Gość: med_max
IP: 212.191.1.*
17.04.03, 04:34
Ten ktoś, to właśnie ja. Nie ja temu winien, że nie ma kto szlabana
podnosić.Szlaban też nie winien. Na szczęście byli tacy goście jak Hemingway,
Proust, Tołstoj, którzy przewidzieli, że będzie kiedys taki gostek który
będzie chciał trochę po nocy poczytać w portierni. O! Kolejne auto...Dzień
dobry, pora wstawać.Ptaki pieknie śpiewają. Przegapicie kolejny wschód
słońca...