finneznam Ad hoc: Roro_: Baloo1 05.07.02, 08:53 Myśl rzucił raz jeden Baloo: "Żeby coś wreszcie się działoo Sypnijcie limerykami!" Sypnięto mu setkami - Lecz Baloo wciąż jest małoo :)) Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Astronom z Fromborka 05.07.02, 08:57 Znany astronom z Fromborka Cierpial z braku rozporka Bo gdy chcial sie wyhasac Musial sie podkasac Spoznienie lapiac w amorkach Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: fakir 05.07.02, 08:58 Raz pewien fakir z Kalkuty do Nowej się przeniósł Huty, bo wiedział, że budda docenia prawdziwe poswięcenia i odtąd chodzi jak struty Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Pastuszek z Chabowki 05.07.02, 09:04 Pewien pastuszek z Chabowki Cholewki smalil do krowki A byla to Holenderka Ponetna jak jasna cholerka Wiec trykal ja koncem glowki Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: kowboj z Iowa 05.07.02, 09:12 A jeden kowboj z Iowa na punkcie krowy ma fioła i sam z nią po łące bryka nie dopuszczając byka do granic swego sioła Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: o szejku 05.07.02, 09:01 Szejk z Arabskiego Półwyspu na seks już nie miał pomysłu bo z tysiącem żon, bez zbędnych oracji w niejednej był konfiguracji, uciekł więc do Tybetu, celem namysłu Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Baloo1: Frombork 05.07.02, 09:04 Szalał członek Rady Fromborka Do czasu gdy gniewna małżonka Nie wzięła sekatora Aby męża potwora Zawiesić w prawach członka. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Maga34: Fakir 05.07.02, 09:06 Z CYKLU LIMERYKI WALUTOWE Trafiła raz w ręce fakira Waluta Nigerii, naira. Położył się na niej wspak I wytłumaczył to tak: "Wszak nie dam jej na IRA." Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Westin: Obnażanie 05.07.02, 09:09 Z CYKLU LIMERYKI WALUTOWE W Malezji za cielesny inwit Posłużyć może jeden ringgit Za dwa się pierś obnaży, Za trzy - uśmiech na twarzy, Za cztery ruszy bigbit. (*) ringgit - waluta Malezji Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Maga34: Szejk 05.07.02, 09:11 Żył ongi szejk piękny fizycznie Uzdolniony zwłaszcza fallicznie. Miał fallik klasę, krasę, Długość, barwę, smak, masę Lecz zawodził technicznie. -------- Naszybkie tłumaczenie limeryku I. Asimova There once was a handsome young sheik With a marvelous penile physique. Its length and its weight Made it really seem great But he fell very short on technique. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Re: Finneznam: Maga34: Szejk 05.07.02, 09:17 Pewien rolnik ze wsi Ciche Fantazje miewal nieliche, Najczesciej kolo piatku. Odchodzil wiec od obrzadku I oddawal sie wszystkim za dyche. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Baloo1: Pastuszek 05.07.02, 09:13 Hej, ganiał, hej, między górami Hej ta, pastuszek za gaździnami. A gdy już ich nie stykło To łutrudzon gonitwą Szedł w redyk z łowieckami. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Maga34: Stosunek z krową 05.07.02, 09:16 Włóczykij na szosie do Białej Rosnący wśród chaszczy zjadł szalej, Zagubił się mózgowo, Miał okoliczność z krową, Westchnął i polazł dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Nad Bajkalem 05.07.02, 09:24 Stary Sybirak nad Bajkalem Przed i Po smarowal sie kalem Wezwano wiec don felczera Ten - w usmiech twarz ubiera Mowiac : "Ja tez sie umazalem." Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Baloo1: Nieliche fantazje 05.07.02, 09:20 (a przy okazji spluw w stronę TP.SA) Fantazją malutkiego Józwy Był zwykły telefon nieduży Bo marzył o seks-linii. Nim mu go podłączyli Po andropauzie już był. Odpowiedz Link Zgłoś
maga34 Re: o staruszce 05.07.02, 09:29 Pewna staruszka, ciężko już chora słuchając w radio Ojca Dyrektora uczuła, że odejsć nie potrafi nie zaznawszy pornografii i żądzy dopadła ją zmora Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Maga34: Kowboje z Iowa 05.07.02, 09:39 A drugi kowboj z Iowa Na konia nic nie podoła Bo koń jak osioł głupy Nie ruszy w prerię dupy Choć kowboj "wio!" mu woła Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Baloo1: (Baj-) Kał 05.07.02, 09:29 Hiperrady-Kał na świat cięty Urządzał bunty i zamęty A gdy kończył swe strajki Opuszczał pole walki A na nim ekstrementy. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam: Maga34: O staruszkach 05.07.02, 09:30 Potwierdzał staruszek z Cybinki: Opłaca się jeść witaminki. - Wciąż zęby miał i włosy, Pięć zmysłów w fazie hossy I siłę na dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
ellen o kocie 05.07.02, 09:41 Raz kocur z okolic Dewonu zeżarł pół beczki polonu świeci do tej pory i trudno jest amory uprawiać mu po kryjomu. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Panna w Salamance 05.07.02, 09:44 Tez mam archiwum, a co ! ;oD Pewna panna w Salamance Uwielbiala jajka w szklance. Brala je od wielbicieli Wabiac ich do poscieli I kladac kres kazdej hulance... Odpowiedz Link Zgłoś
ellen Finneznam? 05.07.02, 09:45 Chyba całą noc trzaskałeś te limeryki, że Ci się ich tyle nazbierało :-) Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Finneznam wita Ellen 05.07.02, 10:13 Sądzą psychiatrzy, że szwankuje Coś w człeku, gdy limerykuje. Cieszy nas, żeśmy chorzy W ten sposób (Jak ów hoży Dziw, co nas oczekuje). ------------- Naszybkie tłumaczenie limeryku I. Asimova: There is something about satyriasis That arouses psychiatrists' biases, But we're both very pleased We're in this way diseased As the damsel who's waiting to try us in. Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Pod Giewontem 05.07.02, 09:47 Archiwaliow ciag dalszy : Pod Giewontem, na oczach wycieczki Mlody juhas chcial gwalcic owieczki A gdy juz mu uroslo Rznal je, az echo nioslo Od jednej do drugiej jodleczki Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (1) 05.07.02, 09:47 Hodowca z elektrowni Turów Wąglików się lękał i durów By nie trzebiły chowu Za rok rzekł: "Chwała Bogu, Urodził się zdrów tur, uff." Odpowiedz Link Zgłoś
baloo1 Sztygar z Turoszowa 05.07.02, 09:52 Sztygarowi z Turoszowa Mysl przyszla calkiem nowa : Zaprzestac koedukacji z ryzykiem prokreakcji. Z mezczyzna milosc jest zdrowa ! Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (2) 05.07.02, 09:48 Hodowca z elektrowni Turów "Hodowlę" - rzekł - "czas zacząć tu rów -Nież robaków, bo tury Są zbyt wielkiej postury Na wędkę czy dla kurów." Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (3) 05.07.02, 09:49 Hodowca z elektrowni Turów Zakupił raz know-how dla knurów Lecz na nic technologia Różni tura biologia: Nie zwęszy trufli stwór ów. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (4) 05.07.02, 09:49 Hodowca z elektrowni Turów Podpisał raz z guru sto umów Na zbyt turów do Indii Gdzie tur ma lepszy byt i Cieszy się mirem gurów. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (5) 05.07.02, 09:49 Hodowców z elektrowni Turów Raz żegnał rzeczony guru ów Co rzekł: "Ach, moi mili. Odchodzę NA tej chwili!" Nie "NA" ty mów, lecz, guru, "W"! Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (6) 05.07.02, 09:50 Hodowca z elektrowni Turów Gotuje dla turów gar żurów Bo do pana szacunek Ma zwierz gdy zeżre żurek (I michę świeżych surów). Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (7) 05.07.02, 09:50 Hodowca z elektrowni Turów Przywiązał dwa tury do dwu ruf Swych czółen i "Wybornie!" (Rzekł żonie) "Jest wyporniej! Płyńmy - choćby do Burów!" Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (8) 05.07.02, 09:50 Na oczach hodowcy z El. Turów Drapaka wziął z czółna gang szczurów Więc orzekł, że niechybnie Czółno mu nura fiknie Lub nawet kilka nurów. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (9) 05.07.02, 09:51 Hodowca z elektrowni Turów Wpław dotarł do Kadyksu murów Gdzie, znanego turrero, Podjęli: mer, torrero I gildia trubadurów. Odpowiedz Link Zgłoś
finneznam Saga Turowska (10) 05.07.02, 09:51 Hodowca z elektrowni Turów Zarzucił hodowlę swą z nudów Wziął się za limeryki, Zbiera w parku patyki I należy do chórów. Odpowiedz Link Zgłoś