Gość: sikor
IP: proxy / *.koszalin.sdi.tpnet.pl
11.11.02, 03:18
Kto mi powie, dlaczego 11 listopada, jest tak dołującymn dniem w kalendarzu
RP. Dlaczego mam wrażenie , że jest to jeszcze smutniejszy dzień, niż 1
listopada. Dlaczego Polacy mają to wszystko głęboko w dupie. Czy to pogoda,
lenistwo, olewka, chciwość 3 wolnych dni?. Nie pytam dlatego, że mam na imię
Marcin, tylko jako obywatel tego kraju. Jestem już za stary, by doczekać
czasów , żeby naszemu krajowi nadawali ton ludzie na luzie, bez obciążeń
historycznych, wyrażających radość z życia w wolnym kraju, chyba jeszcze nie
ma takich i niestety nie będzie.