień bierze się chleb ze świeżo zebranego zboża[1].
    • camella Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 08:53
      Dzień dobry w poniedziałek ,
      Miłego dnia i smacznej kawusi 🙂
      • super.halusia Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 09:32
        https://twojekarteczki.pl/wp-content/uploads/2022/04/20f1f38ce6ec83fea0226c980026edfb.jpg
        • camella Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 09:48
          Jak miło zaraz lepiej na duszy ,kawa z pianką i wazon tulipanów
          • friend_of_women Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 09:54
            Halusia potrafi połechtać...;)
            • camella Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 10:10
              Ty również 😁
              • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 10:39
                Obrzydliwy, chłodny i wilgotny poniedziałek....
                do kitu lato :/
                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 10:46
                  18 stopni w cieniu, słonko, białe chmurki, lekki wiaterek
                  łał - ideał
                  • camella Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 10:50
                    U mnie 18 stopni ,dziś mi obojętne ide do Ikei bawcie się dobrze😁
                  • a74-7 Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 10:51
                    Niebieskie niebo , przyjemna obietnica :D
                    https://i.postimg.cc/Rhd9f4hr/B2-BC5-BA1-8-EEE-4-D86-A4-F2-8854-EBF871-AD-1-201-a.jpg
                    • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 10:54
                      17.3°C

                      mało...:/
                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 10:59
                        Ale w cieniu czy słońcu. Bo to zasadnicza różnica. PS - testowo wystawiam czujkę na słońce.
                        • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 11:01
                          Zewnętrzna, słońca niet :)
                          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 11:20
                            To nie za fajnie. A u mnie oczywiście złośliwość natury - jak tylko wystawiłem czujkę to zaczęło nawiewać ciemniejsze chmury.
                            • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 11:25
                              Też coś pociemniało...
                              część okien zamknełam, bo mi tu chłodem hula...
                              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 07.08.23, 11:32
                                Ja mam otwarty balkon... Ale wiadomo - małe mieszkanie w środku bloku obłożonego styropianem to coś innego, niż chata wolnostojąca.
    • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 08:01
      Dzień dobry,nakryto stołu, zapraszam na śniadanie
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 08:19
        Widzę - dieta ścisła!
        • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 08:26
          No nie 'zaraz zupki mlecznej naleje 😁
          • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 11:07
            camella napisała:

            > No nie 'zaraz zupki mlecznej naleje 😁


            Co podajesz? ;) aaaa, zresztą, co tam na chochelce wrzucisz, to chapnę ;)))
            lubię.......z pieluszkowego okresu mi ta lubość pozostała ;))
            • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:18
              Z pieluszkowego okresu to kaszkę manną na mleczku i chlebek z dżemem
              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:24
                Z masełkiem czy suchy - pod drzem? Bo ja lubię to i to.
                • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:28
                  Z nadrukiem i drzem własnej roboty truskawkowy
                  • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:29
                    Z masłem miało być 😁
                    • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:36
                      Bezmasełka, to...jałowe ;)
                      domowy dżemik? a to łyżeczką ciamkam ;)
                      • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:37
                        W tym roku robiłam dużo wiśniowych
                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:39
                        Nie do końca, jak chlebek dobry to czuć jego smaczek spod dżemiku.
                        • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:46
                          Taki prawdziwy chlebek na zakwasie
                          • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 17:41
                            Odejdę od słodkości....taka sałatka z ogrodowych, pachnących pomidorków i chlebek z masłem...
                            Się rozmarzylam 🤦
      • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 09:47
        Słabe zainteresowanie może szakszuka
        • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 11:08
          To później, zeby mnie rewolucja nie dopadła ;))
        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 11:38
          Czyli pomidorowa z jajem tylko lepiej.
          • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 11:45
            Na gęsto ;)))
            spróbować warto ;))
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 11:50
              Przede wszystkim z niemielonych pomidorków. Jakby do tego jeszcze odrobinę śmietany dać zamiast tego zielonego :)
              • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 11:56
                Taki kleks śmietanowy ;))
                aaa, zielone niedobre?
                doobre...;)
                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 12:01
                  Ja lubię ten drobniejszy. Na kanapeczkę, możę być z pomidorkiem, serkiem czy nawet szyneczką. Ale mieszanie z ciepłą potrawą mi nie pasuje.
                  • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 12:08
                    To dla dekoracji ;))
                    Ścipiorek odpada, bo trochę mnie "morduje" po nim....
                    ale lubię, czasem złapię i liczę na cud.
                    Na potrawie dodaje kolorytu ;)
                    • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 12:25
                      No, na fotę się nada :D
                      • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 12:29
                        ...a do końsumpcji trzeba łowić? :D
                        można...w serwetkę i na kanapkę kolacyjną akuratnie :D:D
                        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 12:55
                          Można też pluć na podłogę - w Chinach. Bo to podobno oznacza, że smakuje! Czy jakoś tak.
                          • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 13:04
                            O, i przypomniały mi się sluwaczki w przychodniach...
                            Boszzz.....ależ to było obrzydliwe :(
                            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 13:05
                              Jak kibelek nie było?
                              • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 13:13
                                Tylko współczuć paniom sprzatającym :>
                                • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 13:25
                                  Jak nie dolewały tam regularnie lizolu to zarazki miały tam spa all-inclusive.

                                  • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 17:43
                                    No, weź...lizol, to był okrutny smrodek...
                                    Zawsze ze szpitalem się kojarzył....
        • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:16
          Pyszne z chrupiącą bułeczką :)Można zapiekać i jest gęste a to na upał akurat było
          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:55
            Ale jak na upał? Smażone ZIMNE jajo? To mi się nie spina.
            • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 15:02
              Na cieplo ,raczej letnie.Mozna zapiec wtedy gęściejsze ale zbyt gorąco żeby teraz zapiekać
              Na szakszukę dużo przepisów jest.Lubię te z cukinią kiedyś ci zrobię :))
              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 15:08
                Zobaczymy :)
                • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 15:17
                  Nie dość, że karmią, to jeszcze marudzi :>
                  łyżka w dłoń i wiosłować, rozsmakować się :))
    • mona.blue Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:58
      Niedziela była taka spokojna, sielankowa, a w poniedziałek się znów zaczęły problemy :(
      • camella Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 14:59
        Oj Mona tak przykro
        • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 15:05
          ..bo to przeważnie tak jest, że jak coś lepiej, to się zaraz spieprzy :/
          • a74-7 Re: A co z poniedziałkiem? 14.08.23, 15:50
            Oj tam ,mona;
            zaloz ty kobieto czerwone majtki ,
            to i problemy pojda sie bujac ...no.!
            Rozni ludzie wierza w rozne rzeczy , a wiara gory przenosi ;)
            Czekamy na dobre njusy :)
            • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 15.08.23, 07:49
              to coś jak te czerwone wstążeczki w dziecięcych wózkach? Dawno o tym nie słyszałem...
            • mona.blue Re: A co z poniedziałkiem? 15.08.23, 17:25
              Dobre nijusy są takie, że jeden problem został na tydzień ogarnięty wczoraj, a dzisiaj drugi rozwiązany.
              • camella Re: A co z poniedziałkiem? 15.08.23, 17:43
                To się tylko cieszyć bez problemu to na sercu lżej
                • mona.blue Re: A co z poniedziałkiem? 15.08.23, 17:53
                  Tak, dziś już lżej.
                • a74-7 Re: A co z poniedziałkiem? 15.08.23, 18:14
                  No bo problemy sa po to ,zeby je rozwiazywac .Nie bac sie ich .. Facet to by sie przespal z problemem , a kobieta zamartwia sie na przyszlosc - jak ja sobie poradze ?
                  Poradzisz , zawsze jest jakies wyjscie ,trzeba troche wrzucic na luz i zdystansowac sie .Jestes mloda, atrakcyjna , wyedukowana , masz dobry instynkt i kontakt z ludzmi .Te czerwone majtki - to byla tylko symboliczna odskocznia - od problemu ;)pt: Zalozylam -barwy ochronne- musi sie udac .;)
                  Polub siebie i wierz w siebie.
                  No i fajnie ze zazegnane, chociaz chwilowo. Badz mocna .Dla siebie ,nie dla inych ;)

                  "o coś jak te czerwone wstążeczki w dziecięcych wózkach?" O te, maja dluga historie . Ale wyjdzmy chociaz by z tego :,
                  Red is a popular color in Chinese culture, symbolizing luck, joy, and happiness. It also represents celebration, vitality, and fertility in traditional Chinese color symbolism. Red is the traditional color worn by Chinese brides, as it is believed to ward off evil.
                  Dlaczego wiec nie wierzyc w pozytywne symbole ?:D
                  No zartuje :-)
                  Ale strach i niepewnosc - oslabia , to fakt.
                  • mona.blue Re: A co z poniedziałkiem? 15.08.23, 20:55
                    Fakt, że boję się problemow i zamartwiam o przyszłość :( Dzięki za przypomnienie, że problemy dają się rozwiązywać, jakoś o tym zapominam :)
                    Mój chyba główny lęk w życiu- jak ja sobie poradzę? I trudność w uwierzeniu w siebie.
                    To co mnie pociesza to, że Bóg jest mocny i mi pomaga i będzie pomagał.

                    BTW. miałam czerwone wstazeczki przywiązane do łóżeczek dzieci, wtedy jakos w to wierzyłam. Teraz, jako chrześcijance mi nie przystoi ;)
    • a74-7 Re: A co z poniedziałkiem? 15.08.23, 21:23
      Well, God works in mysterious ways
      :)
      • camella Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 06:57
        Nowy tydzień,nowe wyzwania ,
        trzeba działać :-)
    • e-zybi Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 07:19
      ...z optymizmem wchodzimy w nowy tydzień ;-)
      • camella Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 08:05
        Pozytywne myślenie to klucz do szczęścia:)
        • a74-7 Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 09:06
          Oczywista oczywistosc :)
          • a74-7 Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 09:09
            Sen nocy letniej : snilo mi sie ,ze ktos wykopal mi ziemie spod domu, do glebokich fundamentow ,ilez blota .....
            • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 11:22
              a74-7 napisał:

              > Sen nocy letniej : snilo mi sie ,ze ktos wykopal mi ziemie spod domu, do glebok
              > ich fundamentow ,ilez blota .....


              Chyba nic mi się nie śniło..położyłam się zmęczona upałem, wstałam też zmięta...:/
              prysznic pomógł na chwilę....ciało cały czas spocone, bo duchota nie do wytrzymania...
            • camella Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 11:28
              a74-7 napisał:

              > Sen nocy letniej : snilo mi sie ,ze ktos wykopal mi ziemie spod domu, do glebok
              > ich fundamentow ,ilez blota .....

              Błoto to bowiem mieszanina ziemi, kojarzonej powszechnie z tym, co cielesne oraz wody, której symbolika odnosi się do świata naszych wewnętrznych przeżyć i emocji. Ich połączenie w formie błota daje nam swoisty konflikt interesów.

              To, czego dokładnie dotyczyć będzie ten konflikt, może zależeć jednak od innych elementów snu. Dlatego, gdy chcesz jak najlepiej zrozumieć znaczenie snu, który przyśnił Ci się ostatniej nocy, sennik zaleca dobrze przypomnieć sobie wszystkie jego szczegóły. W niektórych sytuacjach bowiem znaczenie snu, w którym widzisz błoto, może zwiastować Ci czas szczęścia i powodzenia w wielu życiowych sferach


              Ja wróżę Ci szczęście 😁
              • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:19
                Mam w domu sennik, ale nie zagladam, bo czasem aż strach ;)
                zaprzatam sobie głowę znaczeniem...jeszcze, jak ok, to w porzadku, ale te mniej fajne "łażą" mi po głowie ;) stawiam - lepiej nie wiedziec ;)
                • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:22
                  ruda.replay napisała:

                  > Mam w domu sennik, ale nie zagladam, bo czasem aż strach ;)
                  > zaprzatam sobie głowę znaczeniem...jeszcze, jak ok, to w porzadku, ale te mniej
                  > fajne "łażą" mi po głowie ;) stawiam - lepiej nie wiedziec ;)

                  a ta kawa jakim cudem się mi tu wkleiła :>
                  • camella Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:28
                    ruda.replay napisała:
                    > a ta kawa jakim cudem się mi tu wkleiła :>
                    Kawy nigdy za wiele 😁
                    • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 16:30
                      camella napisała:

                      > ruda.replay napisała:
                      > > a ta kawa jakim cudem się mi tu wkleiła :>
                      > Kawy nigdy za wiele 😁

                      a ta jest przepyszna :)))
                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:31
                    ruda.replay napisała:


                    > a ta kawa jakim cudem się mi tu wkleiła :>

                    Wklejałaś może przypadkiem gdzieś indziej przed chwilą?
                    • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:36
                      tak....
                      w watku foto :)
                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:39
                        No to i mnie się kiedyś coś takiego gdzieś zdarzyło. Także niech się dzieje wola GW.
                        • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:46
                          tylko jak się to zrobiło, jak w ogóle okienka "zdjęcie" nie otwierałam i wkljałam linka
                        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:57
                          nie wiem nie pamiętam, co robiłem wcześniej, może jakieś "cytuj" tak mi się po synapsach błąka - i po wysłaniu nagle zonk - jakiś teledysk się znów wkleił w innym miejscu.
              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:20
                camella napisała:

                > sennik zaleca dobrze przypomnieć sobie wszyst
                > kie jego szczegóły. W niektórych sytuacjach bowiem znaczenie snu, w którym widz
                > isz błoto, może zwiastować Ci czas szczęścia i powodzenia w wielu życiowych sfe
                > rach

                A ja zalecam zadumanie się nad tym, czy jakieś tego typu zdarzenie nie miało kiedyś miejsca w życiu własnym, bliskich, czy znajomych. Bo jak nie to chodzi o zapamiętane doniesienia ze świata.
                Gdyż albowiem mózg nigdy do końca nie zasypia, zawsze trochę czuwa. A jak nie dostaje bodźców z zewnątrz - to bawi się sam ze sobą.

                • camella Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:27
                  Prawda ,to taki film z podświadomości
                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:32
                    Z pamięci. Bez frojdyzmu mi tu proszę :D
                    • camella Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:37
                      Oj byli z oamieci
                      • camella Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 12:38
                        Było 😁w pracy jestem,nie rozpraszaj😁😁🌞
              • a74-7 Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 15:01

                Ja wróżę Ci szczęście 😁
                Oki, pozostanmy przy szczesciu ;) po co dlubac w ...blocie ;)
                • camella Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 15:19
                  Fajnie ,odebrałaś to tak jak ja chciałam :))
          • a74-7 Re: A co z poniedziałkiem? 21.08.23, 10:36
            Stare, ale jare :;)
            W poniedziałek, w poniedziałek ja nie mogę. Bo pomagam mamie.
            • camella Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 07:37
              Poniedziałek, poniedziałek, tak dla mnie ważny,
              Poniedziałek, poniedziałek ...poniedziałkowy poranek...

              Tekst linku


              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 08:41
                Nie pij Piotrek w poniedziałek
                Ty się na to nie nadajesz
                W poniedziałek trzeba walczyć
                Po pijaku sił nie starczy

                Elektryczne gitary, Nie pij Piotrek
                • camella Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 08:48
                  Nowy dzień,nowy tydzień,nowe możliwości.Najpiękniejszy jest poniedziałkowy poranek..
                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 09:01
                    Osobiście wole wieczory.
                    • camella Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 09:26
                      Poranki są ważne,kawa poranna,nowy plan dający wyzwania który się jeszcze nie zawalił.
                      Niech ten tydzień będzie odlotowy :))

                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 09:47
                        Za to wieczorem plan wykonany, no pewnie coś tam przełożone - nadchodzi spokojna noc.
                        • camella Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 10:11
                          Chyba w piątek wieczorem jak plan na tydzień

                          Musisz wiedzieć, że nic
                          Nie powtórzy się już
                          Otwórz oczy i patrz
                          Każdy dzień jest jak cud

                          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 10:27
                            Ale czemu na tydzień od razu? Ja tam planuję to i owo na każdy dzień. Oczywiście mowa o takich sprawach, co można załatwić w takim czasie. A i tygodniowe zadanie się często składa z drobniejszych kroków.
                            • camella Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 10:33
                              Właśnie to i owo do załatwienia ale też przyjemności muszą być ,na każdy dzień ...Aby je zrealizować trzeba zaplanować.
                              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 10:37
                                No i włąśnie wieczorem jest czas na przyjemności. Pooglądać, poczytać, może coś wypić...
                                • camella Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 12:33
                                  Czas ,że nie można wyjść z domu na spacer,na rower,do kina kawiarni już minął ....Można bez ograniczeń wychodzić z domu :))
                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 12:39
                                    A tego wieczorem nie można?
                                    • camella Re: A co z poniedziałkiem? 28.08.23, 12:45
                                      Raczej po południu takie wyjścia są
    • camella Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 07:17
      Czas nowy tydzień zacząć.
      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 07:31
        :D
        • camella Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 08:29
          Czas na najeżone owoce ...do kawy :)
          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 09:05
            Tych owoców się nie je tylko robi z nich ludki w czapeczkach :)
            • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 09:21
              w czapeczkach, to też z żołędzi :>
              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 09:52
                Też. :)
                I do tego zawsze: zapałki!
                • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 10:25
                  Nie zliczę, ile w swoim zyciu narobiłam takich ludzików :)
                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 10:33
                    I po co teraz komu? Dzieci to sią bawią z czatTGP czy jak toto "ai" się zwie.
                    • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 10:41
                      Pogadaj z małżonką, to Ci wytłumaczy na czym polegają ćwiczenia manualne..
                      oligo takie rzeczy wie :P
                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 10:42
                        Ale co manualne - założę się, że nie potrafisz tak klikać macać po ekraniku jak oni :)
                        • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 10:49
                          Co Tymitutaj jakieś wirtualno zombiaste przykłady podajesz :D
                          Tradycja w narodzie ginie w zastraszającycm tempie ;)
                          ale wiesz....kasztanka se nie powącha przez ekranik, nie pomaca po kolcach...
                          zero doznań :P
                          • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 10:52
                            Nie idźmy lepiej w tematy macania i wąchania...
                            • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 11:05
                              e, tam...ja mogę iść :)
                              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 11:08
                                W sumie ja też, bo za momencik będę kleił kawałek listwy przypodłogowej, foliową siatkę też mam, to się wleje kleju i można wąchać...
                                • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 11:26
                                  To może nic nie pisz na forum, bo od zapachowych doznań można pie...przyć, jak inni wąchający na forach :)
                                  • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 11:28
                                    Tylko że ja nie potrzebuję wąchać by być na haju :D
                                    • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 12:00
                                      Może przyczyna tkwi w źle dobranym menu :D
                                      • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 12:10
                                        Tak tak, z pewnością :) Może pora przejść na szczaw?
                                        • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 12:13
                                          Tey, nie?: Nam polędwica oraz schab nie smakuje tak jak szczaw
                                          • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 12:15
                                            A weźźźże....taaa.....jeszcze takiej bidy nima, co by szczaw wchłaniać....nooo, nic z tego :)
                                            • leziox Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 13:23
                                              No ale co? Bieda czy nie bieda, szczaw jako zupa z jajkiem to uczta Lukullusa. Tylko gdzie teraz jeszcze można szczaw kupić, nie ten w słoikach, oczywizda.
                                              • asdzxcvfsrggxdfsd Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 13:29
                                                Co kupić? Jak mówił niejaki Niesiołowski "wyjadałem szczaw z nasypu. I wszyscy byli najedzeni'".
                                                • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 15:34
                                                  a, powiedzenie "spadaj na szczaw" znacie? ;)
                                                  • leziox Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 15:35
                                                    Tak. Od dziecka.
                                                    :D
                                                  • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 15:40
                                                    :D
                                                    to ja drugie zielsko poruszę....szpinak ;)
                                                    lubię, często kupuję, na maśle, z czosnkiem...całkiem doobre :)
                                                    tylko całować się nie można, bo ten zapach czosnku długo się utrzymuje :>
                                                    :D
                                                  • leziox Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 15:42
                                                    Trzeba obiekt całowniczy nakarmić również czosnkiem.
                                                    Wtedy aromacik się wyrównuje i od drugiego go nie czuć.
                                                  • ruda.replay Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 15:52
                                                    charakterystyczny zapach, ale cóż zrobić ;)
                                                    bez niego niektóre potrawy są mdłe :)
                                                    i ten sławny syropek z cebuli, co go rodzicielka w czasie katarku i kaszelku wciskała...
                                                    do dzisiaj mam traumę....brrr ;)
                                                  • leziox Re: A co z poniedziałkiem? 04.09.23, 18:46
                                                    Kiedyś potencjalna, niedoszła teściowa wysyłała swoja córeczkę na randkę ze mną, uprzednio nakarmiwszy ją świeżym czosneczkiem z czymś dobrym, co córeczka nadzwyczaj lubiła. Było to z jej strony podstępne działanie, które oczywiście nie przeszkadzało nam w czynieniu rzeczy nadwyczaj obleśnych i bardzo przyjemnych.
                                                    :D
                                                  • camella Re: A co z poniedziałkiem? 11.09.23, 07:24
                                                    Niedługo jest dzień pierwszej miłości,można miło powspominać zauroczenia

                                                    Nie wiesz czy pierwsza miłość to ostatnia?
                                                    Czy ostatnia może pierwszą właśnie jest?
                                                    Nie wiesz czy pierwsza miłość to ostatnia?
                                                    Tak naprawdę to nikt nie wie jak to jest!


    • camella Re: A co z poniedziałkiem? 11.09.23, 07:39
      Ciepłego dnia ..
    • louger.n Re: A co z poniedziałkiem? 11.09.23, 08:00
      O poniedziałku pięknie śpiewa Katarzyna Groniec
      youtu.be/mvodANk09T4?si=0TCN9pe0rkv3h3I6
      • camella Re: A co z poniedziałkiem? 11.09.23, 08:12