anka_33
20.11.01, 11:46
na jakims tam forum ludzie opisują nieudane randki, ale ten opis po prostu
zwala z nóg :
Spotkałem ją na wykładzie, miło się uśmiechała i ogólnie niezłe wrażenie
sprawiała więc zaprosiłem ją na pizzę. W restauracji chciałem byc
dowcipny i
chyba byłem bo parskęła śmiechem tak że koza jej nosa trafiła na (na
szczęscie
jej a nie mój) talerz. Podczas konwersacji dowiedziałem się że
księży należy
słuchać we wszystkich i że zawsze mają rację. A że ksiądz na kazaniu
mówił że
należy zapisywać się do Arki-Invesko więc ona z nimi podpisała
umowę. Na moje
pytania czy brała pod uwagę inne opinie a także ogólne zasady: jak
wielkość i
potencjał ubezpieczyciela, dotychczasowe doświadczenia na rynkach
innych
krajów, prognozy na przyszłość, itp patrzyła jak na wariata. Nie
ważne.
Poszlismy do kina. Na szczeście w kinie przez większość czasu było
ciemno więc
nikt nie widział mojej czerwonej ze wstydu twarzy. Od mojej kobiety
zwyczajnie
zalatywało potem. Brr... Film jak na złość trwał prawie 3 godziny.
Trudno się
mówi, może zapomniała sie umyć, może coś, dajmy szansę. Zaprosiłem
ją do domu.
Zrobiłem kolację. Cały ten czas utwierdzał mnie że tracę czas. W
końcu
naprowadziłem ją na myśl że czas aby wracała do domu. Zrobił się
wieczór, idę z
nią na autobus - a ona zawodzi że jej pończocha się zsuwa. Gumka się
poluzowała
czy coś. Cholera jasna! Nie wiem czy udawała czy nie, ale trzyma się
kobita
rękami za górną cześć pończochy, noga i pół uda na wierzchu, ludzie
(na
szczeście nieliczni) gapią się jak na pajaców. Dawaj z powrotem do
mnie do
domu. Wracając Ona cały czas utwierdza siebie (i pewnie mnie) w
przekonaniu, że
już za późno aby wracać do siebie, że jest zimno, że bez pończoch
zmarznie,
rozchoruje się. Ja jej na to że dam jej na taksówkę. Ona że nie bo
nie. Ale
uparde babsko! Jesteśmy w domu. Cholera jasna co robić? Nic to.
Skoro już mam
spędzić z nią noc to może w te klocki będzie lepiej. Rozebrałem Oną
i pierwsza
ulga - była wykąpana, więc tylko ciuchy pierze od wielkiego dzwonu?.
W łożku o
mało nie dostałem ataku serca. Okazało się że jet dziwicą! K***a! 30
letnia
dziewica? Tylko buzi i raczki na kołderce? Seks to grzech - się
dowiedziałem.
Ranka jednak sie udała (jeżeli tak to mozna nazwać). Oral i anal
został przez
moją Żelazną Dziewicę uznany za nie-seks.