bilet wstepu

IP: *.acn.waw.pl 14.04.03, 23:15
fragment z drobnego maczku zasianego na drugiej stronie biletu wstepu:

Organizator zastzrega sobie prawo [...]:
1. Odmówić wstępu posiadaczowi biletu

w peesie dodam ze nie przysługuje posiadaczowi roszczenie o zwrot sumy (suma
zwracana jest wylacznie w przypadku odwolania imprezy) a i powody takiej
odmowy tez nie sa wyszczegolnione czyli decyzja jest uznaniowa zupelnie.
dobrze ze przeczytalam to juz po wszystkim. :)
    • vampi_r Re: bilet wstepu 15.04.03, 09:59
      Aha, to jak przed póltorarokiem miałem bilet na YES, napisane było, że
      Organizator może bez wcześniejszego uprzedzenia zmienić zawartość koncertu.

      Czyli idę na Jona Andersona i bulę za to 200zł, a tu wylatuje Michał Wiśniewski.
    • ellen Re: bilet wstepu 15.04.03, 09:59
      a ladnie chociaz grali/spiewali/tanczyli/opowiadali?
      • vampi_r Re: bilet wstepu 15.04.03, 10:02
        ellen napisała:

        > a ladnie chociaz grali/spiewali/tanczyli/opowiadali?

        no właśnie niewiele było słychać, bo ta ściana dźwięku o mocy 100 000 W
        wszystko zagłuszała.
        • ellen Re: bilet wstepu 15.04.03, 10:06
          to moze choc chorek sie wdziecznie gibal?
          • vampi_r Re: bilet wstepu 15.04.03, 10:07
            Nic nie było widać, bo zgasili światła i puścili jakieś dymy.
            • ignatz Re: bilet wstepu 15.04.03, 10:10
              a potem się okazało że to dym, bez którego ognia nie ma?
              • ellen Re: bilet wstepu 15.04.03, 10:25
                i drwa rąbali a ani jeden wiór nie poleciał...
                • kwik Re: bilet wstepu 15.04.03, 11:02
                  bo to bylo drewno z pcv
Inne wątki na temat:
Pełna wersja