malo nas, malo nas, do pieczenia...

IP: 213.255.126.* 23.04.03, 12:53
chleba, uprasza sie o podpisanie listy obecnosci, ci w krzaczorach tez, pod
kara chlosty! ta trzczina na ktorej gabka z octem...
    • _tequila_ Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 12:55
      moze raczej jakiąś pizze upieczemy... głodna jestem
      • oxycort Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:05
        Tu prawą mam rączkę a tu lewą mam, hyhy
        ~~
        ox
        • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 13:07
          ktora jest zlota,?? zagniataj to ciasto na pizze ja juz sos koncze, ser ma
          kruk, hyhy
          • oxycort Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:12
            yhy, a lisek chodzi koło drogi, nie ma ręki ani nogi
            ~~
            ox
    • kicior99 Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:13
      JEZDEM
      • _tequila_ Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:14
        Kicior wywęszyłeś pizze?
        • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 13:19
          mozzarelle raczej wyweszyl, 1-go gatunku
          • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:21
            krzaczory z przyklejonymi listkami bazylii. duzo bazylii.
            • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 13:24
              na balkonie tego ci u mnie dostatek
              • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:25
                przyklejasz, gdy odpadna?
                • _tequila_ Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:30
                  grilowane na balkonie pomidory z mozarella i bazylia... uuuu
                  • oxycort Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:32
                    Mam chrapkę na babkę (noco?)
                    ~~
                    ox
                    • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:33
                      lancetowata? moze viki ma na balkonie.
                      • oxycort Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:35
                        nene lekarską. Z lekarskich nie wzgardzę też skromnisią mniszką ;)
                        ~~
                        ox
                        • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:41
                          a korzen arcydziegla? tez lekarski.
                          • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 13:44
                            chrzan pospolity raczej
                            • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:48
                              w koncu balkon czy caly ogrod?
                              • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 13:51
                                balkon bo babcia stala na balkonie
                                • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:53
                                  aha. dziadek dolem defilowal. czy ty mieszkasz w palacu kultury i nauki?
                                  • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 13:57
                                    kwik napisała:

                                    > aha. dziadek dolem defilowal. czy ty mieszkasz w palacu kultury i nauki?
                                    nie, w ciemnogrodzie

                                    • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:59
                                      aha. za prad sie nie placilo.
                                      • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 14:08
                                        a nienienie to odziedziczone po Neronie
                                        • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 14:18
                                          tez nie placil? rany boskie z kim ty sie zadajesz, dziewczyno.
                                          • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 14:22
                                            z cesarzami ma sie rozumiec!
                                            • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 14:27
                                              jaki z niego cesarz, jesli prad mu wylaczyli. specjalista od sciemniania.
                                              • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 14:36
                                                powiem ci w sekrecie ze jeszcze nie wlaczyli, cogorsza slonce mozgi wypala
                                                tubylcom
                                                • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 14:39
                                                  uciekaj (skad wiadomo ze slonce wie, kto turysta? :P
                                                  • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 14:42
                                                    ale ja tu mieszkam, znowu mam sie przeprowadzac??
                                                  • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 14:48
                                                    niekoniecznie. moze slonce znajdzie sobie inne lokum
                                                  • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 14:57
                                                    bardzomozliwe, wzielam juz na nie motyke
                                                  • kwik Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 15:10
                                                    kidnaperka :P
                                                  • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 15:20
                                                    zawsze to lepiej niz tych dwoch co zakosili ksiezyc
                        • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 13:50
                          oxycort napisał:

                          > nene lekarską. Z lekarskich nie wzgardzę też skromnisią mniszką ;)
                          uwazaj moze byc dzika albo zwyczajna, na twoim miejscu wybtralam bym
                          Belladonna, no chyba zeby Dynia ...
        • kicior99 Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:27
          pewnie, pod tym wzgledem mam niezawodny nos
    • oxycort Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:26
      Przynosze Wam miętowy opłatek (hyhy) Bierzcie i jedzcie!
      ~~
      ox
      • Gość: viki2love Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 13:40
        ja biore ale nigdzie nie jade, rzuc nam koks ox!
        • oxycort Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 13:42
          Yyyy ...dam Ci na krechę ;)
          ~~
          ox
          • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 13:46
            ja nie chce miec u ciebie krechy;))
    • Gość: timit Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 23.04.03, 14:01
      a o co chodzi??
    • piotr_c Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 14:13
      Cześć , jestem . Podpisuję się i rzucam się na spóźniony obiad.
      • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 14:16
        powiedz mu zeby nastepnym razem sie nie spoznial!
        • piotr_c Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 14:23
          Ja nic nie będę mówił tylko ŻARŁ !
          • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 23.04.03, 14:36
            zjadles?
            • piotr_c Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 15:12
              Ano, jestem gotów do konwersacji :)
    • emusia Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 15:10
      herajem!
      • emusia Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 15:11
        a może powinno być hirajem? mój angielski zawsze wszysystkich powala.
        • piotr_c Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 15:15
          Myślę że nie tak jak moja prośba do pewnego oryginalnego Anglika którego
          poprosiłem aby powtórzył swoje pytanie do mnie po angielsku :)))))
          • emusia Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 15:18
            w sensie co mu powiedziałeś?
    • kwiat_paproci Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... 23.04.03, 15:17
      a ja wzorem pana Józka,hodowcy kurczaków(ci co słuchają czasem Halamy to
      wiedzą o co chodzi)rzucam wam radosne HEJAS!!!!
      • Gość: aniela Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: *.acn.waw.pl 23.04.03, 23:45
        czy chodzi moze o hodowce mrozonych kurczakow?
        • Gość: viki2lav Re: malo nas, malo nas, do pieczenia... IP: 213.255.126.* 24.04.03, 09:00
          nie, o hodowce kurczakow wieloudkowych
Pełna wersja